Jedynie prawda jest ciekawa

Mężczyźni podejrzani o alarmy bombowe - zwolnieni

27.06.2013

Dwaj mężczyźni, zatrzymani w związku z fałszywymi alarmami bombowymi, które we wtorek sparaliżowały wiele obiektów użyteczności publicznej w kraju, zostali w czwartek zwolnieni do domów. Katowicka prokuratura nie znalazła podstaw do przedstawienia im zarzutów.

"Do tej pory zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dał podstaw do przedstawienia zarzutów dwóm zatrzymanym osobom. Trwają intensywne działania prokuratury i policji zmierzające do ustalenia sprawcy bądź też sprawców tych karygodnych czynów" - tej treści informację zamieszczono ok. godz. 17 na stronie prowadzącej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Jej rzeczniczka Marta Zawada-Dybek nie chciała dodać nic więcej.

Jak dowiedziała się PAP ze źródła zbliżonego do śledztwa, obaj mężczyźni zostali już zwolnieni do domów. W czwartek mija 48 godzin od ich zatrzymania.

Pytana o decyzję prokuratury rzeczniczka prasowa MSW Małgorzata Woźniak zapewniła, że sprawa fałszywych alarmów jest traktowana priorytetowo. "Minister spraw wewnętrznych jest w stałym kontakcie z komendantem głównym policji. Jest przekonany, że intensywne działania policji i prokuratury przyniosą efekty. Ta sprawa nadal jest priorytetem dla Ministerstwa Spraw Wewnętrznych" - powiedziała Woźniak.

Mł. insp. Krzysztof Hajdas z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji zaznaczył, że w sprawie  alarmów policjanci wciąż prowadzą intensywne czynności. "Policja zebrany dotychczas w tej sprawie materiał dowodowy przekazała do prokuratury. W dalszym ciągu trwają intensywne czynności w tej sprawie, które z każdą chwilą przybliżają nas do jej rozwiązania. Ze względu na dobro prowadzonego postępowania nie możemy udzielać więcej informacji" - poinformował Hajdas.

We wtorek po fałszywych alarmach bombowych w kraju sprawdzono 22 obiekty - szpitale, prokuratury, sądy, komendy policji, centra handlowe i teren przyległy do siedziby Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Ewakuowano ponad 2,7 tys. osób. W akcję zaangażowanych było ponad 400 policjantów. Według resortu spraw wewnętrznych nie było realnego zagrożenia życia i zdrowia obywateli.

Tego samego dnia po południu w Chrzanowie (Małopolskie) zatrzymano podejrzewanego o związek z tą sprawą mężczyznę. Późnym wieczorem zatrzymano drugą osobę - jak donosiły media - w Zawierciu (Śląskie). Policja nie wykluczyła kolejnych zatrzymań.

Prok. Zawada-Dybek poinformowała wcześniej w czwartek, podczas konferencji prasowej, że prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie alarmów w oparciu o materiały własne - informacja o podłożeniu bomby została przesłana pocztą elektroniczną także do tej prokuratury i także ten gmach ewakuowano. Prowadzone w Katowicach śledztwo dotyczy wszystkich alarmów wywołanych we wtorek w całym kraju.

W czwartek po południu do katowickiej prokuratury trafiły akta zgromadzone przez policję. Prokuratorzy, którzy informowali, że zapoznają się z tym obszernym materiałem, śledztwo określili jako "dynamiczne".

Sprawa została wszczęta pod kątem wywołania zdarzenia zagrażającego zdrowiu, życiu lub szkody w wielkich rozmiarach i wywołania przez to reakcji służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek. Grozi za to do ośmiu lat więzienia.

Maile z informacjami o podłożeniu bomby wysłano w nocy z poniedziałku na wtorek z serwerów w kraju i za granicą - w Stanach Zjednoczonych, Francji i Niemczech. Autorów wiadomości poszukuje specjalna grupa policjantów Centralnego Biura Śledczego wspierana przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

PAP/kop
[Fot. PAP/B. Jakubowski]

Warto poczytać

  1. 1270ziobroZz 24.10.2017

    Rozdzielenie funkcji Prokuratora Generalnego i szefa MS doprowadziło do patologii

    Rozdzielenie funkcji Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości doprowadziło do wielu patologii - ocenił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik

  2. 1270szydloprezydent 24.10.2017

    Szydło: jako premier i poseł jestem przeciwna liberalizacji ustawy aborcyjnej

    Jako premier i poseł jestem przeciwna liberalizacji ustawy dot. aborcji - oświadczyła we wtorek premier Beata Szydło

  3. waszczykowski22092017 23.10.2017

    Waszczykowski krytykuje artykuły we włoskiej prasie. "Są jednostronne"

    Szef dyplomacji Witold Waszczykowski stwierdził, że niektóre artykuły na temat Polski we włoskiej prasie są "skrajnie jednostronne" i w sposób nieprawdziwy przedstawiają sytuację. Tak odniósł się do publikacji między innymi na temat migrantów.

  4. KaminskiWasik23102017 23.10.2017

    Jest już projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ma zwiększyć transparentność

    Wzmocnienie przejrzystości państwa poprzez m.in. stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w sektorze publicznym, nowy wzór jawnych i jednakowych dla wszystkich zobowiązanych oświadczeń majątkowych - zakłada przedstawiony w poniedziałek projekt ustawy o jawności życia publicznego

  5. Rodzina 23.10.2017

    Takich słów oczekujemy w Sejmie! "Fundamentem naszej zbiorowości jest rodzina"

    Pełna rodzina najbardziej opłaca się nam jako wspólnocie, dlatego powinniśmy prowadzić politykę, która zachęca do zakładanie rodziny i usuwa instrumenty zniechęcające np. do zawierania związku małżeńskiego - powiedział wiceminister rodziny Bartosz Marczuk podczas kongresu "Europa Christi".

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook