Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Minął drugi dzień protestu "Solidarności"

27.03.2012

Wbite na drewniane pale kukły przedstawiające premiera Donalda Tuska i ministra finansów Jacka Rostowskiego ustawili we wtorek związkowcy ze śląsko-dąbrowskiej Solidarności przed kancelarią premiera. Poparcie dla referendum zapowiedział szef klubu SLD Leszek Miller, który odwiedził protestujących.

Kilkuset członków Solidarności ze Śląska i Zagłębia zastąpiło we wtorek o 14 związkowców z regionu pomorskiego "S", którzy zaczęli akcję w poniedziałek. Solidarność protestuje przeciwko planom podniesienia wieku emerytalnego i domaga się rozpisania referendum w tej sprawie. Związkowcy o każdej pełnej godzinie przez pięć minut uderzają kaskami o chodnik, grają na bębnach, trąbach, odpalają petardy i świece dymne.

"Zdradziłem i okłamałem naród" głosi tabliczka zawieszona na kukle premiera Tuska. Na kukle ministra Rostowskiego związkowcy powiesili napis "Byłem oszustem i kłamcą". Obok na chodniku ustawili trumnę m.in. z napisem "praca do śmierci".

- To nie jest protest polityczny, to jest protest robotniczy, społeczny, skierowany przeciwko tej najokropniejszej w ostatnim dziesięcioleciu władzy, jaką jest władza PO - mówił do związkowców szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

Przypomniał, że w piątek w Sejmie głosowany będzie wniosek Solidarności dotyczący referendum ws. emerytur. - My polityków będziemy witać na Śląsku. Tych, którzy będą głosować za wnioskiem, przywitamy chlebem i solą. Tych, którzy będą głosować przeciwko temu wnioskowi, przywitamy mocną robotniczą pięścią i to się im na pewno nie opłaci - oświadczył.

- Nikt tutaj chyba sobie nie wyobraża, żeby mógł pracować do 67. roku życia. To, co proponuje Donald Tusk to autokratyczna propozycja desperata, który chce się przypodobać Unii Europejskiej - mówił też Kolorz. - Jest cień nadziei, że ta dziadowska, dyktatorska koalicja nie przeprowadzi reformy emerytalnej. Ale wszystko rozstrzygnie się 30 marca w budynku Sejmu - dodał.

Kolorz mówił też, że ma też informację, iż wicepremier Waldemar Pawlak nie wziął udziału we wtorkowym posiedzeniu rządu. - Może to świadczyć o tym, że PSL jest na tyle zdeterminowany, że nie sprzeda ludzi - powiedział. Centrum Informacyjne Rządu potwierdziło informację, że kiedy rozpoczynało się posiedzenie rządu, nie było na nim Pawlaka. CIR nie podało przyczyn jego nieobecności.

O godz. 20 protestujących odwiedził przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. Związkowcy przenieśli wówczas trumnę z napisem "praca do śmierci" przed główne wejście do Kancelarii Premiera.

- To są tylko pikiety poszczególnych regionów, a w piątek przed Sejmem będzie cała Polska. To nie koniec, jeżeli w piątek nie będzie dla nas pozytywnego rozstrzygnięcia, zgody na referendum (...) to w piątek będzie przygrywka do tego, co będzie rząd czekać w późniejszym terminie. My nie odpuścimy, to jest nasza walka o to, by w Polsce wreszcie liczono się z pracownikiem, prowadzono dialog i władza służyła i nie bała się społeczeństwa, tylko słuchała społeczeństwa - mówił szef Solidarności.

Protestujących odwiedził wcześniej we wtorek także szef SLD Leszek Miller i zapowiedział, że w piątek Sojusz opowie się za wnioskiem Solidarności o referendum. - Nasze 25 głosów macie państwo za sobą. Uważamy, że referendum jest dobrym pomysłem i sami też zbieramy podpisy pod podobnym wnioskiem. Przy czym pytamy się w nim nie tylko o ustawowy wiek emerytalny, ale pytamy się też, czy Polacy powinni odchodzić na emeryturę także po przepracowaniu określonej liczby lat: 40 mężczyźni i 35 kobiety - mówił Miller do zgromadzonych.

Jak dodał, dzisiaj jest bardzo trudno uzbierać 40 lat pracy dla mężczyzn i 35 dla kobiet i nie będzie łatwiej. - Jeżeli komukolwiek się wydaje, że jest to takie proste, to się głęboko myli. Ludzie dzisiaj często nie pracują, pracują na czarno, nie mają okresów składkowych. A przecież od okresów składkowych liczy się przyszła emerytura - mówił szef SLD.

Członkowie Solidarności zamierzają protestować przed KPRM do środy rano, kiedy to zamierzają przenieść się przed Sejm. Tam chcą zostać do piątku, kiedy to posłowie będą debatować nad wnioskiem "S" o referendum.

PAP
[fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz]

Warto poczytać

  1. kucha 23.01.2017

    Kuchciński: Zarzuty opozycji są bezpodstawne

    Marszałek Sejmu odniósł się do wniosku PO o jego odwołanie.

  2. mid-17123059 23.01.2017

    Uczestnik awantury spod Sejmu z zarzutami

    Do warszawskiej prokuratury okręgowej, która prowadzi śledztwo dot. wydarzeń z 16 grudnia, wezwano w poniedziałek dwóch uczestników protestu.

  3. michalwojcickMSyoutubetvrepublika 23.01.2017

    Wójcik: Elektryczne opaski na alimenciarzy

    "Kosztuje to podatnika trzysta kilkadziesiąt złotych, a nie ponad trzy tysiące złotych. Wiemy dokładnie, gdzie ta osoba jest”.

  4. mid-17123042 23.01.2017

    Premier Szydło: Rozwój priorytetem rządu

    „Ekonomia ma służyć obywatelom, pieniądze publiczne mają być wydawane w sposób transparentny, uczciwy, mądry i rozsądny”.

  5. mid-17123064 23.01.2017

    Szef MON: Polska armia nie zapomni o Mirosławcu

    - O tragedii w Mirosławcu polska armia nigdy nie zapomni – powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości upamiętniających jej ofiary.

  6. 1ae88bf8177527f9ec66e8736696wizerunkisejmpolicja 23.01.2017

    Zieliński o publikacji wizerunków sprzed Sejmu

    "Chcę wyraźnie powiedzieć, że policja nie opublikowała wizerunku wszystkich osób. Są podstawy, aby poszukiwać tych, którzy są podejrzewani o złamanie prawa”.

  7. mag22 23.01.2017

    Magierowski: Od prezydenta USA zależy najwięcej

    Magierowski, który był w poniedziałek gościem radia TOK FM, podkreślił, że ma nadzieję, iż jeszcze w tym roku dojdzie do rozmowy Trumpa z prezydentem Andrzejem Dudą.

  8. 20070111obradysejmusalaplenarna1 23.01.2017

    Sondaż IBRiS: PiS może rządzić samodzielnie

    Z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej", po zakończeniu przez opozycję protestu w Sejmie, wynika, że PiS zyskał od listopada aż 8 proc. poparcia.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook