Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Limitowana lojalność Gowina

05.03.2013

- Jestem byłem, będę przeciwnikiem instytucjonalizacji takich paramałżeństw homoseksualnych. Bo tak na prawdę nie mówimy o związkach partnerskich. Przedmiotem sporu są związki homoseksualne - oświadczył minister Gowin na antenie TVN 24.

Ocalony minister Gowin podczas porannego tournee po mediach zadeklarował posłuszeństwo wobec premiera. Do pewnego stopnia. Bo zdania w kwestii związków partnerskich nie zmienił.

- Polityka nie jest kwestią miłosierdzia, polityka to kwestia interesów i zasad. I ja tych zasad broniłem i będę bronił w przyszłości  - stwierdził minister na antenie TVN24. Z kolei w wywiadzie dla RMF FM zapewnił, że na pewnych warunkach może pozostać członkiem rządu nawet do końca tej kadencji.

Szczegółów tych warunków – nie określił. Ale dość jasno dał do zrozumienia, że nie zaakceptuje zalegalizowania związków homoseksualnych.

Uznaję zwierzchnictwo Donalda Tuska, ale w kwestiach światopoglądowych wolny człowiek nie ma pana  - powiedział. Zaś odnosząc się do informacji "Gazety Wyborczej", że ceną za utrzymanie stanowiska była deklaracja, że nie stanie na drodze do uchwalenia ustawy o związkach partnerskich dodał:

- Jestem byłem, będę przeciwnikiem instytucjonalizacji takich paramałżeństw homoseksualnych. Bo tak na prawdę nie mówimy o związkach partnerskich. Przedmiotem sporu są związki homoseksualne. W ocenie zakończonego konfliktu z szefem rządu Gowin dyplomatycznie unikał triumfalnego tonu.  - Jest wola współpracy, nie ma więc wygranych i przegranych, obaj wygraliśmy - powiedział na antenie TVN24 Gowin.

Poziom zaufania pomiędzy mną, a Tuskiem jest teraz wyższy. Dziś lepiej rozumiem, na czym polega hierarchia w partii – dodał.

W wywiadzie radiowym padło też ciekawe zdanie, które może rzucić światło na prawdziwe motywy "łaskawości premiera". W odpowiedzi na pytanie, czy gotów byłby wystartować w wyborach na szefa Platformy Gowin stwierdził:-  Minister nie może kandydować na szefa PO, ale gdybym nie był już ministrem, nie wykluczam startu w partyjnych wyborach. Mógłbym to rozważyć

Czyżby właśnie ta perspektywa skłoniła Donalda Tuska do pozostawienia krnąbrnego ministra na dotychczasowym stanowisku? Niewątpliwie Jarosław Gowin udowodnił, że jest dobrym strategiem. Nawet w starciu z tak trudnym przeciwnikiem jakim jest Donald Tusk.

ansa/ RMF FM/TVN 24
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook