Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Lepper szantażował Krauzego?

01.09.2013

Czy do długiej listy wątpliwości związanych ze śmiercią Andrzeja Leppera trzeba dopisać kolejny punkt? Jak ujawnia tygodnik "Wprost", były lider Samoobrony mógł szantażować jednego z najbogatszych oligarchów, Ryszarda Krauzego.

Andrzej Lepper mógł szantażować jednego z najbogatszych polskich biznesmenów Ryszarda Krauzego - pisze "Wprost". Tygodnik zastanawia się czy w tej sprawie może chodzić o wiadomości na temat głośnej afery przeciekowej z 2007 roku?

W najbliższym numerze tygodnika ma się znaleźć opis spotkania z biznesmenem znanym zarówno Lepperowi, jak i Krauzemu.

"Na początku 2011 roku, jakieś pół roku przed śmiercią zgłosił się do mnie Andrzej Lepper. Wiedział, że znam się z Ryszardem (Krauze – red.). Lepper wyciągnął mnie na spacer i mówi: 'Jak będą przesłuchiwać mnie i Łyżwińskiego (poseł, bliski współpracownik lidera Samoobrony – red.) to my nic nie powiemy, niech pan to powie Ryszardowi'. Byłem zdziwiony. Pytam Leppera: 'Panie Andrzeju, ale co mam mu powiedzieć?'. Lepper dawał do zrozumienia, że jak Krauze pomoże, da parę złotych, to oni będą dalej milczeć. Nie chciał jasno powiedzieć, o co chodzi. Opowiedziałem o tym Krauzemu, ten odparł: 'Lepper zwariował, znów chce pieniędzy'"- tak relacjonuje biznesmen, którego cytuje tygodnik.

Zdaniem "Wprostu" "powyższa sytuacja świadczy o tym, że Lepper próbował szantażować Krauzego ujawnieniem informacji". "Czy chodzi o wiadomości na temat afery przeciekowej? Sześć lat temu Lepper został ostrzeżony, że Centralne Biuro Antykorupcyjne szykuje przeciw niemu akcję. Przeciek miał do polityka miał pójść właśnie za pośrednictwem Krauzego. Procesowo nie udało się tego dowieść" - przypomina tygodnik.

Wiele jednak mógł zmienić w tej sprawie sam Andrzej Lepper. Już po jego śmierci w mediach pojawiły się informacje, że chciał on ponoć ujawnić, skąd wiedział o operacji CBA w swoim resorcie.

Jeden ze śledczych, którzy zajmowali się tą sprawą, wyjaśnia: "Krauze dobrze znał się z Lepperem, który wówczas pełnił funkcję wicepremiera. Byli po imieniu, ich relacje określiłbym wręcz jako familiarne. Krauze po prostu chciał, żeby przychylny mu polityk pozostał na ważnym stanowisku w rządzie".

Ale to jedynie jedno z możliwych tłumaczeń. Inne zakłada, że akcja wymierzona w Leppera mogłaby doprowadzić do odwołania rządu, a to miało mu zaszkodzić w planach biznesowych.

Bez względu na wyjaśnienia i możliwe hipotezy po śmierci Leppera ujawnienie, skąd dowiedział się on o akcji CBA będzie dużo trudniejsze.

TK,wPolityce.pl
[Fot. Youtube.pl]
Słowa kluczowe:

Lepper

,

Polska

,

afera gruntowa

,

operacja

,

Krauze

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook