Jedynie prawda jest ciekawa

Macierewicz: Publikacja aneksu zależy od prezydenta i premiera

08.08.2015

Wraz z decyzją prezydenta o publikacji, popartej kontrasygnatą premiera, aneks staje się jawny.

"Celem aneksu było wskazanie działalności niezgodnej z prawem, przestępczej lub też takiej, która wynikała z ustawy związanej z prowadzeniem tajnej współpracy z przedsiębiorcami, czy światem mediów."  - mówi Niezaleznej.pl Antoni Macierewicz, pytany o to aneks do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.

O to gdzie obecnie znajduje się ten kluczowy dokument należy pytać Bronisława Komorowskiego.

"On od pięciu lat był w posiadaniu tego dokumentu. Jako druk ściśle tajny musi się znajdować w osobistej kancelarii prezydenta i być wyłącznie do wglądu prezydenta RP." - tłumaczy Macierewicz.

Wciąż istnieje szansa, że aneks do raportu o WSI ujrzy światło dzienne.

"Decyzje o opublikowaniu raportu, jak i aneksu, podejmuje prezydent. Wraz z decyzją taki dokument staje się jawnym. Publikacja przez prezydenta wymaga jednak kontrasygnaty premiera." - tłumaczy Macierewicz.

mly/niezalezna.pl

[fot. wPolityce.pl]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook