Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Macierewicz: To zbrodnia wojenna Rosji

18.07.2014

Poseł Antoni Macierewicz jednoznacznie ocenia wydarzenia, jakie miały miejsce nad Ukrainą.

„To zbrodnia wojenna Rosji, a my mamy do czynienia z próbą obarczania odpowiedzialnością za tę katastrofę Ukrainy. To klasyczne zachowanie, analogiczne do zbrodni na polskim prezydencie. Wtedy winą próbowano obarczyć polskich pilotów” – tłumaczył poseł PiS na antenie Telewizji Republika.

W ocenie polityka Rosjanie w tej sprawie już zaczęli mataczyć. „Gdybyśmy mieli do czynienia z tragiczną pomyłką, to Rosjanie powiedzieliby, że chcą to zbadać otwarcie i doszło do pomyłki. Teraz dzieje się zupełnie odwrotnie. Na świecie chcą to rozmyć, mówiąc, że nie wiadomo, kto to zrobił” – wyjaśnił.

Poseł PiS przyznał, że dostrzega analogie między wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 roku a wczorajszą katastrofą Boeinga 777. „Analogią katastrofy smoleńskiej z wczorajszym wydarzeniem jest działanie strony rosyjskiej, która przerzuca winę na najbardziej pokrzywdzonego. To, co się stało w Polsce 10 kwietnia to tylko początek” – stwierdził. Dodał, że musimy mieć świadomość, że „ci, którzy to zaczęli, będą to kontynuować”.

Odnosząc się do hipotez dotyczących wydarzeń na Ukrainie wiceprezes PiS wskazuje: „Można założyć, że celem była eskalacja dramatu wojennego, mającego na celu podporządkowanie sobie Ukrainy i dokonania podziału na tych, którzy jasno reagują na akty terroru oraz na tych, którzy nadal nie chcą widzieć, co naprawdę się dzieje”.

Według Macierewicza USA będzie w tej kwestii bardziej stanowcze, natomiast Unia Europejska pozostanie bierna, a na tym najbardziej zależy stronie rosyjskiej.

ez,TelewizjaRepublika
[Fot. wPolityce.pl]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook