Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Lato z absolutorium

25.11.2011

Prezes Grzegorz Lato, mimo podejrzeń o korupcję, otrzymał absolutorium podczas walnego zgromadzenia sprawozdawczego PZPN w Warszawie. Delegaci nie udzielili go aż ośmiu z 17 członków zarządu. Za udzieleniem absolutorium Lacie głosowało 28 osób, przeciw były 23, a wstrzymało się sześć.

Z pięciu wiceprezesów poparcia delegatów nie otrzymali były selekcjoner Antoni Piechniczek (wiceszef ds. szkoleniowych) i Janusz Matusiak (ds. piłkarstwa profesjonalnego).

Oprócz nich, absolutorium nie dostali: Marcin Animucki, Zdzisław Drobniewski, Mirosław Malinowski, Eugeniusz Nowak, Edward Potok i Ireneusz Serwotka. Najgorszy wynik miał ostatni z wymienionych, którego poparło 12 osób, 41 było przeciw, a trzy się wstrzymały.

Z 17 członków zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej poparcie delegatów uzyskało dziewięciu; oprócz Laty także trzej kolejni wiceprezesi: Rudolf Bugdoł (ds. organizacyjno-finansowych; minimalnie 27:26:4), Adam Olkowicz (ds. zagranicznych) i Jan Bednarek (ds. piłkarstwa amatorskiego), a także Stefan Antkowiak, Witold Dawidowski, Zbigniew Lach, Stefan Majewski i Jacek Masiota.

W wieczornym głosowaniu brało udział ponad 50 delegatów ze 118 uprawnionych. Na początku zjazdu było ich 98.

Tymczasem...

Centralne Biuro Antykorupcyjne dostało już od minister sportu i turystyki Joanny Muchy nagrania ujawnione przez działaczy Polskiego Związku Piłki Nożnej, mające świadczyć o korupcji jego niektórych członków - poinformował w piątek PAP rzecznik CBA Jacek Dobrzyński.

Prezes Podkarpackiego ZPN Kazimierz Greń powiedział dziennikarzom, że w czwartek w nocy delegat z Pomorskiego ZPN Bogdan Duraj przekazał mu informację, że ma filmy dotyczące m.in. gruntów pod planowaną budowę siedziby związku, które kompromitują prezesa PZPN Grzegorza Latę i sekretarza generalnego PZPN Zdzisława Kręcinę. Według niektórych działaczy mogło dojść do korupcji.

"Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik rozmawiał na ten temat z panią minister sportu i turystyki Joanną Muchą, która przekazała nam już te nagrania. Teraz agenci CBA analizują i weryfikują te informacje. Podchodzimy do tego w sposób profesjonalny, bez zbędnych emocji i sensacji" - powiedział w środę PAP rzecznik CBA Jacek Dobrzyński.

PAP

Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Warto poczytać

Facebook