Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Mokro po występie Komorowskiego

18.04.2015

Prezydent zaprezentował nowy spot wyborczy, w którym chwali się, że przygotował ustawę o ulgach podatkowych dla innowacyjnych firm. Po konferencji Bronisława Komorowskiego doszło do niecodziennej sytuacji – salę zalała ciecz z przeciwpożarowych zraszaczy.

W spocie Komorowskiego – choć dotyczy on podatków - nie ma słowa o incydencie w Lublinie, gdzie funkcjonariusze BOR zaczepiali manifestanta, który wypominał  prezydentowi, że wraz z rządem podwyższył VAT. Komorowski grzmi za to o brutalizacji kampanii.

Klip wyborczy utrzymany jest w usypiającym klimacie. - Jesteśmy narodem kreatywnych, otwartych i pracowitych ludzi. Musimy to wykorzystać do budowy nowoczesnej gospodarki – mówi Komorowski, obowiązkowo mając w tle książki i globus.

- Może inne kraje mają więcej bogactw naturalnych, ale naszym największym kapitałem jesteśmy my sami, Polacy – przekonuje Komorowski, a przez ekran przewijają się a to piekarze, a to drukarze, a to ludzie przy komputerach.

Prezydent obiecuje zmiany podatkowe, „tak, by wątpliwości były rozstrzygane na korzyść podatnika”, po czym wzywa teatralnie: - Zrobimy to! Razem!

Klipowi, który sugeruje, że Komorowski ma jednoczyć, a nie dzielić, towarzyszą jednak wojownicze wypowiedzi samego prezydenta.

- Kampania się coraz bardziej brutalizuje. Jest coraz więcej inwektyw połączonych z prymitywną agresją polityczną – mówił podczas prezentacji spotu.

Grzmiał o „niszczeniem jakości polskiego państwa” i – wskazując na PiS - obwieścił, że „udało się zlokalizować organizatorów awantur”.

- Niepokoi mnie brutalizacja kampanii wyborczej i agresja. Takie zjawiska niszczą polską demokrację – napisał również na Twitterze.

Spotkało się to z błyskawiczną reakcją. - Ma Pan na myśli swojego kumpla Palikota? Sikorskiego i dożynanie watahy? Agresywny to był Pan w Lublinie i to poszło w świat – komentuje jeden z internautów.

Wiele wpisów nawiązuje do niedawnych wydarzeń podczas wiecu w Lublinie. - Właśnie Pana przemówienie (krzyk) w Lublinie, o kurach, to hańba urzędu, klasyczna agresja, żenada – głosi komentarz pod wpisem prezydenta.

W kolejnym czytamy: - Faktycznie, niepokojące gdy prezydent daje się sprowokować. I przekrzykuje krzykaczy. Jak zachowa się w trudniejszej sytuacji?

Wśród nielicznych zachwyconych wpisem Komorowskiego znalazł się publicysta Cezary Michalski. - Brawo.W końcu ktoś apeluje o normalność – napisał na Twitterze.

NOWY SPOT PREZYDENTA:

Zalało salę, gdzie wystąpić miał prezydent ze startupowcami. Połowa uczestników oblana czarną cieczą- relacjonował na Twitterze red. Michał Wróblewski.

Miejsce debaty PBK z młodymi przedsiębiorcami spłynęło w chemicznym deszczu zanim się zaczęło… - dodawała Milena Drzewiecka.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

JUB/wwr

[fot. PAP/Rafał Guz]
Słowa kluczowe:

spot

,

konferencja

,

kampania

,

podatki

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook