Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Lipiński w Poznaniu: To trudny region dla PiS

29.03.2014

"Wielkopolska należy do "trudnych" wyborczo terenów dla Prawa i Sprawiedliwości" - powiedział w Poznaniu wiceprezes partii Adam Lipiński. Jednak dodał, że PiS liczy na dwa mandaty z tego regionu.

Adam Lipiński uczestniczył w Poznaniu w konferencji prasowej liderów wielkopolskiej listy do PE, spotkał się też z członkami i sympatykami partii

"Wielkopolska należy do tych +trudnych+ terenów dla PiS, bo tu to poparcie nie było za duże. To się zmienia, mam nadzieję, że jest to zmiana trwała. Nam zależy na Wielkopolsce, stąd zaproponowaliśmy, by pierwsze miejsce na liście dostał tutaj bardzo doświadczony europoseł Ryszard Czarnecki" - powiedział PAP Lipiński.

Kolejne miejsca na liście PiS w Wielkopolsce zajęli: lider partii w regionie poseł Tadeusz Dziuba i kaliski poseł Adam Rogacki. Adam Lipiński pytany o powód umieszczenia na "jedynce" osoby spoza regionu zaznaczył, że wybory do PE rządzą się swoimi prawami.

"Specyfika wyborów do PE jest taka, że są bardzo duże okręgi wyborcze. Powoduje to, że kwestia lokalności kandydatów nie jest tak eksponowana jak w wyborach do parlamentu krajowego. Ryszard Czarnecki jest bardzo doświadczonym eurodeputowanym i politykiem. Jest to też jeden z najbardziej dynamicznych i aktywnych polityków PiS" - powiedział. 

Jak dodał, w nadchodzących wyborach PiS może uzyskać w Wielkopolsce dwa mandaty. W poprzednich latach partia miała w regionie po jednym europośle.

Obecny w europarlamencie od dwóch kadencji Ryszard Czarnecki w pierwszych wyborach do PE startował z listy Samoobrony z okręgu obejmującego Dolny Śląsk i Opolskie, pięć lat temu, jako kandydat PiS - z okręgu kujawsko-pomorskiego. W trakcie sobotniej konferencji prasowej zachęcał do głosowania na listę Prawa i Sprawiedliwości wyborców Platformy Obywatelskiej. 

"Prezydent Warszawy, wiceprzewodnicząca PO Hanna Gronkiewicz-Waltz nagle bardzo mocno zwiększyła swoją aktywność, zaczęła więcej robić dla stolicy gdy okazało się, że grozi jej referendum i może być odwołana. Jeśli ten rząd w tych wyborach dostanie żółtą kartkę to może się zmobilizuje i może coś jeszcze zrobi" - powiedział Czarnecki.

Lider partii w regionie Tadeusz Dziuba powiedział PAP, że ostateczny kształt wielkopolskiej listy PiS zostanie zaprezentowany w przyszłym tygodniu. Wiadomo, że na liście znajdzie się b. prezydent Poznania Sławomir Hinc (zaproponowany przez Prawicę Rzeczypospolitej Marka Jurka), poznańska radna Ewa Jemielity, samorządowiec z Ostrowa Wielkopolskiego Karolina Dera-Szymańska i radny wielkopolskiego sejmiku Marcin Porzucek

Na liście nie znalazł się dotychczasowy wielkopolski eurodeputowany PiS Konrad Szymański. Polityk poinformował na początku marca, że nie będzie startował w nadchodzących wyborach. Nie chciał zdradzić, dlaczego zrezygnował z kandydowania; podał, że zamierza nadal zajmować się problematyką integracji europejskiej, ale już z pozycji krajowej.

Adam Lipiński podkreślił w sobotę, że Konrad Szymański był w mijającej kadencji jednym z najlepszych polskich deputowanych.

"Powszechnie szanowany, wysoko oceniany, nie mieliśmy do jego pracy żadnych zarzutów. To nie jest tak, że jak ktoś jest eurodeputowanym, automatycznie ma reelekcję - to są decyzje ludzi, kierownictw partii, pewna taktyka, którą przyjęliśmy. O ile wiem Konrad Szymański za bardzo nie zabiegał o to, by kandydować. Ja też się nie dziwię, praca w PE jest bardzo absorbująca a on ma za sobą dwie kadencje" - powiedział PAP Lipiński.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na facebooku!

mc,PAP

[fot. Stefczyk.info]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook