Jedynie prawda jest ciekawa

Mastalerek: Chłopaki nie płaczą

17.09.2015

Marcin Mastalerek, który nie znalazł się na listach Prawa i Sprawiedliwości, powiedział: - Chłopaki nie płaczą. Dziś najważniejsze, to wygrać wybory. Są tacy, którzy chodzą, rozpaczają, płaczą, mażą się, ale nikomu to na dobre nie wyszło.

Rzecznik kampanii wyborczej PiS Marcin Mastalerek odniósł się w programie „Jeden na Jeden” (TVN24) do postawy premier Ewy Kopacz ws. kryzysu migracyjnego. Nawiązując do przemówienia szefowej rządu ws. imigrantów, w którym skrytykowała PiS, stwierdził: - To podłe słowa ze strony premier Kopacz.

Przypomniał również, jak szefowa PO głosowała ws. ochrony życia. Marcin Mastalerek skomentował również sytuację na Węgrzech. - Premier Węgier dba o interes Węgier, a nie Niemiec. (…) To powinno być oczywistą sprawą. Ewa Kopacz wspiera Donalda Tuska w jego walce o reelekcję. Premier Ewa Kopacz zamiast dbać o interesy Polski, dba o interesy Donalda Tuska. Stawia to ponad interes Polaków - podkreślił rzecznik kampanii PiS.

- Gdyby premier Ewa Kopacz chciała być solidarna, podejmowała inne decyzje. PO zawsze kierowała się innymi celami niż solidarność - dodał polityk.

Mastalerek zwrócił również uwagę na różnicę w jakości wystąpień Ewy Kopacz i Jarosława Kaczyńskiego z trybuny sejmowej. - To co zaprezentowała Ewa Kopacz przejdzie do historii marketingu politycznego. Przemówienie wygłoszone roztrzęsionym głosem, pełne epitetów będzie zestawiane na tle merytorycznego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego - stwierdził poseł PiS.

PO zachowuje się ws. uchodźców tak jak zachowywała się ws. zmuszania Polaków do pracy w wieku 67 lat - zaznaczył Mastalerek.

Rzecznik kampanii PiS odniósł się również do bieżących działań sztabu wyborczego największej partii opozycyjnej. - W najbliższym czasie zostanie pokazany spot, w którym przypomnimy „dokonania” Janusza Lewandowskiego — zapowiedział rozmówca Bogdana Rymanowskiego.

Marcin Mastalerek skomentował również doniesienia tabloidów na temat posła PiS Łukasza Zbonikowskiego, który wedle publikacji prasowych, miał pobić i okraść swoją żonę, a znalazł się na listach wyborczych. - Nic nie możemy zrobić w sensie formalnym, ale dziś będą ogłoszone decyzje PiS. Możemy cofnąć rekomendację i zaapelować, żeby zrezygnował - podkreślił Mastalerek.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

gah,jkub/TVN24

[fot. Stefczyk.info]
CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook