Jedynie prawda jest ciekawa


Miasto Jest Nasze: Złożymy zawiadomienie do prokuratury

31.03.2017

Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze zapowiedziało w piątek złożenie do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązku przez funkcjonariuszy publicznych Urzędu m.st. Warszawy. Chodzi o sprzedaż gruntu objętego wpisem do rejestru zabytków.

21 października 2016 r. miasto stołeczne Warszawa zawarło umowę sprzedaży gruntu przy ul. Stanisława Augusta, w obrębie Kamionkowskich Błoni Elekcyjnych w Warszawie. Wartość transakcji wynosiła 38 mln zł. Prezes stowarzyszenia Miasto Jest Nasze (MJN) Jan Mencwel na piątkowej konferencji w Warszawie powiedział, że teren ten w ogóle nie powinien być wystawiony na sprzedaż. Jak dodał, ok. 85 proc. wskazanej działki jest bowiem wpisane do rejestru zabytków, a grunt zbyto bez wymaganego ustawą pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Art. 13 ustęp 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami mówi, że "sprzedaż, zamiana, darowizna lub oddanie w użytkowanie wieczyste nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków, stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, a także wnoszenie tych nieruchomości jako wkładów niepieniężnych (aportów) do spółek, wymaga pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków". Na terenie m.st. Warszawy kompetencje do wydania takiego pozwolenia posiada Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków oraz Stołeczny Konserwator Zabytków. 

Mencwel poinformował, że w pismach z marca br. Stołeczny Konserwator Zabytków oraz  Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków zgodnie stwierdzają, że w przypadku przedmiotowej nieruchomości nie zostały wydane pozwolenia na jej sprzedaż. -Naszym zdaniem jest to podstawa do tego, żeby twierdzić, że tej sprzedaży w ogóle nie powinno być i podstawa do tego, żeby teren wrócił w ręce miasta - mówił prezes MJN. -Dzisiaj złożymy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury ze wszystkimi dokumentami, do jakich dotarliśmy w tym przypadku - dodał.

Lider stowarzyszenia zaznaczył, że teren w obrębie Kamionkowskich Błoni Elekcyjnych to "kolejna sprawa, w której okazuje się, że gdy chodzi o interes deweloperów, gdy chodzi o pozbywanie się gruntów zabytkowych, czy zieleni, miasto kolejny raz idzie na rękę grupom interesu". Koordynator stowarzyszenia Miasto Jest Nasze dla dzielnicy Praga Południe Jan Baran podkreślił, że "w orzecznictwie sądowym, w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz w komentarzach do ustawy o gospodarce nieruchomościami stwierdza się, że brak pozwolenia konserwatora skutkuje nieważnością umowy sprzedaży". -Stanowi to więc podstawę do tego, żeby działka z powrotem wróciła do miasta - uznał.

Zdaniem Barana sprzedaż bez pozwolenia konserwatorskiego oznacza również, że urzędnicy przekroczyli swoje uprawnienia, co - według członków MJN - stanowi podstawę do pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej na podstawie art. 231 Kodeksu Karnego. Według KK, "funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". Mieszkająca nieopodal Kamionkowskich Błoni Elekcyjnych Małgorzata Domańska poinformowała, że deweloper, który kupił wcześniej działkę od miasta, sprzedał ją już kolejnej firmie deweloperskiej. -Walka będzie ciężka, ale mam nadzieję, że uda nam się cofnąć tę sprzedaż i zablokować budowę jakichś wieżowców na terenie parku- mówiła Domańska.

Rzecznik prasowy MJN Karol Perkowski dodał, że grunt przy Kamionkowskich Błoniach Elekcyjnych objęty jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego z 1999 roku, według którego tylko 40 proc. powierzchni nieruchomości to teren, na którym zezwolona jest zabudowa mieszkaniowa. -On zakładał, że w tym miejscu w większości ma być teren publiczny, a po sprzedaży tej działki wszystko wskazuje na to, że tak się jednak nie stanie - mówił rzecznik stowarzyszenia. 

fot. [Fratria]

pc/PAP

Warto poczytać

  1. 1270prezydentmieszkaniowiec 21.04.2018

    Wyborcza ustawka Pawła Adamowicza - protest przeciwko faszyzmowi. Przyszło niewielu

    W Gdańsku manifestowano przeciwko nacjonalizmowi i faszyzmowi

  2. 1270mateuszmorawieckie 21.04.2018

    PiS pierwszym rządem, który spełni wszystkie swoje obietnice?

    Wąsik: rząd PiS jest na dobrej drodze, by zrealizować cały swój program

  3. Szydlo21042018 21.04.2018

    Piękne słowa Premier Szydło: polskie rodziny są kolebką polskości

    Polska rodzi się w polskich rodzinach, które są ostoją najważniejszych wartości; polskie rodziny są kolebką polskości - mówiła w sobotę w Przemyślu wicepremier Beata Szydło

  4. Niepelnosprawni21042018 21.04.2018

    Kuchciński podsumował propozycje Premiera ws niepełnosprawnych: Odważne

    Zapowiedziane przez premiera ustawowe propozycje wsparcia osób niepełnosprawnych są odważne, ale wymagają pracy - ocenił marszałek Sejmu Marek Kuchciński, który w sobotę odwiedził Żywiec (Śląskie). Dodał, że należy w tej sprawie działać roztropnie, ale bez zbędnej zwłoki

  5. TuskFlickr 21.04.2018

    Tusk trafi do sądu

    W poniedziałek od godz. 10 były premier Donald Tusk ma zeznawać jako świadek w warszawskim sądzie w procesie b. szefa KPRM Tomasza Arabskiego oraz czterech innych urzędników, w sprawie organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r

  6. LubnauerSchetyna21042018 21.04.2018

    Nawet Zjednoczona Opozycja nie jest w stanie pokonać PiS! Co zrobią teraz Lubnauer i Schetyna?

    Jeszcze niedawno buńczucznie stwierdzali, że z połączenia PO i Nowoczesnej wyrośnie siła, która obali rząd PiS. Dziś już wiadomo że te zapowiedzi były przedwczesne, a Zjednoczona Opozycja może liczyć zaledwie na 29,6 procent głosów - wynika z sondażu IBRiS dla "Faktu" i "Onetu"

  7. Brudzinski20042018 20.04.2018

    "Wynik wyborów w rękach Polaków, a nie ulicy i zagranicy"

    O wygranej lub przegranej PiS zdecydują przy urnach wyborczych Polacy, a nie ulica i zagranica - podkreślał w piątek w Wałczu (Zachodniopomorskie) wiceprezes tej partii Joachim Brudziński

  8. Kukizwiki 20.04.2018

    "Tu ma Pan swoją daninę". Kukiz atakuje Morawieckiego

    Politycy Kukiz'15 krytykują zapowiadaną przez premiera Mateusza Morawieckiego "daninę solidarnościową", którą mają zostać opodatkowani najbogatsi. Pieniądze z daniny zasiliłyby utworzony fundusz wsparcia osób niepełnosprawnych

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook