Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Marsz Niepodległości na ulicach Warszawy

11.11.2014

Równo o godzinie 15.00 z ronda im. Romana Dmowskiego ruszył warszawski Marsz Niepodległości. Pod Stadionem Narodowym doszło do zamieszek pomiędzy grupą agresywnych chuliganów a policją.

Wielu przybyłych już uczestników marszu przyniosło flagi biało-czerwone, widać też flagi ONR z Falangą i emblematy klubów sportowych.

W tym roku trasa manifestacji przebiegała inaczej niż w latach ubiegłych. Marsz nie przeszedł ul. Marszałkowską do placu Konstytucji, tylko Alejami Jerozolimskimi i mostem Poniatowskiego na praski brzeg Wisły. Zakończył się na błoniach Stadionu Narodowego. Niestety nie pokojowo. Przy zejściu z Mostu Poniatowskiego w tłum spokojnie maszerujących ludzi wmieszały się grupki prowokatorów. Doszło do ostrej konfrontacji z policją. 

W stronę funkcjonariuszy poleciały race, kamienie i fragmenty potłuczonej kostki brukowej. Bojówkarze wyrywali znaki drogowe a nawet miejskie, bezpłatne rowery, którymi starali się rzucać w policjantów. Jeden z funkcjonariuszy został ranny. Policja użyła broni gładkolufowej.
 Jak powiedziała na antenie TVP Info jedna z urzędniczek warszawskiego ratusza, nie ma zarzutów do organizatorów, którzy wykonywali polecenia policji i kierowali marsz na podstadionowe błonia. Ewa Gawor zauważyła, że przed czołem marszu uformowała się grupa prowokatorów, którzy zaczęli zamieszki z policją.

ansa

[fot: Wuj]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook