Jedynie prawda jest ciekawa

Marsz uczestników Kongresu Nowej Ewangelizacji

21.09.2013

Trzeciego dnia Kongresu Nowej Ewangelizacji w Warszawie uczestnicy wyjdą na ulice, by dzielić się z mieszkańcami stolicy doświadczeniem wiary. Przygotowują się do tego, słuchając prelekcji i biorąc udział w warsztatach.

Ok. 700 osób z całego kraju gości parafia Wniebowstąpienia Pańskiego na warszawskim Ursynowie.

O nowej ewangelizacji w parafii mówił w sobotę 21 września bp Nicolas DiMarzio, ordynariusz diecezji Brooklyn. Przypomniał, że w jego diecezji mieszka 4 mln 800 tys. ludzi, jest to też jedno z centrów Polonii w Stanach Zjednoczonych - ta wspólnota liczy sobie 125 tys. osób. W 20 parafiach w każdą niedzielę sprawowane są Msze w języku polskim. Poza tym w diecezji każdej niedzieli Msza Święta jest sprawowana aż w 29 językach. Stąd też wynikają bliskie relacje, jakie łączą biskupa z Polską.

Bp DiMarzio przypomniał, że o nowej ewangelizacji mówił już Jan Paweł II w 1979 roku, podczas pierwszej pielgrzymki do Polski. Wzywał wówczas do nowego planu działania, koniecznego wobec zmieniającej się rzeczywistości. Biskup przestrzegał też przed błędnym rozumieniem pojęcia nowej ewangelizacji. Nie chodzi bowiem o to, że "nowa" zastępuje "starą", która "nie sprawdziła się". Nowa ewangelizacja jest po to, by na nowe czasy znaleźć nowe metody, nowe drogi ewangelizowania.

Przestrzegał również przed myśleniem, że w Polsce, gdzie frekwencja podczas niedzielnej Mszy św. jest wyższa niż w Europie Zachodniej i USA, nowa ewangelizacja nie jest potrzebna. Każdy ochrzczony jest wezwany do dzielenia się wiarą i do współpracy z Chrystusem, który jest pierwszym Ewangelizatorem. Dawniej ewangelizacja należała do zakonów i kapłanów, dziś jednak każdy jest do niej wezwany, świeccy muszą współpracować z księżmi w tym dziele. W tym kontekście bp DiMarzio zwrócił uwagę, jak niewielu jest w Polsce diakonów stałych - w całym kraju zaledwie kilku, podczas gdy tylko w jego diecezji, gdzie pracuje 700 kapłanów, posługuje aż 180 stałych diakonów. - To nie są mini-księża - mówił żartobliwie biskup. - Mają swoje obowiązki zawodowe i rodzinne, a jednocześnie są pomostem między świeckimi i kapłanami - dodawał.

Biskup podkreślał też rolę rodziny w ewangelizacji. Rodzina jest Kościołem domowym, najskuteczniejszym i najlepszym ośrodkiem przekazywania wiary, uczenia się wspólnoty, jest fundamentem parafii i całego Kościoła. - Niestety nawet w Polsce widzimy plagę rozwodów, pary żyjące bez ślubu lub łączące się ślubem cywilnym, bez sakramentu małżeństwa - ubolewał biskup DiMarzio. - Nie będzie nowej ewangelizacji bez chrześcijańskich rodzin - podkreślał. Wskazywał też na problem emigracji zarobkowej, małżonkowie bądź całe małżeństwa wracające potem do kraju muszą na nowo zostać włączone w życie parafii. Ważne jest to, w jaki sposób wspólnoty parafialne je przyjmą - z radością czy z zawiścią. 

Duże znaczenie dla nowej ewangelizacji mają także nowe ruchy w Kościele. Muszą one wnosić życie w parafię, ale także starać się wychodzić na zewnątrz z misją. W dużych miejskich parafiach łatwo jest o anonimowość i izolację. Dlatego zadaniem całej parafii - nie tylko duchownych, nie tylko ruchów, ale każdego, jest troska o sąsiada z ławki w kościele czy o sąsiada w bloku. - W dużych wspólnotach muszą być małe grupy, by wyeliminować tę anonimowość i izolację - podkreślał bp DiMarzio.

Trzeciego dnia Kongresu późnym popołudniem uczestnicy wyjdą na ulice parafii Wniebowzięcia Pańskiego, by ewangelizować. Przygotowując się do tego, m.in. wysłuchali rano konferencji rekolekcyjnej bp. Grzegorza Rysia, przewodniczącego Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji. Podkreślał on w sposób szczególny, że "wołanie jest także zwołaniem", czyli człowiek powołany do głoszenia nie jest nigdy sam, lecz wchodzi w skład wspólnoty, którą tworzy Duch św. - Zwróćcie uwagę, że nie ma Apostoła, który idzie na misję sam - mówił biskup. - Dziś także nikt nie idzie sam. Jesteśmy zebrani przez Pana i sobie wzajemnie zadani, bo wspólnota nie jest łatwa - mówił. Podkreślał, że jedność wynika z tchnienia Ducha, ale nie oznacza to, że każdy członek wspólnoty myśli tak samo o wszystkim. Choć towarzysz, który jest we wspólnocie, może być dla nas trudny, to jednak jest nam "zadany" przez Boga - podkreślał biskup, apelując o jedność w Duchu św.

W II Kongresie Nowej Ewangelizacji, który odbywa się w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego na warszawskim Ursynowie, uczestniczy 700 osób. W tym gronie są katolicy świeccy, przedstawiciele szkół nowej ewangelizacji, ruchów kościelnych, duchowni i zakonnicy.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na facebooku!

mc,KAI

[fot. PAP/Grzegorz Jakubowski]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook