Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Marsz patriotyczny zakazany przez Jerzego Millera

28.04.2013

Wojewoda małopolski Jerzy Miller zdecydował, że 3 maja w Krakowie nie odbędzie się tradycyjny pochód patriotyczny z Wawelu na Plac Jana Matejki. Zabraknie także uroczystej zmiany warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Mieszkańcy Krakowa zapowiadają, że jednoosobowa decyzja Millera nie powstrzyma ich przed należnym uczczeniem Święta Konstytucji.

Marsz ze wzgórza wawelskiego, Traktem Królewskim, na Plac Matejki organizowany jest od kilkunastu lat i ma miejsce podczas najważniejszych świąt państwowych. W patriotycznej manifestacji biorą udział członkowie organizacji kombatanckich, narodowych oraz partii politycznych. Jerzy Miller postanowił zmienić tradycję.

"W tym roku Urząd Wojewódzki zdecydował, że powrócimy do tradycji okresu międzywojennego, gdzie większość uroczystości odbywało się na krakowskich Błoniach" – poinformował Jan Brodowski z biura prasowego Wojewody Małopolskiego.

Politycy PO twierdzą, że brak pochodu oraz składania kwiatów na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza to sposób na przywrócenie radosnego oblicza Święta Konstytucji.

"Chcemy, aby w celebrowaniu tego święta było więcej radości, dlatego zapraszamy mieszkańców Krakowa na Błonia" - mówi Brodowski.

Środowiska narodowe bojkotują tę decyzję. Odcina się od niej również krakowskie biuro Prawa i Sprawiedliwości, które poinformowało, że partia złożyła w piątek w Urzędzie Miasta stosowne dokumenty ws. organizacji marszu z Wawelu na Plac Jana Matejki.

"Do pochodu i świętowania zapraszamy wszystkiego organizacje polityczne, społeczne oraz patriotyczne" – mówi Michał Ciechowski z PiS.

"Panie Wojewodo, zapomniał Pan chyba z kim ma do czynienia – dziwne – bo przecież Pan nas zna i wie, że zakazywanie nam uczestnictwa pochodzie powoduje jedynie utwardzenie naszego stanowiska" - napisał Witold Gadowski w liście do Jerzego Millera, opublikowanym pan-awantury-to-bedzie-pan-ja-mial" target="_blank">w portalu wPolityce.pl.

"Nie mam zamiaru przyglądać się „nowej, świeckiej tradycji” piknikowania na Błoniach, nie mam zamiaru okazywać entuzjazmu dla władzy tylko dlatego, że ona tego sobie życzy" - podkreślił i dodał:

"3 maja idziemy na Wawel, a potem maszerujemy i możecie śmiać się z nas do woli, nic mnie to nie obchodzi. Chce pan awantury, to będzie Pan ją miał".

mall
[fot. YouTube]
Słowa kluczowe:

KRaków

,

Jerzy Miller

,

Marsz

,

zakaz

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook