Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Macierewicz o badaniu próbek z TU-154: To oczywisty fałsz!

06.09.2013

Prokuratura odrzuciła wniosek rodzin smoleńskich o możliwość uczestniczenia ich przedstawicieli w procesie badania próbek Tu-154M - poinformował w piątek Antoni Macierewicz (PiS). Jego zdaniem decyzja ta oznacza kryzys śledztwa i "otwarcie drogi do matactwa".

Szef parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej podkreślił na konferencji w Sejmie, że przed miesiącem adwokaci rodzin zwrócili się do prokuratury wojskowej z prośbą o możliwość "uczestniczenia pełnomocników rodzin, ekspertów w całym procesie badania i przewożenia próbek".

Jak zaznaczył, odrzucenie tego wniosku przez prokuraturę wskazuje "na świadome dążenie, otwarcie drogi do matactwa i zafałszowania tego śledztwa".

"Mamy do czynienia z sytuacją, w której musi być podjęta decyzja o zmianie prokuratorów lub też Prokuratura Generalna przyjmuje na siebie odpowiedzialność za możliwe sfałszowanie wyników tego śledztwa" - przekonywał poseł PiS.

Jak zaznaczył, wniosek pełnomocników rodzin był "oczywisty na tle zamieszania, matactw i wprowadzania w błąd opinii publicznej". Jak dodał, próbki to "kluczowy dowód związany z wątkiem zamachu".

"Albo były tam ślady materiałów wybuchowych, albo tych śladów nie był" - zaznaczył.

Zdaniem Macierewicza argumenty uzasadniające odrzucenie wniosku przedstawione przez prokuraturę "są kompromitujące". Jeden z nich - jak podkreślił - wskazywał, że czynność badania próbek będzie można powtórzyć.

"To oczywisty fałsz" - uważa poseł. Zaznaczył, że próbki ulegają zniszczeniu podczas badania, więc ich powtórne badanie jest niemożliwe.

Według polityka PiS "najbardziej kompromitującym" argumentem prokuratury była obawa, że przez dopuszczenie przedstawicieli pokrzywdzonych do procesu badania próbek "powstaną dwie różne opinie".

W drugiej połowie sierpnia Żandarmeria Wojskowa przetransportowała ponad 300 próbek zabezpieczonych w Smoleńsku do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji. Próbki zostaną poddane badaniom laboratoryjnym. Wyniki mają być znane do końca roku.

8 sierpnia prokuratura ujawniła, że biegli zakończyli trwające od 22 lipca prace w Smoleńsku, gdzie zabezpieczono ponad 300 próbek, które polski prokurator oraz czterech biegłych przewieźli następnie do kraju. Próbki pobierano z elementów foteli samolotu Tu-154M, a także z pojedynczych elementów z wraku maszyny znajdujących się w workach zabezpieczających fotele. Oprócz próbek z Rosji przewieziono też dokumentację fotograficzną i zapis wideo obrazujący prace biegłych.

Jesienią zeszłego roku, podczas wcześniejszego pobytu prokuratora oraz biegłych w Rosji, pobrano łącznie 258 próbek - 124 próbki gleby z miejsca katastrofy i 134 próbki z wraku. Uznano jednak, że z uwagi na warunki atmosferyczne panujące w Smoleńsku na przełomie września i października nie ma możliwości pobrania próbek z foteli wraku samolotu.

Próbki pobrane jesienią 2012 r. trafiły do kraju w grudniu, ich badanie prowadziło Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji w Warszawie. W końcu czerwca NPW informowała, że biegli nie stwierdzili pozostałości materiałów wybuchowych na elementach wraku Tu-154M.

Przeprowadzone w Polsce szczegółowe badania laboratoryjne próbek - zarówno pobranych jesienią 2012 r., jak i latem tego roku - stanowić będą jeden z elementów opinii biegłych z Zakładu Fizykochemii Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji. Opinia ta - jak wcześniej informowała NPW - sporządzona będzie dodatkowo m.in. w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań laboratoryjnych próbek zabezpieczonych z ekshumowanych dotychczas zwłok ofiar katastrofy, wyniki badań próbek z brzozy oraz wnioski wynikające z oględzin wraku i miejsca katastrofy.

Sprawa badania próbek z wraku stała się głośna, gdy w końcu października zeszłego roku "Rzeczpospolita" napisała, że śledczy jesienią 2012 r. na wraku samolotu znaleźli ślady trotylu i nitrogliceryny. Prokuratura wojskowa wielokrotnie wskazywała, że wyświetlenie się napisu TNT na detektorze używanym przez ekspertów podczas pobierania próbek z wraku nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem obecności trotylu.

PAP/run

fot. YouTube

Warto poczytać

  1. board-16666441280 21.01.2017

    MEN przedstawia projekt planów nauczania

    W IV klasie rozpocznie się nauczanie przedmiotowe. Uczniowie będą mieli m.in.: język polski, język obcy nowożytny, matematykę, informatykę, historię i przyrodę.

  2. mid-17121061 21.01.2017

    Abp Jędraszewski żegnał się z Łodzią

    "Za ten wspólny czas i wspólnie podejmowane wielkie dzieła w wielu wymiarach pragniemy dziś Panu Bogu bardzo serdecznie podziękować".

  3. mid-17121021 21.01.2017

    Msza dziękczynna za posługę kard. Dziwisza

    „Będę się starał nadal służyć archidiecezji krakowskiej” – zapewnił zgromadzonych odchodzący na emeryturę metropolita.

  4. mid-17119112 21.01.2017

    Rafalska: Babcie i dziadkowie to Instytucja

    „Życzę, by znaleźli czas na realizowanie własnych pasji i zainteresowań. By czuli się potrzebni, by jak najdłużej mogli cieszyć się bezinteresowną miłością wnuków”.

  5. mid-17120119 21.01.2017

    Ziobro: Sprawa finansowania Solidarnej Polski jest jasna

    Solidarna Polska była finansowana jak inne partie, a rozliczenia zostały zaakceptowane przez Parlament Europejski - powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

  6. premierszydlozyczeniadobabcidziadkow 21.01.2017

    Życzenia premier dla babć i dziadków. WIDEO

    „Jesteście opoką naszych rodzin, to wy dajecie naszym dzieciom, swoim wnukom szczęście, radość i ciepło”.

  7. glinskinacmentarzuzydowskimSi 20.01.2017

    Gliński: polska kultura poniosła dotkliwą stratę przez Holocaust

    Inauguracja szlaku edukacyjnego śladem pomników nagrobnych Abrahama Ostrzega jest centralnym punktem europejskich obchodów 75. rocznicy "Akcji Reinhard" i Zagłady Żydów.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook