Jedynie prawda jest ciekawa

Malwersacje w Agencji Wywiadu?

09.08.2012

Do Agencji Wywiadu weszła policja i prokuratura. "To wskazuje na całkowity brak nadzoru przez kierownictwo AW i zaniechanie prac przez kontrwywiad, czyli Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

"Gazeta Polska Codziennie" opisuje nieprawidłowości w polskim wywiadzie cywilnym. Z ustaleń gazety wynika, że w budżecie operacyjnym formacji brakuje ogromnej kwoty. Może chodzić o milionowe malwersacje. Jak zaznacza gazeta, defraudacja wyszła na jaw przy okazji sprawdzania przez księgowego wydatków z funduszu operacyjnego. "Okazało się wówczas, że zamiast plików banknotów w kasie leżą pocięte papiery, z daleka przypominające kupki prawdziwych pieniędzy" - czytamy.

Sprawą zainteresowała się prokuratura oraz policja. Po raz pierwszy w historii do Agencji Wywiadu wkroczyli funkcjonariusze organów ścigania. Prokuratorzy przybyli do Agencji w wyniku zawiadomienia szefa AW gen. Macieja Hunii.

"Z naszych informacji wynika, że zatrzymano kasjera zajmującego się funduszem operacyjnym wywiadu cywilnego. W Agencji wciąż trwa szacowanie strat i nie do końca jest pewne, ile pieniędzy zniknęło. Wiadomo, że chodzi o minimum milion złotych. Nasze źródła twierdzą, że według wstępnych obliczeń braki wynoszą ok. 2 mln zł." - pisze "GPC".

W rozmowie z gazetą były szef Agencji gen. Zbigniew Nowek wskazuje, że brak tak wielkiej kwoty świadczy o upadku systemu kontroli wewnętrznej. "Skoro można bezkarnie z siedziby wywiadu wynieść tak ogromną kwotę, to nasuwa się pytanie, co jeszcze mogło zostać wyniesione?" - pyta.

Inny z byłych szefów służb, Bogdan Święczkowski, który dowodził ABW mówi, że jeśli doniesienia się potwierdzą będziemy mieli do czynienia z rzeczą niebywałą. "To wskazuje na całkowity brak nadzoru przez kierownictwo AW i zaniechanie prac przez kontrwywiad, czyli Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Po to m.in. istnieje ABW, by zapobiegać takim sytuacjom i zapewniać bezpieczeństwo wewnętrzne innym służbom specjalnym" – podkreśla.

"Gazeta Polska Codziennie" przypomina, że to nie pierwszy skandal związany z Agencją Wywiadu za czasów. gen. Huni. Ponad rok temu wyszło na jaw, że z funduszu operacyjnego środki pobierała również szyfrantka wywiadu.

TK,Niezalezna.pl
[Fot. Sxc.hu]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook