Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Marsz Niepodległości – nasza relacja

12.11.2012

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi przeszło w niedzielę ulicami Warszawy. Na Marszałkowskiej najprawdopodobniej doszło do prowokacji, w wyniku której część uczestników starła się z policją. Funkcjonariusze użyli gazu pieprzowego i broni gładkolufowej.

Już na początku marszu w stronę policji zaczęto rzucać racami, petardami, kamieniami. Funkcjonariusze zatrzymali pochód. Organizatorzy przez megafony nawoływali, by nie dać się sprowokować. Policja - by zachowywać się zgodnie z prawem.

Według prezesa Młodzieży Wszechpolskiej Roberta Winnickiego, doszło do prowokacji, a burdy rozpoczęły się, gdy pojawiło się kilku zamaskowanych ludzi, którzy nie chcieli się wylegitymować. Oni mieli zaatakować kordon policji.

Policja odpowiada: to absurd. I wskazuje, że wśród uczestników marszu były grupki zwykłych chuliganów.

- Naszą powinnością jest powołanie szerokiego ruchu społecznego - mówił lider Obozu Narodowo-Radykalnego Przemysław Holocher. Winnicki stwierdził, że powinien to być "olbrzymi ruch społeczny na wzór >>Solidarności<< - Ruch Narodowy".

- Ten Ruch Narodowy dzisiaj wyruszy w Polskę - podkreślił na koniec Marszu Niepodległości Winnicki.

ruk

[Fot. PAP / Tomasz Gzell]

Słowa kluczowe:

Marsz

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook