Jedynie prawda jest ciekawa

Marsz Żywych w Oświęcimiu

05.05.2016

Żydzi i Polacy upamiętnili ofiary holocaustu.

Odbył się Marsz Żywych w Oświęcimiu. W czwartek po południu w trzykilometrową trasę z byłego niemieckiego obozu Auschwitz I do Auschwitz II-Birkenau wyruszyło kilka tysięcy Żydów i Polaków. W ten sposób upamiętniają ofiary Zagłady.

Uczestnicy, wśród których idzie m.in. minister sprawiedliwości Izraela Ayelet Shaked, wyruszyli spod historycznej obozowej bramy głównej z napisem „Arbeit macht frei”. Sygnałem do wymarszu był dźwięk szofaru, baraniego rogu pasterskiego, którego Żydzi używają podczas ważnych świąt. Kilka tysięcy osób maszeruje do byłego Auschwitz II-Birkenau, na teren którego wejdą przez bramę główną. W 1944 r. przejeżdżały przez nią dziesiątki transportów z Żydami skazanymi na zagładę.

Uczestnicy nieśli flagi krajów, z których się wywodzą. Najwięcej było barw Izraela. Wiele było biało-czerwonych chorągwi. Żydom z całego świata, głównie młodzieży, w Marszu towarzyszyło sporo rówieśników z Polski. Wśród nich była Wiktoria Urbańczyk z gimnazjum w Kętach.

„Jestem tu pierwszy raz. Przyjechałam, by upamiętnić ofiary Zagłady i oddać im hołd. W swojej szkole wspominamy Żydów z naszego miasta, którzy zginęli podczas wojny. Niedawno odczytywaliśmy ich nazwiska” — powiedziała.

Lidia Hławiczka maszerowała z polską flagą. Przyjechała z Cieszyna, gdzie od wielu lat organizuje dni kultury żydowskiej.

„Uczestniczę po raz szósty. To wyraz mojej solidarności z młodzieżą żydowską z całego świata. To bardzo piękne wydarzenie, które niezwykle mnie porusza” — powiedziała.

Wśród idących był Carlos z Wenezueli.

„To cenne doświadczenie, by zobaczyć na własne oczy to, o czym uczyliśmy się w szkole. Przechodząc między blokami obozu czuję mieszankę uczuć, od złości po smutek i wzruszenie. Ciężko opisać słowami to, co człowiek tu przeżywa” — powiedział.

Grupie Carlosa towarzyszy nauczycielka Monika. Jak podkreśliła, przekazywanie wiedzy o Holokauście traktuje jako misję.

„To moja misja, aby świat dowiedział się o Holokauście, aby nigdy się on już nie powtórzył. Musimy mówić i uczyć, aby wszyscy byli tolerancyjni” — podkreśliła.

„Nie mogę uwierzyć, że ludzkość dotarła do momentu, że zbudowane zostały komory gazowe. Jesteśmy tu, by stać się lepszymi ludźmi, uczyć się o Zagładzie i nie dopuścić do jej powtórki” — powiedział Daniel z Meksyku.

Marsz Żywych to projekt edukacyjny organizowany przez międzynarodową organizację March of the Living, pod auspicjami którego Żydzi z różnych krajów, głównie uczniowie i studenci, odwiedzają miejsca Zagłady utworzone przez Niemców na okupowanych ziemiach polskich. Spotykają się z też rówieśnikami i polskimi sprawiedliwymi wśród narodów świata. Przemarsz między byłymi obozami w ustanowione przez izraelski parlament święto Yom Ha-Szoa (Dzień Pamięci o Ofiarach Zagłady) jest kulminacją projektu.

Pierwszy Marsz odbył się w 1988 r. Uczestniczyli w nich m.in. prezydenci i premierzy Polski oraz Izraela, nobliści i duchowni różnych wyznań.

Tegoroczny Marsz Żywych odbył się 80 lat po uchwaleniu tzw. norymberskich ustaw rasowych, które stały się fundamentem antyżydowskiej polityki w Niemczech. W tym roku mija też 70 lat od zakończenia procesu norymberskiego, podczas którego osądzeni zostali niemieccy przywódcy odpowiedzialni za zbrodnie III Rzeszy.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów.

Niemcy zgładzili w Auschwitz ponad 1,1 mln osób, z czego ok. 1 mln było Żydami. Polski Żyd Dawid Wongczewski, deportowany 20 czerwca 1940 r., był pierwszą śmiertelną ofiarą obozu. Zmarł zamęczony kilkanaście dni później. Masowe transporty do Auschwitz rozpoczęły się w 1942 r. Najliczniejszą grupę deportowanych Żydów stanowili obywatele Węgier - ok. 430 tys., a także obywatele II Rzeczypospolitej - ok. 300 tys. W Auschwitz Niemcy mordowali Żydów z krajów okupowanych i państw satelickich.

W Auschwitz Niemcy zgładzili też ok. 70 tys. Polaków, ponad 20 tys. Romów, ok. 15 tys. jeńców sowieckich oraz osób innej narodowości.

Mly/PAP

fot. [PAP/Grzegorz Momot]

Warto poczytać

  1. 01BOCHENEKODPOWIADAKESI26072017 26.07.2017

    Rząd Polski: Nie godzimy się na szantaż ze strony urzędników UE

    Organizacja wymiaru sprawiedliwości to kompetencja państw członkowskich, a nie instytucji UE – oświadczył rzecznik polskiego rządu Rafał Bochenek. Skomentował tak groźby Komisji Europejskiej wobec Polski ws. reform sądownictwa. Bochenek podkreślił: Nie godzimy się na jakąkolwiek presję i szantaż.

  2. kod26072017 26.07.2017

    To koniec KOD-u? Mateusz Kijowski nakazuje "wyprowadzić sztandar"

    Mateusz Kijowski zrezygnował z funkcji Przewodniczącego Zarządu Regionu Mazowsze KOD. Czy to koniec ruchu, który miał doprowadzić do obalenia demokratycznie wybranego rządu w Polsce?

  3. JasnaGorawiki 26.07.2017

    Abp Hoser: Pielgrzymka uczy wytrwania, cierpliwości i pokonywania zmęczenia

  4. granicawiki 26.07.2017

    Rekordowy rok na granicy z Ukrainą? Gigantyczny wzrost przekraczających

    Ponad 6,2 mln osób przekroczyło polsko-ukraińską granicę na Podkarpaciu w I półroczu br. To wzrost o ponad 300 tys. osób, w porównaniu do tego okresu w 2016 r. Poza tym funkcjonariusze Straży Granicznej udaremnili przebyt prawie 250 kg haszyszu i zatrzymali ponad 60 kradzionych samochodów.

  5. immigrants1270 26.07.2017

    CBOS: 45% Polaków chce referendum ws uchodźców

    45 proc. badanych uważa, że powinno się odbyć w Polsce referendum na temat przyjmowania uchodźców z krajów muzułmańskich, a 34 proc. chciałoby się wypowiedzieć w sprawie reformy edukacji - wynika z sondażu CBOS "O czym Polacy chcieliby się wypowiedzieć w referendum?".

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook