Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Medal dla nieżyjącej przyjaciółki

11.08.2012

Nieżyjącej Kamili Skolimowskiej zadedykowała medal wicemistrzyni olimpijska w rzucie młotem Anita Włodarczyk.

W Londynie Anita Włodarczyk startowała w rękawicach i butach należących przed laty do zwyciężczyni konkursu igrzysk w Sydney w 2000 roku.

- Zaraz po wejściu na stadion spojrzałam w niebo i pomyślałam, aby "Kama" była ze mną. I była. Kiedy wchodziłam do koła przed piątym i szóstym rzutem też patrzyłam w górę i prosiłam Kamilę, żeby rzucała razem ze mną. Dziękuję jej i dedykuję ten medal.

Buty "Kamy" miałam od trzech lat. Na ostatnim zgrupowaniu, w ośrodku "Cetniewo" we Władysławowie, wyjęłam je pierwszy raz z szafki i zacząłem rzucać, aby "dotrzeć". One mi pomogły, rękawica mi pomogła i po 12 latach znów Polka ma medal w tej konkurencji powiedziała wicemistrzyni olimpijska po konkursie.

Polka zapewniła sobie medal dopiero w piątym rzucie na 77.10 m, najlepszym w tym sezonie. Ale srebro dał jej ostatni rzut w konkursie na 77,60 m. Zwyciężczyni, rekordzistka świata Rosjanka Tatiana Łysenko w piątej próbie po raz drugi pobiła rekord olimpijski (78,18 m). Młociarki aż osiem razy rzucały tyle samo, lub więcej niż w poprzednim olimpijskim finale. 

run

fot. PAP/EPA

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook