Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Lewatywa Komorowskiego

06.08.2014

Czy jest tu lekarz wojskowy?! Jeśli jest, to proponowałbym zastosować metodę znaną z armii austro-węgierskiej: lewatywę! Lewatywę - bo to dobrze robi na głowę!— mówił poirytowany Bronisław Komorowski podczas obchodów 100-lecia Czynu Niepodległościowego.


Obchody stulecia wybuchu I wojny światowej i wymarszu I Kompanii Kadrowej rozpoczęły się w Krakowie w niedzielę. W kilkudniowym programie znalazły się liczne uroczystości patriotyczne i wydarzenia kulturalne.
Podczas jednej z uroczystości prezydent Komorowski przemawiał w swoim stylu:
Aby Polska odzyskała w 1918 roku, ponownie odzyskiwała 25 lat temu… (…) Trzeba pamiętać o początkach i przeżywać tę nieodległą, dzisiaj się cieszymy. (…) Życzę państwu dumy z ówczesnego i dzisiejszego państwa polskiego (…) - wyliczała głowa państwa.
Ale w pewnym momencie prezydent się poirytował - przemówienie Komorowskiego skutecznie zagłuszali protestujący, którzy przypominali o mięcie prezydenta do Wojskowych Służb Informacyjnych. - WSI - KGB!- słychać na nagraniu.
W końcu prezydent nie wytrzymał: W nawiązaniu do tych krzyków - czas zapytać, czy jest lekarz wojskowy? Jeśli jest, to proponowałbym zastosować metodę znaną z armii austro-węgierskiej - lewatywę. Lewatywę - bo to dobrze robi na głowę! - kpił Komorowski.

Nagranie pochodzi od Józefa Wieczorka:

svit

[fot. PAP/Jacek Bednarczyk]

Słowa kluczowe:

lekarze

,

Kadrówka

Warto poczytać

Facebook