Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Marsz KOD-u w Warszawie

24.09.2016

Ulicami Warszawy przeszedł marsz tzw. Komitetu Obrony Demokracji „Jedna Polska - dość podziałów”. Choć organizatorzy zapowiadali wielkie, masowe wydarzenie, liczba uczestników nie robiła wrażenia, o czym świadczą chociażby relacje telewizyjne i zdjęcia z manifestacji.

Według policji w manifestacji bierze udział ok. 12 tys. osób. Na razie nie podano danych ze stołecznego ratusza.

„Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek – powiedział Norwid. Ojczyzna to ludzie, Polacy, otwarci szanujący się, życzliwi, połączeni wspólnotą kultury i historii, połączeni w jeden naród, skupieni wokół jednego państwa” - mówił na zakończenie imprezy Mateusz Kijowski.

„Od wielu miesięcy to poczucie przynależności i wspólnoty jest rozbijane. Jesteśmy dzieleni na lepszych i gorszych, na tych, którym przysługuje pełnia praw i na tych, którzy na razie są tolerowani. Dzielą nas w Polsce i chcą nas oddzielić od Europy” - grzmiał lider KOD-u.

W tym momencie rozległy się okrzyki: „Jedna Polska europejska”.

„Dzisiaj jedna opcja polityczna zawłaszcza wszystko, zawłaszcza historię, tylko wybranym wolno czcić narodowych bohaterów, zawłaszczają edukację, zapowiadana reforma ma przywrócić monopol państwa w nauczaniu, chcą wytworzyć nowego człowieka - posłusznego. (…) nowego homo sovieticus” -  oskarżał Kijowski.

„Zawłaszczają kulturę sprawiają, że na wsparcie państwa mogą liczyć tylko te dzieła, które popierają ideały partii rządzącej” - twierdził aktywista.

„Efektem tej karuzeli zmian jest spadek wartości majątku narodowego. Straciliśmy już ponad 7 mld złotych, ale to nas nazywają złodziejami” - powiedział lider KOD-u.

W tym momencie tłum zaczął skandować hasło: „Dość Misiewiczów”.

„Tak wygląda współczesna nomenklatura. Dość nomenklatury!” - wykrzykiwał Kijowski.

Lider tzw. Komitetu Obrony Demokracji odczytał również list od Agnieszki Holland, która skrytykowała rządzących za postawę ws. aborcji i pozdrowiła uczestników manifestacji.

Choć marsz był reklamowany jako inicjatywa obywateli, wśród uczestników można było zobaczyć polityków Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. W wyeksponowanym miejscu można było zauważyć m.in. redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Adama Michnika, prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego.

gah

[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook