Jedynie prawda jest ciekawa

Lokatorzy to nie towar!

03.10.2011

Komitet Obrony Lokatorów zorganizował protest na warszawskiej Pradze. Protestujący mówili, że rządząca stolicą PO nie ma żadnego programu dla ludzi mieszkających w lokalach komunalnych.

Mieszkańców szczególnie dotknęły drastyczne podwyżki czynszów. W skrajnych przypadkach opłaty za mieszkania wzrosły nawet o 200 procent.

Marek Jasiński z Komitetu Obrony Lokatorów mówił też o dzikiej reprywatyzacji kamienic na Pradze Północ. - Wygląda na to, że władze Warszawy chcą oddać jak najwięcej i jak najszybciej, jeszcze przed zmianą rządu po wyborach – mówił Jasiński do protestujących lokatorów.

Jeden z mieszkańców praskiej kamienicy przy ul. Jagiellońskiej opowiadał, że nowy właściciel, który przejął budynek od gminy, gwałtownie podniósł stawki czynszu. Żaden z lokatorów nie jest w stanie zapłacić. Większość ma już wyroki eksmisyjne i obawia się, że zostanie wyrzucona na bruk. Protestujący lokatorzy mówili, że na takie rozwiązanie pozwala ostatnia nowelizacja ustawy o ochronie lokatorów.

W stolicy brakuje komunalnych lokali zastępczych. A jeśli już powstają, to nie można ich zasiedlić z powodu urzędniczej indolencji. Tak jest np. na ulicy Białostockiej 51, gdzie zbudowano dom komunalny bez trafostacji. Budynek nie może zostać oddany do użytku. Stoi i niszczeje.

- Władze Warszawy traktują lokatorów jak towar, a dla miejskich urzędników nie liczą się ludzie, tylko „płynność lokalowa” – mówił jeden z uczestników protestu, komentując decyzje o eksmisjach na bruk. Według Komitetu Obrony Lokatorów, w stolicy problem wygórowanych czynszów i zagrożenia eksmisją dotyczy nawet 100 tys. lokali komunalnych.

niezalezna.pl

(fot.PAP/L.Szymański)
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook