Jedynie prawda jest ciekawa


Morawiecki odebrał nagrodę im. Lecha Kaczyńskiego. "Traktuję ją jako wielkie zobowiązanie"

26.03.2018
Morawiecki26032018
Morawiecki odebrał nagrodę im. Lecha Kaczyńskiego. "Traktuję ją jako wielkie zobowiązanie"

Idziemy drogą wytyczoną nam przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego; ten drogowskaz jest dla nas przykazaniem najważniejszym - powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki, który został tegorocznym laureatem Nagrody im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Nagroda im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest przyznawana przez Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Uroczystość wręczenia nagrody odbyła się w Warszawie na stadionie PGE Narodowy.

- Dla mnie ta nagroda jest absolutnie wyjątkowa. Dlatego przede wszystkim jest wyjątkowa, że prezydent Lech Kaczyński jest dla mnie uosobieniem wagi, powagi, znaczenia roli państwa, niepodległego państwa polskiego, a takie właśnie państwo jest dla mnie największym skarbem - powiedział Morawiecki odbierając nagrodę.

Dodał, że "każda nagroda jest jakiegoś rodzaju zobowiązaniem". - Ja tak tę nagrodę również traktuję - jako wielkie zobowiązanie, jako moje zobowiązanie do podążania drogą, którą wytyczył pan prezydent Lech Kaczyński swoim życiem, swoją działalnością, swoimi zasadami, swoimi ideami, swoją wizją - wskazał premier.

Morawiecki podkreślił, że na kilka miesięcy przed swoją tragiczną śmiercią prezydent Kaczyński "zaproponował nam kilka przesłań, które powinny być i są drogowskazem". - Już widać wyraźnie dzisiaj, że staramy się ten testament jego wypełniać - dodał szef rządu.

Przypomniał m.in., że zgodnie z wolą byłego prezydenta Polska powinna zrzucić "niepotrzebne odniesienia i spuściznę sprzed 1989 roku". Przekonywał, że to właśnie robi Prawo i Sprawiedliwość poprzez m.in. "walkę o lepszy wymiar sprawiedliwości", ustawy "dezubekizacyjne, antyesbeckie". - To właśnie robimy, panie prezydencie - dodał Morawiecki.

Przekonywał, że elementem realizacji testamentu Lecha Kaczyńskiego jest też "dbanie o NATO, które jest dla nas jedyną gwarancją bezpieczeństwa", obecność wojsk USA w Polsce oraz zamiar zakupu amerykańskich rakiet. Premier mówił też, że - zgodnie z przesłaniem nieżyjącego prezydenta - rząd "odbudowuje wartość Grupy Wyszehradzkiej" oraz stara się realizować "niełatwą, ale bardzo ważną i przyszłościową ideę Trójmorza".

Morawiecki podkreślił, że PiS po 2015 r. rzucił "rękawicę utartym modelom gospodarczym i prawdom do tej pory niekwestionowanym". - Pan prezydent mówił, że musimy walczyć o nasz statut w Unii Europejskiej. Tu jeden cytat, który bardzo dobrze pamiętam - "jeśli nie będziemy tego robić, to w architekturze państw UE nasz budynek, budyneczek będzie wciśnięty i będzie ciasno wkomponowany pomiędzy innymi". Tak, to jest właśnie też nasza rola - walka o należne nam miejsce w rodzinie państw Unii Europejskiej. To teraz właśnie też robimy - powiedział premier.

- Czy te cele, które w testamencie zostawił nam pan prezydent (Lech Kaczyński) są łatwe? - zastanawiał się szef rządu. - No nie, nie są łatwe, ale cechą łączącą wybitnych ludzi naszej historii było to, że oni domagali się od narodu nie łatwych celów, ale wielkich celów, bo tylko wielkie cele są w stanie odbudować należną nam pozycję w rodzinie narodów europejskich i na świecie - podkreślił.

- I dlatego tą drogą idziemy, ten drogowskaz jest dla nas przykazaniem najważniejszym i w wielu naszych politykach czerpiemy z tej spuścizny pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego pełną garścią - dodał premier.

Morawiecki ocenił, że prezydent Kaczyński "mieścił w sobie wiele pierwiastków polskości, takich, które rzadko w jednym człowieku można spotkać".

- Pan prezydent (Lech Kaczyński) był człowiekiem, który w historii tej najnowszej i tej starszej zawsze w znakomity sposób wypełniał to, co należało i można było wtedy zrobić - powiedział. Jak zaznaczył, Lech Kaczyński "był doradcą robotników w czasach, kiedy byli poniewierani, kiedy potrzebowali rady, ciepłego słowa, mądrej rady prawnej".

- Później jako urzędnik w III Rzeczypospolitej był właściwie wzorem urzędnika takiego, jakich nam brakowało jako minister w BBN-ie, później jako prezes NIK, następnie minister sprawiedliwości, (...), następnie prezydent Warszawy i prezydent Rzeczypospolitej - mówił Morawiecki.

Przyznał, że "prezydent Kaczyński zawsze starał się w tej roli, w której był, z profesjonalizmem, ale zarazem z taką umiejętnością zrozumienia drugiego człowieka realizować cele, które były dla Polski najważniejsze".

Morawiecki przypomniał też, że Lech Kaczyński patrzył na historię Polski jako na historię wielkich idei, myśli czy historię pomocy innym. W tym ostatnim kontekście premier przytoczył m.in. Solidarność czy Żegotę.

Wiceprezes Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Włodzimierz Bernacki wskazał wcześniej, że zasady, które ucieleśniał i realizował prezydent Lech Kaczyński były drogowskazem przy wyborze laureata tegorocznej nagrody. Dodał, że premier Morawiecki to "osoba nietuzinkowa, wyjątkowa, która ze wszech miar łączy wszystkie te cechy, które przysługują laureatowi".

W uroczystości na stadionie PGE Narodowy wzięli udział m.in.: prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, Marta Kaczyńska, minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki i prezes TK Julia Przyłębska.

W poprzednich latach laureatami nagrody im. Lecha Kaczyńskiego zostali: Władysław Stasiak (2011, pośmiertnie), Krzysztof Wyszkowski (2012), prof. Krzysztof Szwagrzyk (2014), Zofia Romaszewska (2015), Andrzej Duda (2016) oraz Andrzej Gwiazda (2017). 

PAP
Fot: PAP/Marcin Obara

Warto poczytać

  1. mazurek09032018 18.07.2018

    To będzie najważniejsza komisja śledcza w tej kadencji. Znamy kandydatów PiS

    Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek, Andrzej Matusiewicz, zostaną zgłoszeni jako kandydaci PiS do komisji śledczej ds. VAT

  2. sejm180702018 18.07.2018

    Skandaliczne sceny. Tłum pod Sejmem zaatakował Kornela Morawieckiego!

    Protestujący w środę pod Sejmem chcieli uniemożliwić wyjście marszałkowi seniorowi Kornelowi Morawieckiemu

  3. rostowski18072018 18.07.2018

    Czas na trudne pytania. Rostowski przed komisją śledczą ds. Amber Gold

    W środę po godz. 10 sejmowa komisja śledcza rozpoczęła posiedzenie, na którym przesłuchuje b. ministra finansów w rządzie PO-PSL Jana Vincenta Rostowskiego.

  4. gersdorf03072018 18.07.2018

    Gersdorf: Jestem I prezesem SN do 2020 roku, nikt tego nie zmieni

    Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego.

  5. sejm18072018 18.07.2018

    Rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie sejmu. Czym zajmą się posłowie?

    Sejm, który w środę po godz. 9 rozpoczął trzydniowe posiedzenie, zajmie się projektem PiS zmian w Kodeksie wyborczym dotyczącym wyborów do PE, projektem dot. zmian w procedurze wyboru I prezesa SN oraz projektem zmian w Prawie o prokuraturze, w ustawie o SN oraz w ustawie o KRS.

  6. orlik170702018 17.07.2018

    „Orliki” się rozpadają. Nawet Wyborcza przyznaje, że sztandarowy projekt rządu PO-PSL okazał się klapą

    Ten pomysł miał być jednym z największych osiągnięć rządu Donalda Tuska

  7. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook