Jedynie prawda jest ciekawa

Mariusz Kamiński ma prawo do obrony

09.06.2014

Konstytucjonaliści nie mają wątpliwości: poseł ma prawo zabrać głos w swojej obronie. Czy były szef CBA Mariusz Kamiński będzie miał szanse na odparcie prokuratorskich zarzutów?

Poseł ma prawo zabrać głos w swojej obronie - tak dr Ryszard Piotrowski z UW ocenia sprawę debaty nad uchyleniem immunitetu Mariuszowi Kamińskiemu. Inny konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek zgadza się, ale widzi w tej sprawie konflikt kilku dóbr i wartości.

"Dziś nie wiemy, czy poseł będzie się odnosił do spraw objętych tajemnicą, więc tym bardziej nie wiemy, czy naruszy zakaz. Nie możemy tego z góry zakładać" - ocenił dr Piotrowski. Dlatego, jego zdaniem, nie można zakazać Kamińskiemu zabrania głosu w debacie nad uchyleniem mu immunitetu, skoro Regulamin Sejmu dopuszcza taką możliwość.

"W demokratycznym państwie prawnym należy ograniczać tajne działania władzy publicznej, bo wartością takiego państwa jest jawność działania władzy. Jawność jest też regułą, a tajność winna być wyjątkiem, który może wystąpić jeśli wymaga tego dobro państwa. Ale dobro państwa przede wszystkim wymaga jawności" - powiedział dr Piotrowski.

Prof. Winczorek, oceniając całą sprawę, widzi w niej konflikt co najmniej kilku chronionych prawnie dóbr i wartości. "Marszałek i Prezydium Sejmu będą musieli to jakoś rozwiązać" - dodał. Przyznał, że nie można posłowi odmówić prawa do bronienia się przed zarzutem, jaki chce postawić mu prokuratura. "Konsekwencje uchylenia immunitetu mogą być dalekosiężne, bo decyduje się tu nie tylko zgoda na stawianie zarzutów, ale też na ewentualne oskarżenie, skazanie lub nawet wykonanie kary pozbawienia wolności" - podkreślił.

Konstytucjonalista uważa, że prowadzący obrady marszałek Sejmu, wysłuchując posła przemawiającego w swojej sprawie, powinien być gotów do reakcji, jeśli poseł naruszy ustawowe zakazy. "Być może Sejm powinien jeszcze wystąpić do szefa CBA, aby wydał zgodę na ujawnienie przez pana Kamińskiego takich informacji" - mówił.

W związku z tym, że obrady Sejmu w tej części mają być tajne, Winczorek uznał, że w podobnych przypadkach trudno o zachowanie dyskrecji przez prawie 500 osób. "Ale każdy, kto ujawniłby informację tajną, podlega karze. Jest tu splot co najmniej kilku dóbr i interesów: podejrzanego posła, jest interes służby, być może jest też interes państwa w szerszym rozumieniu" - wyliczał.

We wtorek Sejm na utajnionym posiedzeniu ma zdecydować, czy uchylić immunitet Kamińskiemu. W związku z tym, jeszcze pod koniec maja szef CBA Paweł Wojtunik skierował pismo do marszałek Sejmu Ewy Kopacz, w którym wskazał, że Kamiński "nie posiada zezwolenia na udzielenie informacji niejawnej wydanego przez szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego".

Dlatego - napisał Wojtunik - "ewentualne udostępnienie informacji niejawnej przez byłego funkcjonariusza CBA, bez udzielonej zgody", będzie stanowić przestępstwo ujawnienia tajemnicy. Ustawa o CBA zabrania ujawniania informacji o osobach uczestniczących w działaniach operacyjnych oraz formach i metodach prowadzenia tych czynności.

Kamiński twierdzi, że CBA chce zablokować jego wystąpienie w Sejmie. "Pismo (Wojtunika) traktuję jako próbę zablokowania mojego wystąpienia w Sejmie. Jest ono jednak tylko dowodem nadgorliwości i niekompetencji pana Wojtunika" - powiedział Kamiński.

Biuro legislacyjne Kancelarii Sejmu w opinii prawnej - odnoszącej się do pisma szefa CBA - podkreśla, że "posłowi, którego dotyczy wniosek o uchylenie immunitetu, przysługuje konstytucyjne prawo do obrony i wynikające z niego konsekwencje, w tym również to, że poseł, którego dotyczy wniosek, o ile oczywiście realizuje prawo do obrony, może bez zwolnienia z obowiązku zachowania tajemnicy informacji niejawnych, przedstawiać te informacje na posiedzeniu Sejmu".

O uchylenie immunitetu Kamińskiemu wnioskuje Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, która chce mu postawić zarzuty przekroczenia uprawnień podczas czynności operacyjnych CBA, w czasach kiedy kierował nim obecny poseł PiS. Choć stołeczni śledczy nie ujawniają treści zarzutów, to media informują, że chodzi m.in. o sprawy Weroniki Marczuk i b. prezesa Wydawnictw Naukowo-Technicznych Bogusława Seredyńskiego, którym Biuro próbowało udowodnić korupcję i płatną protekcję, a także willi w Kazimierzu Dolnym, której - jak domniemywało CBA - cichymi właścicielami byli Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy.

By zapewnić tajność obrad, przewidziane zostały nadzwyczajne środki, jakich do tej pory nie stosowano w takich okolicznościach. Operację zabezpieczenia posiedzenia przeprowadzić ma Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Drobiazgowo, pod kątem ewentualnego podsłuchu, sprawdzona ma zostać m.in. sala obrad, w całym Sejmie wyłączony zostanie internet bezprzewodowy; również media mają zostać przeniesione do innej części gmachu przy ulicy Wiejskiej. Wchodzący na salę posłowie będą z kolei sprawdzani przy pomocy urządzeń detekcyjnych.

TK,PAP
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. UchoPrezesa22 23.10.2017

    W polityce nie warto być przyzwoitym? Jaki w obronie Budki został wyśmiany przez polityka PO

    Patryk Jaki wystąpił w obronie polityka PO. Jego postawa nie spotkała się jednak z życzliwym przyjęciem przez innego polityka tej partii

  2. eu 23.10.2017

    Waszczykowski ostro o Komisji Europejskiej: jest uprzedzona do Polski

    Szef MSZ Witold Waszczykowski powiedział w poniedziałkowym wywiadzie dla "Corriere della Sera", że w kwestii reformy sądownictwa Komisja Europejska jest "uprzedzona" do Polski. Powtórzył, że Warszawa nie przyjmie uchodźców w ramach relokacji.

  3. Gowin23102017 23.10.2017

    Gowin o ustawach sądowych: dzieli nas z prezydentem tylko jedna sprawa

    W negocjacjach w sprawie kształtu tzw. ustaw sądowych o KRS i SN prezydenta Andrzeja Dudę oraz obóz Zjednoczonej Prawicy dzieli już tylko jedna kwestia - mówił w poniedziałek w radiowych "Sygnałach dnia" wicepremier Jarosław Gowin.

  4. KaczynskiSzydlo 23.10.2017

    Kaczyński premierem, Szydło do Brukseli? Do rekonstrukcji może dojść 11 listopada

    Beata Szydło ma stracić stanowisko premiera i "trochę odpocząć" - sugerują Robert Mazurek i Igor Zalewski w najnowszym numerze "Sieci Prawdy"

  5. 1270kwatera 22.10.2017

    Otwarto kwaterę żołnierzy poległych w obronie Warszawy w 1939 r.

    W niedzielę na cmentarzu przy ul. Wałbrzyskiej na Służewie kardynał Kazimierz Nycz poświęcił pomnik i nowo otwartą kwaterę wojenną żołnierzy Wojska Polskiego poległych w obronie Warszawy w 1939 r. i ofiar cywilnych zabitych w wyniku niemieckich bombardowań.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook