Jedynie prawda jest ciekawa


Ministerstwo zdrowia dezorganizuje

22.09.2011

Niektóre zapisy z rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej są niekonstytucyjne i niepotrzebnie dezorganizują pracę lekarzy - uważa Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.

Jak podkreśla OZZL w swoim oświadczeniu, chodzi o przepis, który powoduje, że lekarze z pierwszym stopniem specjalizacji nie będą mogli - od stycznia 2012 r. samodzielnie kontraktować z NFZ określonych świadczeń specjalistycznych. Dotyczy to na przykład: ginekologów, okulistów, dermatologów, pulmonologów, lekarzy chorób zakaźnych.

"Wskutek tej zmiany lekarze z pierwszym stopniem specjalizacji, prowadzący indywidualne praktyki prywatne lub NZOZ-y i mający podpisane kontrakty z NFZ będą zmuszeni do likwidacji swojego miejsca pracy a jednocześnie miejsca udzielania świadczeń zdrowotnych. Dotyczy to prawdopodobnie aż paru tysięcy lekarzy i będzie dla nich wielkim utrudnieniem, a niekiedy wręcz dramatem" - uważa OZZL.

"W większości przypadków włożyli oni bowiem wiele pracy i wysiłku oraz ponieśli znaczne nakłady finansowe - aby spełnić wszystkie warunki kontraktowania świadczeń z NFZ i teraz - wskutek decyzji administracyjnej - zostanie to zaprzepaszczone" - dodają związkowcy.

W ocenie OZZL, niedopuszczalne jest, aby wprowadzać radykalną zmianę w czasie siedmiu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia do dnia, w którym zaczną obowiązywać nowe zasady. "Jest to zbyt krótki okres, aby lekarze mogli całkowicie przeorientować swoją dotychczasową aktywność zawodową. Tym bardziej, że do końca bieżącego roku - zgodnie z umową z NFZ - muszą utrzymać funkcjonowanie dotychczasowych firm. W praktyce zatem z dnia na dzień muszą przestawić całkowicie swoją działalność" - podkreśla OZZL.

Związek domaga się od minister zdrowia Ewy Kopacz zmiany rozporządzenia.

Lekarze krytykują rząd

Kilka tysięcy lekarzy zrzeszonych w Porozumieniu Zielonogórskim zawiesi w gabinetach antyrządowy plakat - podała "Rzeczpospolita".

Lekarze zrzeszeni w Federacji Porozumienie Zielonogórskie zapowiedzieli powieszenie w swych gabinetach plakatów ze zdjęciami wszystkich posłów koalicji PO-PSL, jako "odpowiedzialnych za fatalną sytuację w podstawowej opiece zdrowotnej".

Na plakacie wyróżnione są większe od pozostałych, fotografie minister zdrowia Ewy Kopacz i premiera Donalda Tuska. Pod zdjęciami znajduje się napis: "To oni przez ostatnie cztery lata odpowiadali za poziom opieki medycznej w Polsce". Lekarze wytykają rządzącym m.in. kolejki do gabinetów i nagrody wypłacane szefom NFZ.

Podpis pod plakatem informuje, iż znajdujące się na nim teksty krytyczne wobec polityków PO i PSL mają na celu "wyłączne skłonienie pacjentów, do refleksji nad wyborem kandydatów, którzy zainteresowani są poprawą poziomu opieki medycznej w Polsce". Napisano też, że federacja nie popiera żadnej partii.

Kierujący organizacją Jacek Krajewski w liście otwartym do lekarzy, zamieszczonym na stronie internetowej Porozumienia napisał, że akcja jest próbą naprawy błędu "sprzed czterech lat", kiedy to stowarzyszenie uwierzyło, iż "PO zależy na zdrowiu polskiego pacjenta". "Tymczasem spotkaliśmy się z arogancją władzy, brakiem profesjonalizmu i odpowiedzialności" - podkreślił Krajewski.

"Chcemy wskazać pacjentom polityków odpowiedzialnych za fatalną sytuację w podstawowej opiece zdrowotnej. Niech przy urnach sami zadecydują, czy warto głosować na tych samych kandydatów, czy wybrać innych - może nawet z tej samej formacji, ale innych. (...) Jako zorganizowane środowisko opiniotwórcze, mamy prawo i  obowiązek uczestniczenia w procesie budowania świadomości obywatelskiej" - można przeczytać w liście.


(PAP)
Fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Warto poczytać

  1. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  2. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

  3. pozarstocznia17072018 17.07.2018

    Pożar w centrum Gdańska. Płonie magazyn stoczniowy

    13 zastępów straży gasi pożar, który wybuchł we wtorek około południa w hali zlokalizowanej w centrum Gdańska - na terenach stoczniowych. W płonącym magazynie składowane są m.in. farby. Gdański magistrat zaapelował do mieszkańców o prewencyjne zamknięcie okien.

  4. tk17072018 17.07.2018

    Jest wyrok TK w sprawie prawa łaski. "Prezydent skorzystał ze swoich uprawnień"

    Wtorkowy wyrok TK w sprawie prawa łaski nie jest zaskoczeniem; prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swoich konstytucyjnych uprawnień - oceniła rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

  5. 1270bartekbargiela 17.07.2018

    Niesamowita akcja ratunkowa Polaków. Zrobili to pierwsi na świecie!

    O wielkim szczęściu może mówić brytyjski wspinacz Rick Allen, który podczas wspinaczki na Broad Peak uległ poważnemu wypadkowi. Przez kilkadziesiąt godzin z himalaistą nie było żadnego kontaktu, a jego towarzysze myśleli, że zginął. Uratował go polski dron!

  6. parafianowicz17072018 17.07.2018

    Kolejne przesłuchanie w sprawie Amber Gold. Przed komisją były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz

    We wtorek po godz. 10 zebrała się sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold; jedynym punktem posiedzenia jest przesłuchanie b. wiceministra finansów i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej Andrzeja Parafianowicza.

  7. Gersdorf06032018 17.07.2018

    Małgorzata Gersdorf podjęła decyzję w sprawie swojego powrotu do pracy

    Spór o ustawę o Sądzie Najwyższym oraz o odwołanie dotychczasowej Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska podzielił polską społeczność. Zapewne będzie dzielił dalej, a cała sprawa nie przycichnie. Sędzia Gersdorf zamierza wrócić do pracy w poniedziałek

  8. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook