Jedynie prawda jest ciekawa


Manifestacja ONR pomimo zakazu

10.09.2015

Przedstawiciele Obozu Narodowo-Radykalnego zapowiadają, że nie ugną się pod presją władz Warszawy.

Przedstawiciele Obozu Narodowo-Radykalnego poinformowali w czwartek, że mimo zakazu wydanego przez stołeczny ratusz będą manifestować w sobotę w Warszawie przeciw imigrantom. Od decyzji ratusza złożyli odwołanie do wojewody mazowieckiego, ma być rozpatrzone w ciągu 24 godzin.

Dyrektor stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Ewa Gawor powiedziała PAP w czwartek, że do miasta wpłynęły dwa nowe zgłoszenia dotyczące manifestacji w sprawie polityki imigracyjnej, oba zostały zarejestrowane. Jedno zgromadzenie ma się odbyć przy pomniku de Gaulle'a, drugie przy stołecznej Rotundzie. "Być może uczestnicy tego zakazanego zgromadzenia przyłączą się do tych nowo zgłoszonych. Jeżeli będą protestowali mimo zakazu, to już są działania policji" - powiedziała Gawor.

Narodowcy planowali w sobotę na pl. Defilad manifestację pod hasłem "Polacy przeciw imigrantom". Udział w wydarzeniu zadeklarowało na popularnym portalu społecznościowym ponad 50 tys. osób. Organizatorzy wysłali zgłoszenie o zgromadzeniu do stołecznego ratusza. W środę wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak przekazał, że miasto wydało zakaz dla planowanej manifestacji.

Jóźwiak przekonywał, że jej przeprowadzenie stanowiłoby naruszenie prawa. "Po pierwsze część miejsc, gdzie ma odbyć się ta manifestacja, jest zajęta pod inne wydarzenia, np. ul. Nowy Świat czy pl. Defilad, po drugie, zachowania i nawoływania do udziału w tej demonstracji, w naszej ocenie, wypełniają przesłanki mówiące o naruszeniu ustaw karnych związanych z mową nienawiści" - mówił w środę wiceprezydent stolicy.

Jednak ONR nie ma zamiaru rezygnować ze swoich planów. Podczas czwartkowej konferencji prasowej przed stołecznym ratuszem przedstawiciele ONR zapowiedzieli, że mimo zakazu władz Warszawy i tak będą manifestować w sobotę przeciw imigrantom.

"Jesteśmy zdeterminowani, nie rezygnujemy ze swoich planów i na pewno manifestacja się odbędzie. Mamy wiele głosów z całej Europy i Polski, że ludzie nas popierają, mówią +nie rezygnujcie z tego+. Czujemy odpowiedzialność za naród i ojczyznę, teraz ważą się losy naszej ojczyzny, na pewno nie zrezygnujemy ze swoich planów" - powiedział Piotr Podsiadłowski z ONR.

Pytany, czy w sobotę manifestanci zbiorą się na pl. Defilad, odpowiedział, że nie jest to przesądzone. "Nie wiem, czy będziemy na pl. Defilad, ale na pewno będziemy w Warszawie" - powiedział.

W wydanym oświadczeniu argument ratusza o kolizji z innymi wydarzeniami ONR określił jako "całkowicie zmyślony". "Dziewięć dni wcześniej zgłoszenie manifestacji zostało przyjęte przez urząd miasta, który nie widział przeszkód w przejściu grupy demonstrantów z placu Defilad na plac Zamkowy wymienionymi we wniosku ulicami. Organizatorowi został wydany również identyfikator, co potwierdza, iż od strony technicznej i zapewnienia bezpieczeństwa nie było żadnych przeciwwskazań" - czytał Tomasz Kalinowski z ONR

"Oskarżenia o rasizm, ksenofobię czy nawoływanie do nienawiści są równie absurdalne. W żadnym z materiałów promujących manifestację nie odwoływaliśmy się do pochodzenia rasowego imigrantów. Nie nawoływaliśmy do aktów przemocy czy ekspresji nienawiści względem ludzi próbujących osiedlić się w Europie" - mówił Kalinowski.

Przedstawiciele ONR złożyli odwołanie od decyzji ratusza do wojewody mazowieckiego. Rzeczniczka wojewody Ivetta Biały potwierdziła, że odwołanie wpłynęło w czwartek rano. Jak mówiła, wojewoda ma 24 godziny na jego rozpatrzenie.

Robert Bąkiewicz z ONR liczy, że wojewoda uwzględni odwołanie ONR. Podkreślił, że podczas wszystkich manifestacji jego środowisko współpracowało ze służbami. Zapewnił, że planowana manifestacja ma mieć charakter pokojowy.

Działacz ONR dodał, że Obóz organizuje manifestacje o podobnym charakterze m.in. na tzw. patelni, czyli przed wejściem do stacji metra Centrum. "Tam zgody otrzymaliśmy, nie zostały cofnięte" - powiedział. Jedna z nich na się odbyć w czwartek po południu.

mly/PAP

[fot. PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. szczerba23072018 23.07.2018

    Poseł Szczerba będzie miał kłopoty? Prokuratura zawiadomiona o możliwości popełnienia przestępstwa

    W związku z ujawnieniem danych personalnych policjantów i falą gróźb kierowanych w stosunku funkcjonariuszy oraz ich rodzin Komendant Główny Policji złoży zawiadomienie do prokuratury - zapowiedział w poniedziałek rzecznik KGP Mariusz Ciarka.

  2. 1270kgrobyu 23.07.2018

    Skandal! Hieny cmentarne obrabowały groby polskich żołnierzy pod Lwowem

    To raczej nie jest rosyjska prowokacja, przejaw nienawiści ze strony ukraińskich nacjonalistów tylko zwykła, ale jakże ordynarna bandycka grabież. Jak informuje „Nasz Dziennik” na lwowskich i podlwowskich cmentarzach rozkopywane i bezczeszczone są groby polskich żołnierzy

  3. piselblag23072018 23.07.2018

    Kolejne napisy na ścianach siedzib PiSu. Wilk: Obawiam się, że będzie coraz gorzej

    Nieznani sprawcy namalowali czerwoną farbą na ścianie budynku, w którym się mieści siedziba PiS w Elblągu napis "Czas na sąd ostateczny" oraz wulgarne słowo. O akcie wandalizmu została poinformowana w poniedziałek policja, która będzie prowadzić postępowanie w tej sprawie.

  4. berlin23072018 23.07.2018

    Makabryczne sceny w Berlinie. Nieznani sprawcy podpalili dwóch bezdomnych

    Dwaj nieznani sprawcy oblali w niedzielę późnym wieczorem płynem i podpalili dwóch bezdomnych oraz ich dobytek na stacji kolei miejskiej Schoeneweide w Berlinie. Zaatakowani doznali ciężkich poparzeń i przebywają w szpitalu - podała w poniedziałek policja.

  5. powroclaw23072018 23.07.2018

    Platforma Obywatelska rezygnuje z Ujazdowskiego. W zamian poprze Sutryka

    PO wycofuje poparcie dla kandydata na prezydenta Wrocławia Kazimierza M. Ujazdowskiego - poinformował w poniedziałek szef PO Grzegorz Schetyna. Zapowiedział, że wspólnego kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta miasta wskaże Nowoczesna.

  6. 1270kacperer 23.07.2018

    K.Płażyński: chcę być prezydentem Gdańska otwartym na wszystkie głosy

    Chcę być prezydentem otwartym, który będzie wsłuchiwał się we wszystkie głosy bez względu na przynależność partyjną i ideową - zadeklarował w poniedziałek w wywiadzie dla "Radia Gdańsk" kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska, Kacper Płażyński

  7. 1270lunapark 22.07.2018

    Dramat na wesołym miasteczku w Polsce. Zginął chłopiec

    9-letni chłopiec zmarł po wypadku, do jakiego doszło w niedzielę w wesołym miasteczku w Szczytnie (Warmińsko-mazurskie). Według policji do wypadku doszło w wyniku awarii karuzeli. Lunapark zamknięto.

  8. 1270rozlewkrwijpg 22.07.2018

    "Opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi"

    Mam wrażenie, że opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi - powiedział w niedzielę szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, komentując ostatnie ataki na biura poselskie PiS.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook