Jedynie prawda jest ciekawa

Loewentin wraca do służby w białej flocie

05.05.2013

Prywatny armator spod Giżycka odbudował statek wycieczkowy Loewentin, uważany za najstarszą jednostkę białej floty na Mazurach. Replika parowca - zbudowanego w 1892 roku w Królewcu - rozpocznie rejsy jeszcze w tym sezonie turystycznym.

Jak poinformował właściciel statku Grzegorz Sieroński, obecnie Loewentin cumuje w porcie PTTK w Wilkasach na przedmieściach Giżycka i jest udostępniany do zwiedzenia turystom. W swój pierwszy rejs ma wypłynąć za ok. dwa tygodnie, po załatwieniu formalności w Polskim Rejestrze Statków.

Sieroński powiedział, że zdecydował się na rekonstrukcję Loewentina, bo stanowi on ważną część historii mazurskiej białej floty; dlatego przed kilku laty odkupił wrak pozostały z oryginalnego statku, który niszczał na brzegu jeziora Kisajno.

Nowa jednostka została zbudowana w stoczni w Płocku. Ma wymiary i sylwetkę przypominającą pierwszego Loewentina. Przy rekonstrukcji wykorzystano niektóre oryginalne elementy XIX-wiecznego parowca. Statek został wyposażony w nowoczesną nawigację i przebudowany tak, aby spełniał współczesne wymogi bezpieczeństwa żeglugi.

Pierwszy Loewentin (niemiecka nazwa jeziora Niegocin) został wyprodukowany w 1892 roku w stoczni Gustawa Fechtera w Królewcu. Statek przywieziono na Mazury koleją w kilku częściach.

Po zwodowaniu jednostka miała 25 m długości, wyporność 110 ts i mogła zabrać na pokład nawet 190 pasażerów. Loewentin był uważany za jeden z najładniejszych statków mazurskiej floty pasażerskiej. Początkowo miał napęd parowy, potem zamontowano na nim silnik Diesla.

Niemieccy żołnierze zatopili statek w Kanale Łuczańskim przed opuszczeniem Giżycka w styczniu 1945 roku, po rozpoczęciu przez Armię Czerwoną ofensywy wschodniopruskiej. Zaraz po wojnie został wydobyty i wyremontowany.

Wrócił do służby w białej flocie pod polską nazwą Łowiczanka. W latach 50. przemianowano go na Hankę Sawicką. Pływał do lat 70., gdy przedwojenne statki zostały zastąpione nowymi, które wyprodukowano w Elblągu. Potem był wykorzystywany jeszcze, jako pływający bar w giżyckim porcie.
Ostatnie lata cumował przy tzw. wojskowej plaży w Perkunowie na jeziorze Kisajno. W 1983 roku został przetransportowany na brzeg i od tej pory niszczał. Działkę razem z wrakiem nabyła osoba prywatna, od której odkupił go obecny armator.

Z przedwojennej mazurskiej floty wycieczkowej, która liczyła ponad 20 jednostek, zachowały się do dzisiaj tylko dwa statki - Masuren z 1927 roku oraz Jaegerhoehe z 1932 roku, który pod nazwą Róża wiatrów cumuje przy plaży miejskiej na Jeziorze Krzywym w Olsztynie.

PAP/kop
[fot. PAP/T. Waszczuk]
Słowa kluczowe:

mazury

,

flota

,

statek

,

powrót

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook