Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Lekarze protestują

28.12.2011

Jesteśmy przekonani, że skoro premierowi udało się przeforsować szybką ścieżkę legislacyjną w sprawie dopalaczy, to korekta nieudanej ustawy o receptach nie powinna stanowić problemu - podkreśla wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego Krzysztof Radkiewicz.

Zarząd Federacji Porozumienie Zielonogórskie podjął w środę decyzję o rozpoczęciu akcji protestacyjnej przeciw przepisom ws. recept. Protest "pieczątkowy" zapowiedział także Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Porozumienie Zielonogórskie zrzesza 13 tys. lekarzy z 14 województw. PZ informuje, że ma pod opieką 12 mln pacjentów. Protest ma polegać na zaprzestaniu określania uprawnień pacjentów do leków refundowanych. Od 2 stycznia lekarze z PZ będą stawiać na receptach pieczątki: "Refundacja leku do decyzji NFZ".

- Jesteśmy do tego zmuszeni. Państwo nakłada na nas obowiązek, który jest niewykonalny. Wciąż nie mamy narzędzi, by zweryfikować status ubezpieczenia pacjentów - wyjaśnił prezes PZ Jacek Krajewski.

Taki sam protest "pieczątkowy" zapowiedział także Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.

PZ domaga się m.in. zmian w ustawie refundacyjnej polegających na likwidacji zapisów nakładających na lekarzy obowiązek określania poziomu taksacji leków refundowanych. Chce także wykreślenia z obowiązujących obecnie umów zawieranych pomiędzy świadczeniodawcami a NFZ zapisów: nakładających na świadczeniodawców˙obowiązek weryfikacji prawa do świadczeń oraz przewidujących sankcję za wystawienie recept na leki refundowane pacjentom nie posiadającym stosownych uprawnień. Porozumienie chce również wprowadzenia do umów uzgodnionych wspólnie zapisów określających definicję pojęcia: "udokumentowane względy medyczne" - zapisanego w ustawie refundacyjnej jako przesłanka do wypisania recepty finansowanej przez NFZ. Termin ten oznacza wpis lekarza do dokumentacji medycznej szczegółów dot. choroby. Porozumienie zaznacza jednocześnie, że lekarze są gotowi w każdej chwili spełnić obowiązki nałożone na nich przez Ministerstwo Zdrowia i NFZ, o ile jednak zostaną wyposażeni w odpowiednie narzędzia, m.in. kartę ubezpieczenia zdrowotnego.

- Jesteśmy przekonani, że skoro premierowi udało się przeforsować szybką ścieżkę legislacyjną w sprawie dopalaczy, to korekta nieudanej ustawy i błędnego rozporządzenia w tak ważnej sprawie nie powinna stanowić problemu - podkreśla wiceprezes PZ Krzysztof Radkiewicz.

Zgodnie z ustawą refundacyjną, gdy lekarz błędnie wypisze receptę, będzie zobowiązany do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami. Chodzi o wypisanie recepty m.in. nieuzasadnionej względami medycznymi lub niezgodnej z listą leków refundowanych. Lekarz będzie też ponosił odpowiedzialność finansową w przypadku, gdy na recepcie wpisze niewłaściwy poziom refundacji leku.

PAP
[fot. sxc.hu]
Słowa kluczowe:

lekarze

,

recepty

,

protest

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook