Jedynie prawda jest ciekawa

Magierowski: Nic strasznego w Polsce się nie dzieje

08.12.2015

Dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta RP Marek Magierowski odniósł się do sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, a także wywlekania wewnętrznych spraw Polski na forum UE przez polityków Platformy Obywatelskiej i .Nowoczesnej.

„Pan prezydent nie zmienia decyzji, pani sędzia Julia Przyłębska zostanie zaprzysiężona” - zapowiedział Magierowski.

Odpowiadając na pytanie, dlaczego nie zostanie zaprzysiężona trójka sędziów, odpowiedział: „Trójka sędziów nie może być zaprzysiężona, bo gdyby zostałaby zaprzysiężona, to liczba sędziów byłaby niekonstytucyjna. Jutro będzie zaprzysiężenie pani sędzi i będziemy mieli pełny skład Trybunału”.

Dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta RP podkreślił, że Andrzej Duda podjął już decyzję w tej sprawie.

„Prezydent podjął już decyzję i ta decyzja zostanie potwierdzona jutrzejsza uroczystością” - zaznaczył minister.

„TK orzekał zgodność ustawy na mocy której wybór został dokonany. TK uznał, że ten wybór został dokonany zgodnie z konstytucją – częściowo. Nie chodzi jednak tylko o zgodność z konstytucją, ale także o to, że sędziowie zostali wybrani na podstawie dwóch regulacji. Regulamin został złamany” - tłumaczył Magierowski.

Zapytany o prowokacyjny gest byłego posła AWS Macieja Jankowskiego, który zwrócił order przyznany mu przez śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

„Każdy ma prawo do swoich osobistych decyzji, jest nam przykro, ale mam wrażenie, że takie decyzje są podyktowane zbyt gorącymi emocjami politycznymi. Jak sądzę, jest to gest przede wszystkim polityczny, a nie osobisty. Obawiam się, że media będą wykorzystywały pana Macieja Jankowskiego, zasłużonego związkowca i polityka, który od lat jest związany z obozem przeciwnym do PiS. Podkreślam, że to krok polityczny, a  dopiero w drugim rzędzie osobisty i tak bym to odbierał” - podkreślił przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego.

Marek Magierowski odniósł się również do słów Małgorzaty Sadurskiej o kryzysie prawnym związanym z Trybunałem Konstytucyjnym.

„Pan prezydent wyraził stanowisko bardzo wyraźnie w orędziu. Powiedział, że oczywiście zdaje sobie sprawę z tego. Jak poważny jest to spór i będzie dążył do rozwiązania tego sporu raz, a dobrze powołując zespół w ramach NRR, który zająłby się planem zmian TK, prawa, procedur, by te konflikty nie pojawiały się w przyszłości. Stanowisko prezydenta jest jasne – został dokonany wybór 5 sędziów poprzez uchwały przegłosowane kilka tygodni temu poprzedni wybór został unieważniony. Prezydent działa w granicach prawa i nie może przejąc do porządku dziennego nad tym, co uchwala parlament. Czuje się zobowiązany do tego, żeby zaprzysiąc najpierw 4 sędziów, a jutro sędzię Przyłębską” - powiedział minister.

Dyrektor Biura Prasowego KPRP skomentował też wyrok TK w tej sprawie.

„To dla prezydenta orzeczenie i to orzeczenie, które odnosi się tylko i wyłącznie do zgodności ustawy z Konstytucją, ale nie odnosi się do trybu wyboru sędziów, a wg prezydenta ten tryb został złamany. Parlament uchylił zresztą te decyzje i prezydent podziela to zdanie. Został złamany regulamin Sejmu, TK uznał, że ustawa była zgodna z konstytucją, ale nie chodzi o zgodność z ustawą, ale z regulaminem Sejmu!” - zaznaczył Magierowski.

„Jutrzejsze orzeczenie nie ma de facto związku z wyborem 5 sędziów, którzy zostali zaprzysiężeni, bo ci sędziowie zostali powołani na mocy ustawy poprzedniej. Ustawa, którą będzie się zajmował TK, jeszcze nie miała mocy prawnej. (…) W przypadku wyboru 5 sędziów regulamin nie został złamany, natomiast wcześniej ten regulamin została złamany w sposób rażący złamany, ustawa tez – w przypadku wyboru dwóch sędziów” - wyjaśnił.

Marek Magierowski skomentował również kwestię debatowania nad wewnętrznymi sprawami Polski na forum Parlamentu Europejskiego.

„Moim zdaniem nie jest to potrzebne, bo nic strasznego się w Polsce się dzieje. Nie ma powodów, by PE debatował nad sytuacją w Polsce, tak jak nie debatował gdy w ciągu ostatnich lat dochodziło do łamania prawa i obyczajów politycznych, a także zasad wolności słowa. Nie przypominam sobie, by wtedy PE lamentował nad sytuacją w Polsce. To przykre, że – po części - europarlamentarzyści PO wykorzystują tę sytuację, by temperaturę spory politycznego w Polsce podwyższyć i przenieść go do Brukseli” - powiedział dyrektor Biura Prasowego KPRP.

Magierowski odniósł się do wypowiedzi wiceministra Szatkowskiego dotyczącej dołączenia przez Polskę do programu nuklearnego.

„Słowa wiceministra są nadinterpretowane przez media. Pan minister podkreślił, że to wyłącznie koncepcje. Program o którym wspominał - Nuclear Sharing - jest czymś absolutnie normalnym, istniejącym i funkcjonującym w  ramach NATO – uczestniczy w nim kilka państw. Istnieje spór prawny czy kraje pożyczające broń jądrową od USA łamią przepisy o rozprzestrzenianiu broni nuklearnej – USA twierdzą, że nie. (…) Pan prezydent nie jest tym zaniepokojony, a myślę, że warto debatować nad statusem Polski w NATO i dyskutować, jak wzmocnić zdolności obronne, może niekoniecznie przy pomocy broni nuklearnej, bo ten temat będzie bronił emocje. Nie możemy natomiast przymykać oczu na to, że sytuacja się drastycznie zmieniła. (…) Nawet gdybyśmy przystąpili do tego programu, to nie my będziemy decydować, jak ta broń byłaby używana” = - powiedział minister.

Dyrektor Biura Prasowego KPRP skomentował też wypowiedź Tomasza Siemoniaka powiedział, że przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej.

„Nie widzę powodu, by miało to się wydarzyć – politycy PO i Nowoczesnej wręcz grożą, że powinien stanąć przed TS. Są odpowiednie procedury. Nie ma poczucia, że taka wizja panu prezydentowi grozi. Jestem, przekonany, że kiedy ten kurz bitewny opadnie, politycy będą się tych słów wstydzić i potraktują to jako niezbyt szczęśliwy wybuch emocji” - zauważył Magierowski.

Podczas konferencji pojawił się również temat obecności Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.

„Wielka Brytania jest bardzo ważnym partnerem Polski zwłaszcza w kontekście kształtu UE, dyskusji o Schengen i kryzysu migracyjnego. Cameron wystosował list do Donalda Tuska ze swoimi postulatami dotyczącymi roli i statusu w UE. Myślę, że tego będą dotyczyły głównie dyskusje. Pan prezydent i premier Cameron będą rozmawiać o polach wspólnego działania, a  tych pól jest sporo - choćby wspólny rynek, walka z terroryzmem (…), ale myślę, że główny motywem będzie przyszłość UE i przyszłość Wielkiej Brytanii w UE. W kontekście referendum wszyscy zdają sobie sprawię, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE nie byłoby korzystne i dla UE i dla Polski. Myślę, że i dla Wielkiej Brytanii, ale zdania są tu podzielone. (…) Dla nas ważne jest to, jak zmiany w prawie dotyczące imigrantów będą dotyczyły Polaków” - mówił minister.

Marek Magierowski podkreślił na koniec, że zaprzysiężenie Julii Przyłębskiej na sędzię Trybunału Konstytucyjnego kończy spór wokół TK.

„W ostatnim czasie opozycja bardzo mocno wysilała się, by spór podgrzewać, a nie dojść do kompromisu. (…) Zaprzysiężenie pani sędzi będzie oznaczało, że TK będzie miał wreszcie pełny skład i to będzie formalne zakończenie sprawy” - powiedział Magierowski.

gah

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook