Jedynie prawda jest ciekawa

Logistycy jadą do Smoleńska

07.01.2013

Grupa polskich logistyków po raz drugi wyjeżdża do Rosji - przypomina "Nasz dziennik". Ich wyprawa to kolejny rekonesans, który ma na celu ustalenia warunków sprowadzenia wraku tupolewa do Polski. Problem w tym,że nadal nie ma zgody Rosjan na taką operację.

O wyprawie polskich logistyków do Smoleńska poinformował w ubiegłym tygodniu minister obrony Tomasz Siemoniak. To kolejny etap przygotowań do sprowadzenia wraku Tu-154M do kraju. Niestety, decyzji o zwrocie szczątków samolotu wciąż nie ma. Specjaliści mają wyjechać w środę - 9 stycznia.

Zajmą się technicznymi aspektami związanymi ze sprowadzeniem wraku Tu-154M ze Smoleńska do Mińska Mazowieckiego.

– Od 9 do 15 stycznia potrwa misja rekonesansowa czterech żołnierzy – zapowiedział Siemoniak. Jak dodał, wyjazd odbywa się zgodnie z planem zatwierdzonym ponad rok temu i nie wymaga on żadnej nowej decyzji, gdyż odbywa się na podstawie zgody Rosjan na poziomie roboczym.

Taką wizytę ekspertów jeszcze w grudniu ubiegłego roku zapowiadał Radosław Sikorski. Wtedy też minister spraw zagranicznych poprosił szefową unijnej dyplomacji Catherine Ashton, by poruszyła kwestię zwrotu wraku podczas szczytu UE – Rosja. Po szczycie Ashton poinformowała, że na marginesie spotkania  rozmawiała o wraku z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem.

Jednak szczątki Tu-154M wciąż pozostają w dyspozycji Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej, a ten uparcie twierdzi, że nie wyda wraku maszyny, dopóki nie nastąpi prawomocne zakończenie rosyjskiego śledztwa w sprawie katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku – a kiedy to się stanie, jak podkreśla "Nasz Dziennik" wciąż nie wiadomo. Z kolei polskie władze stoją na stanowisku, że zwrot jest możliwy wcześniej i powinien nastąpić tuż po zakończeniu jego badań przez Rosjan.

Na taką możliwość wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” mecenas Małgorzata Wassermann, która zauważa, że kwestia zwrotu wraku ma obecnie kontekst czysto polityczny. Wrak bowiem nie jest aktualnie potrzebny Rosjanom do badań, bo takowe nie są prowadzone.

– Dowody: czarne skrzynki, wrak jako nasza własność powinny wrócić do Polski. A Rosjanie, gdyby mieli potrzebę skorzystania z nich, mogliby przyjechać i wykonać badania – podkreśla córka posła Zbigniewa Wassermanna, jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej.

Zapowiadana przez Siemoniaka wizyta logistyków w Moskwie to drugi tego rodzaju wyjazd wojskowych specjalistów z dziedziny transportu i logistyki na miejsce katastrofy. Po raz pierwszy taka grupa rekonesansowa pracowała w Smoleńsku na przełomie lipca i sierpnia 2012 roku. Jak przypomina gazeta, poruszono wówczas kwestię  sposobu przetransportowania szczątków samolotu. Sugestie prokuratury w tym zakresie były jednak dość jasne: Tu-154M nie powinien być do transportu cięty.

"Dopuszczana jest możliwość rozebrania niektórych elementów, ale to będzie wiązało się z koniecznością dodatkowego skatalogowania rozłożonych elementów. Najwygodniejszy byłby transport powietrzny z lotniska Siewiernyj, jednak tu problemem może być załadunek większych elementów wraku. Największe części mają bowiem więcej niż 10 metrów długości i 5 metrów szerokości. To dlatego konieczne były dokładne pomiary fragmentów wraku i określenie sposobu ich transportu, bo pod rozwagę brana jest też droga lądowa (koleją). Aktualnie wiadomo jedynie, że rozważane są trzy warianty transportu, ale do zakończenia prac logistyków nie są podawane żadne szczegóły" - czytamy w "Naszym Dzienniku".

Wiadomo za to, że po sprowadzeniu do Polski szczątków Tu-154M prokuratura wojskowa planuje umieścić je w bazie lotniczej w Mińsku Mazowieckim, gdzie przygotowany został w tym celu specjalny hangar.

ansa/Nasz Dziennik

[fot.ansa]

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook