Jedynie prawda jest ciekawa


Lech Kaczyński proponował "racjonalny patriotyzm"

10.04.2012

Jarosław Kaczyński podkreśla, że jego tragicznie zmarły brat pozostawił po sobie ogromne dziedzictwo. Szef PiS wspomina prezydenta Lecha Kaczyńskiego podczas zorganizowanego przez Instytut Sobieskiego Kongresu "Polska Wielki Projekt 2012".

Prezes PiS wspominał swego brata podczas kongresu "Polska Wielki Projekt". Jak mówił, nieprzypadkowo wydarzenie odbyło się w drugą rocznicę katastrofy smoleńskiej. Jak przypomniał, Lech Kaczyński miał być patronem pierwszego kongresu, planowanego na 2010 rok.      

"Lech Kaczyński doceniał znaczenie polskiej inteligencji. Przedstawił Polakom, polskiej inteligencji propozycję racjonalnego patriotyzmu. Nie taki, w którym myślenie służy uzasadnianiu bierności, zgody na zło, zgody na niesprawiedliwość i opresję, ale racjonalna analiza przeprowadzona w sposób bezlitosny, bez naiwności, bez mitów, która ma służyć realizacji ambitnego celu" - powiedział Kaczyński.      

Prezes PiS podkreślił w swoim wystąpieniu, że dla jego brata ważne było zapewnienie Polakom "miejsca dużego, liczącego się, europejskiego narodu, uczestniczącego podmiotowo w europejskim i światowym procesie politycznym". Jak mówił, przekładało się to na jego politykę zagraniczną.

Przekonywał, że Lech Kaczyński budował polską politykę zagraniczną w oparciu o trzy proste, podstawowe zasady. "Po pierwsze bezpieczeństwo, a więc w czasach jego prezydentury przede wszystkim sprawa relacji ze Stanami Zjednoczonymi, przez kilka lat sprawa tarczy (antyrakietowej - PAP), po drugie śmiałe inicjatywy energetyczne" - podkreślił.     

Poza tym - jak mówił - "zdecydowanie odrzucał status klientystyczny zarówno ten stary, można go określić jako wschodni i ten nowy - zachodni". Lider PiS podkreślił, że jego brat zabiegał także o to, aby usytuowanie Polski w instytucjach europejskich było odpowiednio mocne.       

"To nie była polityka łatwa. To była polityka, która budziła gniew, sprzeciw ze strony - w cudzysłowie - elit polskich przesiąkniętych klientyzmem i budziła niezadowolenie, a czasem wręcz wściekłość u tych z zewnątrz, którym ta polityka przeszkadzała" - powiedział prezes PiS. Ale - jak zaznaczył - Lech Kaczyński potrafił ją prowadzić z pełną determinacją, całkowitym oddaniem i wielką osobistą odwagą.      

Prezes PiS powiedział też, że jego brat czynem, a nie słowem budował aksjologiczne podstawy nowej RP, a odrzucał amnezję. Podkreślił, że takie przedsięwzięcia jak np. budowa Muzeum Powstania Warszawskiego, planowane stworzenie Muzeum II Wojny Światowej, ustanowienie Dnia Żołnierzy Wyklętych, polityka nadawania odznaczeń miały służyć "nie tylko temu by oddać honor, by oddać sprawiedliwość, ale także temu, by odnawiać źródła polskiego republikanizmu".      

Jak mówił, czerpał z "tradycji Armii Krajowej, tradycji Żołnierzy Wyklętych i wreszcie tradycji solidarnościowej", która była mu szczególnie bliska. Podkreślił ponadto, że Lech Kaczyński dbał o polskie państwo, o porządek publiczny, o przeciwstawianie się patologii.      

Szef PiS wspominał też Marię Kaczyńską. Podkreślał, że towarzyszyła ona i wspierała Lecha Kaczyńskiego w dobrych, ale także złych czasach, przy czym - jak zaznaczył - tych drugich było wiele.      

Apelował by pamiętać o tym, że Polska jest tym, co dziś, co jutro, ale także - co wczoraj. "To nasza pamięć, to także pamięć o nim, o jego przyjaciołach, o tych wszystkich, którzy to dziedzictwo budowali" - zakończył swoje przemówienie prezes PiS.      

Prof. Zdzisław Krasnodębski biorący także udział w kongresie "Polska - Wielki Projekt" przekonywał, że ze Smoleńska należy uczynić źródło siły, żeby zbudować Polskę jako wielki projekt. Wyraził opinię, że po katastrofie smoleńskiej usiłowano przeciwstawić próby jej wyjaśnienia "projektowi modernizacyjnemu".      

Przekonywał, że Polacy zdecydowali się poprzeć w wyborach "tych, którzy odpowiadają za katastrofę", ponieważ "Smoleńsk ich przestraszył". "Smoleńsk przestraszył wielu Polaków. Sprawił, że z góry znaczna część społeczeństwa chciała wierzyć w rosyjską wersję" - powiedział.      

Podczas kongresu zaprezentowano także raport "Katastrofa Smoleńska. Bilans dwóch lat". W raporcie m.in. dziennikarze: Piotr Falkowski ("Nasz Dziennik") i Marek Pyza ("Uważam Rze") przeanalizowali dotychczasową wiedzę o katastrofie, śledztwo w sprawie katastrofy, błędy przy sekcji zwłok i kwestię odpowiedzialności politycznej. Napisali m.in. o złym przygotowaniu lotniska w Smoleńsku, brakach w podstawowych dokumentach, takich jak karta podejścia do lądowania czy komunikatach meteorologicznych. Wytknęli też m.in. brak na lotnisku funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Ich zdaniem nic nie wskazuje na to, aby zaistniała jakakolwiek forma presji na załogę Tu-154M.      

Z kolei Paweł Soloch z Instytutu Sobieskiego skrytykował w raporcie brak spójnego systemu procedur i zasad postępowania w spawie bezpieczeństwa VIP-ów.      

Soloch podczas kongresu przekonywał, że państwo polskie wbrew rozpowszechnianej tezie nie zdało egzaminu po katastrofie. "W zasadzie gdzie nie spojrzymy, tam zetkniemy się z brakiem spójnego systemu procedur i ich lekceważeniem" - przekonywał.      

Według niego brak spójnego systemu procedur i zasad postępowania zastępowano improwizacją, a lekceważenie obowiązujących przepisów było często motywowane walką polityczną, której celem był prezydent Lech Kaczyński.  

PAP

[fot.pis.org.pl]

Warto poczytać

  1. chmajwassermann18072018 19.07.2018

    Małgorzata Wassermann kontra Marek Chmaj. Pełnomocnik Rostowskiego tłumaczy się ze słynnego już zdjęcia

    Po jednej stoi gniewny, niemal czerwony z wściekłości Marek Chmaj. Obok dumna i wyprostowana Małgorzata Wassermann, przewodnicząca komisji ds. Amber Gold.

  2. 1270tatrere 19.07.2018

    Wybierasz się na wakacje w góry? Lepiej to przeczytaj

    Na skutek ulewnych deszczy, ujęcie wody w Małem Cichem zasilające wodociąg dla wsi Poronin, zostało w czwartek zanieczyszczone. Woda nie nadaje się do spożycia. Odbudowa zniszczonego ujęcia może potrwać kilka dni.

  3. Petru-15062018 19.07.2018

    Troje posłów z zakazem wjazdu na teren Sejmu

    Troje posłów - Ryszard Petru, Joanna Schmidt i Joanna Scheuring-Wielgus, którzy w środę uczestniczyli w zorganizowaniu transportu na teren Sejmu osobom postronnym, nie może wjeżdżać do parlamentu do końca bieżącego posiedzenia - poinformował dyrektor Centrum Informacyjne Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

  4. weiss19072018 19.07.2018

    Szewach Weiss naprawdę obraził Polaków. Tłumaczenie nie pozostawia złudzeń

    W niedawno przeprowadzonym wywiadzie prof. Szewach Weiss wypowiadał się na temat relacji polsko-żydowskich w kontekście II wojny światowej. Jak donoszą angielskojęzyczne media, profesor miał oskarżyć polski rząd na uchodźstwie o mordowanie żydów.

  5. cba18072018 18.07.2018

    Przemysław M. zatrzymany przez CBA. Podejrzany o udział w grupie przestępczej wyłudzającej podatek VAT

    Dzięki wspólnej pracy CBA, ABW i Prokuratury Okręgowej w Zamościu zatrzymano dziś członków zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2015-2016 działając wspólnie i w porozumieniu naraziła Skarb Państwa na straty sięgające blisko 7 milionów złotych

  6. mazurek09032018 18.07.2018

    To będzie najważniejsza komisja śledcza w tej kadencji. Znamy kandydatów PiS

    Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek, Andrzej Matusiewicz, zostaną zgłoszeni jako kandydaci PiS do komisji śledczej ds. VAT

  7. sejm180702018 18.07.2018

    Skandaliczne sceny. Tłum pod Sejmem zaatakował Kornela Morawieckiego!

    Protestujący w środę pod Sejmem chcieli uniemożliwić wyjście marszałkowi seniorowi Kornelowi Morawieckiemu

  8. rostowski18072018 18.07.2018

    Czas na trudne pytania. Rostowski przed komisją śledczą ds. Amber Gold

    W środę po godz. 10 sejmowa komisja śledcza rozpoczęła posiedzenie, na którym przesłuchuje b. ministra finansów w rządzie PO-PSL Jana Vincenta Rostowskiego.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook