Jedynie prawda jest ciekawa

Mandat nie dla prokuratora?

18.10.2011

Krajowa Rada Prokuratury zmienia zdanie w sprawie łączenia mandatu posła i senatora ze stanowiskiem prokuratora w stanie spoczynku. Jeszcze we wrześniu KRP stwierdziła, że prokuratorzy w stanie spoczynku mogą łączyć swoją funkcję z zasiadaniem w parlamencie. Dziś uznaje co innego. Czy ma to związek z sukcesem wyborczym dwóch znienawidzonych prokuratorów?

Bogdan Święczkowski [na zdj.] oraz Dariusz Barski muszą wybrać czy chcą być prokuratorami, czy posłami. Zmusza ich do tego Kancelaria Sejmu oraz Krajowa Rada Prokuratury. Ta ostatnia przyjęła uchwałę, w której stwierdza, że konstytucyjny zakaz łączenia funkcji prokuratora i posła dotyczy zarówno prokuratora czynnego zawodowo jak i prokuratora w stanie spoczynku. Co dziwne, jeszcze kilka tygodni przed wyborami KRP twierdziła co innego. W swojej uchwale z 22 września stwierdzała, że obecnie nie ma przeszkód prawnych, by prokurator w stanie spoczynku był posłem. Rada zaznaczała jednak, że widzi konieczność zmiany prawa w tym zakresie. Dodatkowo KRP tłumaczyła, że poseł będący prokuratorem w stanie spoczynku musi wybrać, czy chce pobierać pensję jako prokurator czy jako poseł.

Dziś Rada nie tylko zmienia zdanie, ale również manipuluje swoim wcześniejszym oświadczeniem. Tłumaczy, że uchwała z 22 września dotyczyła wyłącznie okresu kandydowania do Sejmu i Senatu. W ten sposób zmianę zdania wyjaśniał Edward Zalewski, przewodniczący Krajowej Rady Prokuratury.

Uchwała Krajowej Rady Prokuratury stoi w sprzeczności z ustawą o Prokuraturze, którą uchwalił Sejm z inicjatywy Platformy Obywatelskiej. W artykule 65a tejże ustawy czytamy, że Prokurator mianowany, powołany lub wybrany do pełnienia funkcji w organach państwowych, samorządu terytorialnego, służby dyplomatycznej, konsularnej lub w organach organizacji międzynarodowych oraz ponadnarodowych działających na podstawie umów międzynarodowych ratyfikowanych przez Rzeczpospolitą Polską jest obowiązany zrzec się swojego stanowiska, chyba że przechodzi w stan spoczynku. Zgodnie z kanonami prawniczymi, uchwała KRP jest aktem niższego rzędu niż ustawa o Prokuraturze. Jednak mimo tego Kancelaria Sejmu przyjęła wykładnie zamieszczoną w uchwale Rady.

Jednak to nie koniec zamieszania w tej sprawie. Ustawa zasadnicza, na którą powołuje się Krajowa Rada Prokuratury, stwierdza bowiem, że Sędzia, prokurator, urzędnik służby cywilnej, żołnierz pozostający w czynnej służbie wojskowej, funkcjonariusz policji oraz funkcjonariusz służb ochrony państwa nie mogą sprawować mandatu poselskiego. Konstytucja nie precyzuje, czy chodzi również o prokuratorów w stanie spoczynku.

Zdaniem konstytucjonalisty Ryszarda Piotrowskiego, przepisy konstytucji są jednak jasne. Ona mówi, że prokuratorzy nie mogą sprawować mandatu poselskiego. To ma określony sens ustrojowy. Chodzi o to, by zagwarantować niezależność i bezstronność prokuratury – tłumaczy portalowi Stefczyk.info.

Konstytucjonalista zaznacza, że na poziomie ustawowym przyjęto rozwiązania komplikujące sprawę. Prawo jest niejednoznaczne na poziomie ustawowym. Pozwalamy bowiem prokuratorowi kandydować do Sejmu. To zawiesza pewien znak zapytania nad jego bezstronnością, ale to osobna kwestia. Ustawa pozwala na kandydowanie. Mówi również, że jeśli prokurator zostanie wybrany do organu państwowego, w wyniku wyborów uzyska mandat, musi zrzec się stanowiska prokuratora chyba że przechodzi w stan spoczynku – zaznacza Piotrowski. Dodaje, że to powoduje sprzeczność ustawy i konstytucji. Z ustawy wynika, że poseł może być prokuratorem w stanie spoczynku, a z konstytucji wynika coś zupełnie innego – tłumaczy nasz rozmówca.

Ryszard Piotrowski zaznacza, że powstaje pytanie, czy należy interpretować postanowienia ustawy ze względu na postanowienia konstytucji czy na odwrót. Konstytucja jest ważniejsza niż ustawa. To oznacza, że trzeba tak interpretować postanowienia ustawy, by nie była ona wbrew konstytucji” – uważa Piotrowski. Zaznacza, że trzeba znaleźć formułę, która nie prowadzi do konkluzji niekonstytucyjnych lub zupełnie absurdalnych.

Są niejasności w tej sprawie – twierdza poseł PiS Andrzej Dera. Pytany o mandaty startujących z list PiS prokuratorów przyznał, że nie zna w szczegółach sprawy. Zaznaczył jednak, że ta kwestia wywołuje niejasności i spory prawne. Sami prokuratorzy twierdzą, że mogą pełnić funkcję posłów. Oni są doświadczonymi prawnikami. Nie sądzę, by wzięli to z kapelusza – tłumaczy poseł.

Prokuratorzy – Bogdan Święczkowski i Dariusz Barski – wybrani na posłów uważają, że jako prokuratorzy w stanie spoczynku mają prawo zasiadania w parlamencie. W specjalnym oświadczeniu powołali się na treść Ustawy o Prokuraturze oraz na uchwałę Krajowej Rady Prokuratorów z września. Wskazano w niej na przepis Ustawy o Prokuraturze, w myśl którego prokurator wybrany do pełnienia funkcji w organach państwowych takich jak Sejm jest obowiązany zrzec się swojego stanowiska, chyba że przechodzi w stan spoczynku.

saż

[fot. PAP/Tomasz Gzell]


Słowa kluczowe:

mandat

,

sejm

,

prokurator

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook