Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Majątek Biernata w prokuraturze

20.08.2015

Prokuratura w Warszawie przejęła śledztwo w sprawie oświadczeń majątkowych byłego ministra sportu. Wcześniej zajmowało się tym CBA.

Prokurator Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, poinformował w czwartek PAP, że postępowanie przejęto w środę. Dodał, że wszczęto jednocześnie śledztwo w zakresie podania nieprawdy w poselskich oświadczeniach majątkowych składanych w latach 2010-2014 oraz w ministerialnych oświadczeniach majątkowych składanych w latach 2013-2014.

- Materiał dowodowy wskazuje na podejrzenie, iż w powyższych oświadczeniach nie zostały wyszczególnione wszystkie posiadane zasoby pieniężne oraz mienie ruchome o wartości powyżej 10 tys. zł - podkreślił Nowak.

Zarazem prokurator powierzył prowadzenie śledztwa w całości delegaturze CBA w Łodzi.

- Decyzje te oznaczają, iż z uwagi na wagę sprawy prokurator objął powyższe postępowanie nadzorem - powiedział.

Rzecznik prasowy CBA Jacek Dobrzyński potwierdził, że CBA nadal będzie prowadziło sprawę.

- Prokuratura oceniła wagę sprawy i uznała, że należy podjąć śledztwo w tej sprawie, które zostało nam powierzone - powiedział PAP.

W lipcu podawano, że CBA wszczęło własne dochodzenie ws. oświadczeń Biernata. Wcześniejsza kontrola CBA wskazała na nieprawidłowości w tych oświadczeniach. Biernat jest spokojny o wynik dochodzenia. Nie jestem przestępcą - podkreślał wtedy polityk PO.

Szef CBA Paweł Wojtunik mówił wtedy, że Biuro zakończyło badanie oświadczeń majątkowych Biernata w trybie kontroli i wobec stwierdzonych nieprawidłowości oraz w związku z podejrzeniem możliwości popełnienia przestępstwa podjęło dochodzenie.

CBA rozpoczęło kontrole oświadczeń Biernata we wrześniu 2014 r. i kontrolowało oświadczenia za lata 2010-2014. B. minister złożył zastrzeżenia do wyników kontroli i nie podpisał protokołu ich ustaleń.

Według mediów wątpliwości kontrolerów CBA budził kupiony kilka lat temu luksusowy samochód Biernata i skąd miał on na niego środki; biuro miało m.in. analizować konto Biernata.

- Nie mogę mówić o szczegółach zastrzeżeń z tej kontroli, ani szczegółach dochodzenia - zaznaczył Wojtunik.

- Z reguły nieprawidłowości stwierdzane przez kontrolerów dotyczą rozbieżności między faktycznym stanem majątkowym, a deklarowanym, a umyślne podanie nieprawdy w oświadczeniu majątkowym jest przestępstwem - dodał.

Biernat mówił wówczas, że jest spokojny o wynik dochodzenia CBA.

- Nie popełniłem żadnego przestępstwa, nie czuję się przestępcą - podkreślił sekretarz generalny PO.

- Kwestia nie dotyczy tego co w różnych nieprawdach przewijało się przez media, że nie było mnie stać na zakup samochodu. Tego w uwagach CBA w ogóle nie ma - chodzi tylko o niezsumowanie dochodów moich i żony. Według mnie jest to tylko kwestia techniczna, ale widocznie CBA uważa inaczej - dodał Biernat.

W pierwszych dniach sierpnia Biernat złożył rezygnację z funkcji sekretarza generalnego PO i ogłosił, że nie wystartuje w październikowych wyborach parlamentarnych.

PAP

[FOTO: wPolityce.pl]

Słowa kluczowe:

oświadczenie

,

prokuratura

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook