Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Machałek: Edukacja ma wychowywać i formować

11.01.2017
machalek11117
Machałek: Edukacja ma wychowywać i formować

- Najważniejsze jest to, że mamy wychowywać, formować człowieka, który poradzi sobie i w życiu zawodowym, i w rolach społecznych, w rodzinie – powiedziała posłanka Marzena Machałek.

Najważniejsze jest to, że mamy wychowywać, formować człowieka, który poradzi sobie i w życiu zawodowym, i w rolach społecznych, w rodzinie – powiedziała w TV Trwam zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, pos. Marzena Machałek.

We wtorkowym wydaniu „Polskiego Punktu Widzenia” polityk Prawa i Sprawiedliwości rozmawiała z red. Krzysztofem Loszem o sprawach edukacji.

9 stycznia prezydent Andrzej Duda ogłosił decyzję o podpisaniu ustaw oświatowych, które w miejsce obecnie istniejących typów szkół wprowadzają: 8-letnią szkołę podstawową, 4-letnie liceum ogólnokształcące, 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Zmiany mają być wprowadzane od roku szkolnego 2017/2018.

Mamy dwie ustawy: prawo oświatowe i ustawa wdrażająca – przypomniała Marzena Machałek, zwracając uwagę na edukacyjno-wychowawczy charakter pierwszej z nich.

– Ustawa prawo oświatowe poza tym, że przyjmujemy inną strukturę kształcenia, jest też ustawą, która ma preambułę. Jest w niej odwołanie do chrześcijańskich wartości. Poza tym jest ona „oczyszczona z takiej genderowo-unijnej nowomowy”. Wracamy do tego bardzo jasno, żeby w celach szkoły było wychowanie (…). Widzimy wychowanie, jako rzecz spójną z edukacją – tego nie można rozdzielać – zaznaczyła poseł.

Jednym z głównych argumentów przeciwko zmianom w edukacji, podnoszonym przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i część parlamentarnej opozycji, są domniemane przyszłe zwolnienia w polskich szkołach. Nie ma takiej możliwości, żeby z powodu tej reformy zwalniać nauczycieli – przekonywała poseł Machałek.

– Przykre jest, że mamy nieubłagany niż demograficzny i rzeczywiście w wielu szkołach nauczyciele łączyli etaty. Teraz trzeba się będzie na nowo temu przyjrzeć, ale w szkołach podstawowych problemu nie będzie, bo dochodzą dwa roczniki. Jest jeszcze sprawa obawy nauczycieli gimnazjów, ale tutaj w tych rocznikach w szkołach podstawowych klasy będą mniej liczne, więc będzie potrzeba więcej nauczycieli gimnazjów. Dzieci z systemu nie ubywa, nie ubywa rocznika, zatem tutaj jest kwestia, żeby solidarnie siedli między sobą samorządowcy i rozmawiali o tym – tłumaczyła Marzena Machałek.

Odnosząc się do zapowiedzi ZNP i Platformy Obywatelskiej o zbieraniu podpisów ws. referendum dotyczącego zmian w edukacji, poseł PiS powiedziała, że reforma oświaty jest jednym z powodów do wzniecania przez opozycję niepokojów.

– Skończył się „Trybunał Konstytucyjny”, teraz mieliśmy, właściwie nie wiem, jaki, powód do tego, co można nazwać „tragifarsą” w Sejmie – choć to sytuacja bardzo poważna. I teraz zaczyna się „reforma edukacji”. Ale ja bardzo chętnie przypomnę (…), że były wnioski o referenda edukacyjne w poprzedniej kadencji. Było kilka wniosków, nie tylko o to, czy obniżyć wiek szkolny do 6 lat, ale były też wnioski o to, czy likwidować gimnazja (…) i (o to – red.) co z nauczaniem historii. PO nie uważała wtedy za stosowne, żeby przeprowadzić referendum, wyrzuciła te miliony podpisów do kosza – przypomniała członek sejmowa Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży.

Jak dodała poseł, dziś, kiedy reforma jest już uchwalona, podpisana przez prezydenta, a samorządowcy mają sprawy zmian „lepiej lub gorzej poukładane”, opozycja chce stwarzać niepokój i dawać do zrozumienia, że „klamka jeszcze nie zapadła”. Klamka zapadła – zapewniła polityk PiS.

Marzena Machałek zaapelowała też o rozmowy, m.in. na poziomie samorządów.

– Apeluję do wszystkich polityków o włączenie się w rozmowy z mieszkańcami, wspólnotami, samorządowcami, żeby te sieci szkół były jak najlepsze. To bardzo ważne – wskazała poseł.

Członek sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży zaznaczyła także, że reforma Edukacji nie jest prowadzona szybko. To jeszcze jeden mit, który chciałabym obalić – mówiła Marzena Machałek.

– Ona (reforma – red.) jest rozłożona w czasie, natomiast nie może czekać dalej 3-letnie liceum, gdzie tak naprawdę pierwsza klasa jest 4. klasą gimnazjum – powiedziała poseł PiS.

[fot. youtube.com]

Radio Maryja/Telewizja Trwam/ems

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook