Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

MON liczy gwiazdki gen. Maczka

06.08.2012

Pomysłowość ministerialnych urzędników nie zna granic. Najwyraźniej z braku innych zajęć, resort obrony w wakacyjne tygodnie postanowił wziąć się za "doprecyzowanie" oficerskiego stopnia gen. Stanisława Maczka.

Jak donosi "Nasz Dziennik", do zaskakującego zdarzenia doszło na niedawnym posiedzeniu senackich komisji Obrony Narodowej i Ustawodawczej. Podczas prac nad uchwałą upamiętniającą postać generała Stanisława Maczka (październik będzie miesiącem jego pamięci) reprezentujący MON podpułkownik Tomasz Kopański zachował się niczym słoń w składzie porcelany. Wysłannik resortu obrony zasugerował bowiem senatorom ... zmianę szarży wojskowej Maczka z "generała" na "generała broni".

- Zwracam uwagę, że aktualnie w Wojsku Polskim najwyższy stopień to generał, czyli szef sztabu generalnego. Nie jest to generał brygady czy dywizji, które są niższe rangą. Ostatni awans Maczka był na generała broni - dzielił włos na czworo Kopański.

Generała broni od generała dzieli jedna gwiazdka na pagonie. Czy jest jednak jakikolwiek sens w uściślaniu szarży słynnego dowódcy w uroczystym dokumencie? 

- Precyzowanie w uchwale szarży wojskowej Maczka z "generała" na "generała broni" jest przesadą. Mówimy w tej chwili o postaci historycznej i szarże, które on posiadał, też miały taki kontekst. Dziś na przykład nie ma funkcji naczelnika państwa, ale przecież w sensie historycznym mówimy o naczelniku państwa Józefie Piłsudskim, podobnie o naczelniku powstania Tadeuszu Kościuszce. A ogłoszenie miesiąca pamięci generała Stanisława Maczka ma właśnie kontekst historyczny i w odniesieniu do niego mówimy tu o jego szarży, nie odnosimy jej do obiegu formalnoprawnego stopni współczesnych wojskowych. Nikt w tej chwili nie czyni przecież generała Maczka jakimś współczesnym dowódcą jakiejś jednostki - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" prof. dr hab. Mieczysław Ryba, kierownik Katedry Historii Systemów Politycznych XIX i XX w. KUL, wykładowca w WSKSiM w Toruniu.

Do reprezentowania stanowiska komisji w toku dalszych prac parlamentarnych wybrano senator Annę Sztark (PO). Miejmy nadzieję, że wśród parlamentarzystów zwycięży rozsądek.

JKUB/"Nasz Dziennik"

[fot. Wikipedia.pl]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook