Jedynie prawda jest ciekawa

Młodzież nie chce obrazoburczych pism

20.10.2011

Uczniowie katolickiego liceum w Lublinie wymusili na dyrekcji zawieszenie prenumeraty „Newsweeka” i „Przekroju”. Powodem są kontrowersyjne okładki.

Część uczniów XXI Liceum Ogólnokształcącego im. św. Stanisława Kostki w Lublinie, którego organem prowadzącym jest archidiecezja lubelska, zapytała dyrektora szkoły o możliwość zrezygnowania z prenumeraty obu tytułów.

Niedawno „Newsweek” pokazał Janusza Palikota w pozie ukrzyżowanego Chrystusa z tytułem „Palikot. Mesjasz lewicy?”. Natomiast „Przekrój" tekst o problemach homoseksualistów w Kościele ilustrował na okładce parą gejów stylizowanych na św. Józefa i Maryję.

Dyrektor szkoły ks. Mirosław Zając po rozmowach z innymi uczniami zdecydował o tymczasowym zawieszeniu prenumeraty obu pism. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” wyjaśniał, że decyzja ma wyłącznie charakter wychowawczy i finansowy. Uczniowie, wybierając szkołę katolicką, oczekują, że nie będą narażeni na kpienie z ich wrażliwości duchowej i religijnej. Poza tym 700 zł rocznie, bo tyle kosztuje nas prenumerata tych dwóch tygodników, będzie można przeznaczyć na zakup książek lub stypendia dla biedniejszych uczniów – powiedział ks. Zając. Dodał, że jeśli oba tytuły powrócą do szanowania wrażliwości uczniów liceum, nie będzie czynił problemów, by znalazły się w miejscowej bibliotece w formie papierowej. Ks. Mieczysław Puzewicz, rzecznik lubelskiej kurii, oznajmił, że decyzja liceum jest inicjatywą uczniów, którą zaakceptowała dyrekcją.

Jest to decyzja zgodna z zasadą, że „nie masz obowiązku kupować i czytać czegoś, co atakuje twoją wrażliwość – mówi dla Stefczyk.info Stefan Sękowski, dziennikarz „Gościa Niedzielnego”. – Pismo, które propaguje światopogląd skrajnie lewicowy obyczajowo, nie jest pismem neutralnym, ale ideologicznie zaangażowanym – dodaje.

Sękowski zaznacza, że w związku z tym katolicka szkoła ma prawo zrezygnować z zakupów tego typu czasopism.

Jestem zwolennikiem bojkotu, jako formy sprzeciwu. Bojkot konsumencki jest czymś normalnym i absolutnie zgodnym z wartościami demokratycznymi, ponieważ każdy ma prawo dysponować własnym portfelem i w ten sposób „głosować” na „popierane” przez siebie towary. Inicjatywa lubelskiego liceum może być wzorem do naśladowania dla innych katolickich szkół w Polsce – mówi Sękowski.

RoJ

 

[Fot. Newsweek]


CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook