Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Łuczak komisyjnie na szefa ABW

04.04.2013

Przy sprzeciwie posłów PiS sejmowa komisja ds. służb specjalnych pozytywnie zaopiniowała kandydaturę płk. Dariusza Łuczaka na szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. O decyzji poinformował przewodniczący speckomisji Marek Opioła (PiS. On sam, a także Beata Mazurek (również PiS) – głosowali przeciw.

Przed Wielkanocą Centrum Informacyjne Rządu podało, że Łuczak jest kandydatem na szefa ABW. Szefa Agencji powołuje i odwołuje premier, po zasięgnięciu opinii prezydenta, Kolegium ds. Służb Specjalnych oraz sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych. We wtorek Łuczak uzyskał już pozytywną opinię Kolegium ds. służb, któremu przewodniczy premier.

Opioła pytany, dlaczego posłowie PiS w komisji głosowali przeciw pozytywnej opinii dla Łuczaka, powiedział, że w jego ocenie jest to "kandydaturą mniejszego zła".

- Usłyszeliśmy podczas spotkania od prezentującego nam płk. Łuczaka ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, że zgodnie z planami zmian w służbach specjalnych ABW będzie podlegała pod jego resort. Boimy się, że zmiany doprowadzą do zmniejszenia efektywności działania Agencji - wyjaśnił poseł PiS.

Opioła powiedział, że Sienkiewicz przedstawił podstawowe planowane kierunki zmian w służbach i zapowiedział, że spotka się w  tej sprawie z komisją w maju. - W związku z tym twierdzimy, że płk Łuczak to kandydatura zastępcza. Zobaczymy jak długo będzie pełnił funkcję szefa - dodał.

- Wydaje się, że w tej sytuacji będzie to osoba bardzo wygodna dla rządzących. Zobaczymy też, czy będzie umiał się sprzeciwić tym planowanym zmianom. Były szef gen. Krzysztof Bondaryk właśnie z powodu planowanych zmian odszedł ze stanowiska - mówił Opioła.

Szef komisji pytany o szczegóły przygotowywanych przez rząd zmian w służbach specjalnych powiedział, że minister o nich nie mówił. - Były ogólne zapowiedzi ukierunkowania i usprawnienia działania służb, ale brak konkretów w tej materii - powiedział.

Ani Łuczak, ani prezentujący go podczas posiedzenia minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz nie chcieli  po posiedzeniu rozmawiać z dziennikarzami, odsyłając do szefa komisji.

Premier Donald Tusk, pytany na początku roku o motywy rezygnacji Bondaryka, wyjaśnił, że w ocenie szefa ABW zapowiadany kierunek zmian w służbach nie jest zgodny z jego wyobrażeniem o funkcjonowaniu ABW. - W związku z tym powiedzieliśmy sobie, że nowe zadania i nowa, odświeżona formuła funkcjonowania tej służby będzie wymagała nowego człowieka. Obaj uznaliśmy, że to stosowny moment - mówił.

Tusk od zeszłego roku wskazywał potrzebę reformy systemu polskich służb specjalnych tak, by były one bardziej wyspecjalizowane; chodzi np. o to, by ABW koncentrowała się na wyprzedzającym informowaniu o zagrożeniach oraz zwalczaniu najważniejszej części przestępczości gospodarczej i terrorystycznej.

Zgodnie z ustawą o ABW w przypadku "zwolnienia stanowiska szefa Agencji lub czasowej niemożności sprawowania przez niego funkcji Prezes Rady Ministrów może powierzyć pełnienie obowiązków szefa, na czas nie dłuższy niż trzy miesiące, jego zastępcy lub innej osobie". Oznacza to, że rozpoczęta przez premiera procedura powinna się zakończyć do połowy kwietnia.

Łuczak
ma 54 lata, obecnie pełni obowiązki szefa ABW po tym, jak w styczniu do dymisji podał się gen. Krzysztof Bondaryk. Łuczak był wcześniej zastępcą szefa ABW, odpowiadał m.in. za bezpieczeństwo ekonomiczne państwa, kontrwywiad oraz zwalczanie terroryzmu. Z wykształcenia jest prawnikiem; w 1995 r. rozpoczął służbę w Delegaturze Urzędu Ochrony Państwa w Białymstoku.

W latach 1999-2001 był tam zastępcą szefa, a od roku 2001 do 2002 szefem delegatury. Od 2002 do 2008 r. stał na czele białostockiej Delegatury ABW, powstałej w miejsce UOP. W latach 2008-2011 był dyrektorem departamentu ochrony ekonomicznych interesów państwa i zwalczania przestępczości zorganizowanej ABW. W latach 2011-2012 odpowiadał za trzy departamenty: bezpieczeństwa ekonomicznego państwa, kontrwywiadu oraz zwalczania terroryzmu ABW. W tym samym czasie pełnił również obowiązki dyrektora delegatury stołecznej ABW, którą współtworzył.

Były szef ABW gen Krzysztof Bondaryk został doradcą ministra obrony Tomasza Siemoniaka. PO ma w komisji ds. służb specjalnych czterech posłów, PiS dwóch, PSL, SLD i Ruch Palikota po jednym.

PAP/JKUB

[fot. PAP/Tomasz Gzell]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook