Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Macierewicz o skandalu z przetargami wojskowymi

05.06.2015

To próba wytransferowania z Polski 13 mld zł za granicę, a docelowo może i 130 miliardów zł, przewidzianych na modernizację zbrojeniową. To godzi w bezpieczeństwo Polski - mówił na antenie Radia Maryja poseł Antoni Macierewicz.

- To jest pierwsza decyzja rozstrzygająca o ulokowaniu olbrzymiej sumy pieniędzy, bo chodzi o 13 mld zł, to jest 1/10 całości przeznaczonej na przezbrojenie armii zgodnie z planem wieloletnim, który ma utworzyć zupełnie nową armię. Ten przetarg w istocie wyznaczy drogę sposobu realizacji pozostałych przetargów w pozostałych dziedzinach — podkreślił poseł Macierewicz w „Rozmowach Niedokończonych” na antenie Telewizji Trwam i Radia Maryja. Tematem audycji była przyszłość polskiego przemysłu zbrojeniowego. Rozmowy dotyczyły konsekwencji gospodarczych przetargów dla polskiego wojska, w których polskie firmy – Mielec i Świdnik – zostały pokonane przez zachodnich producentów. W audycji uczestniczyli także: poseł Bartosz Kownacki, Marian Kokoszka - Przewodniczący NSZZ Solidarność PZL Mielec, Andrzej Kuchta - Przewodniczący NSZZ Solidarność PZLS Świdnik, Roman Jakim - Przewodniczący Krajowej Sekcji Przemysłu Lotniczego NSZZ Solidarność.

- Mamy do czynienia z czymś, czego społeczeństwo nie mogło się spodziewać, czym Polacy mogą być zaskoczeni. Bo w ciągu ostatnich lat mamy nieustanną propagandę ze strony prezydenta Komorowskiego i ministrów, premierów tego rządu, że chodzi o to, by przezbrojenie polskiej armii odbywało się dzięki rozwojowi polskiego przemysłu zbrojeniowego, dzięki inwestycji w polski przemysł zbrojeniowy ma być osią polskiej gospodarki, mają być miejsca pracy, nowoczesne technologie. A potem przychodzi do praktyki. 21 kwietnia wychodzi pan prezydent Bronisław Komorowski i mówi, że te 13 miliardów pójdzie do Francji, a nie do Polski. Że żadna z firm polskich – ani Mielec, ani Świdnik – nie dostanie tej szansy, tylko Airbus, samoloty będą składane i przywożone do Polski i tutaj jedynie montowane i to tylko druga transza, bo pierwszych 25 po prostu do Polski przyleci — przypomniał poseł PiS.

- Okazuje się, ze faktyczna polityka związana z polskim przemysłem zbrojeniowym jest dokładnie przeciwna w stosunku do tego,  co mówi się publicznie nieustannie. Zamiast polskich miejsc pracy mają być francuskie miejsca pracy, zamiast rozwoju polskiego przemysłu, ma być rozwój francuskiego przemysłu, że wszystko jest częścią jakiejś długiej i podejrzanej o korupcyjność afery w związku z jedną wyłącznie firmą i być może że chodzi także na przyszłość o to, by ta firma dominowała w polskim przemyśle zbrojeniowym. Jest to uwikłane w bardzo wieloznaczne interesy — podkreślił Macierewicz, zapewniając że jego Prawo i Sprawiedliwość zrobi wszystko, by do takiego rozstrzygnięcia nie doszło. Zapewnił, że dołoży wszelkich starań, by pieniądze te trafiły do polskich fabryk i rozwinęły polski przemysł .


frost/wPolityce, Radio Maryja
[Fot. Fratria]
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook