Jedynie prawda jest ciekawa

Kwiatkowski nowym prezesem NIK

26.07.2013

Były minister sprawiedliwości i poseł PO Krzysztof Kwiatkowski został powołany przez Sejm na nowego prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Był jedynym kandydatem na to stanowisko.

Za Kwiatkowskim głosowało 268 posłów z PO, PSL i SLD. Przeciw było 138, głównie z PiS, a 39 - przede wszystkim z RP - się wstrzymało. Bezwzględna większość, konieczna do wyboru Kwiatkowskiego, wynosiła 223 głosów.

Przed głosowaniem życiorys Kwiatkowskiego przedstawił szef klubu PO Rafał Grupiński.

"Krzysztof Kwiatkowski jest człowiekiem doświadczonym, zrównoważonym w swoich opiniach, znakomicie znającym prawo. Jest człowiekiem wszechstronnym, a zarazem gwarantującym bezstronność w pełnieniu funkcji prezesa NIK" - powiedział Grupiński.

W dyskusji przed głosowaniem Zbigniew Girzyński (PiS) przedstawił w imieniu swojego klubu negatywną ocenę kandydata. Przypomniał, że Kwiatkowski był członkiem Porozumienia Centrum, skąd - jak mówił Girzyński - został usunięty za tworzenie konkurencyjnych ugrupowań politycznych.

"To był jedyny moment w pana politycznej działalności, kiedy miał pan rację i był pan po właściwej stronie. Potem uległ pan pokusie kariery" - ocenił poseł PiS.

Girzyński dodał, że Kwiatkowski jest jedynym w ciągu ostatnich ponad 20 lat kandydatem na szefa NIK, który idzie na to stanowisko niemalże z ław rządowych.

"Jak pan chce kontrolować te fatalne inwestycje rządu Donalda Tuska?" - pytał poseł PiS. "Jest to najbardziej polityczna kandydatura na szefa NIK w historii III RP" - zaznaczył.

Z kolei szef klubu SP Arkadiusz Mularczyk powiedział, że złą praktyką jest wysyłanie polityka na szefa instytucji kontrolnej przez partię rządzącą, której spadają sondaże. Ocenił, że Kwiatkowski jest merytoryczny, dobrze przygotowany i kulturalny, ale to nie ma znaczenia, ponieważ „tu chodzi o to, czy szef NIK - polityk Platformy - będzie skutecznie kontrolował rząd PO”. SP ma co do tego wątpliwości - mówił Mularczyk.

Wcześniej PiS protestowało przeciwko wyborowi prezesa NIK już na tym posiedzeniu Sejmu. Partia ta chciała zająć się kandydaturą Kwiatkowskiego w sierpniu, gdy Sejm zbierze się po wakacjach. Według PiS nie ma powodu do pośpiechu, bo kadencja odchodzącego prezesa NIK Jacka Jezierskiego kończy się pod koniec sierpnia.

W czwartek przed sejmową komisją Kwiatkowski przedstawił swoje priorytety w NIK i zwrócił uwagę, że Izba musi dostosować się do zmieniającej się rzeczywistości. Ocenił, że kontrole NIK powinny być zogniskowane na rzeczywistych problemach państwa i ich pogłębionej diagnozie oraz analizie sposobu ich rozwiązywania. NIK - zdaniem Kwiatkowskiego - powinna poświęcać szczególną uwagę inwestycjom infrastrukturalnym i informatycznym oraz wykorzystaniu środków z UE.

Według Kwiatkowskiego Izba powinna też szerzej informować o wykrytych nieprawidłowościach tak, by inne instytucje nie powielały raz wykrytych błędów. Zapowiedział również dyskusję o sposobie kontroli wykonania budżetu państwa. Jak wyjaśniał, trzeba postawić sobie pytanie, czy zaangażowanie Izby powinno być identyczne w przypadku wszystkich podmiotów, niezależnie, jakimi środkami dysponują.

Zdaniem Kwiatkowskiego obecnie kontrole są bardziej nastawione na ocenę spełniania wymogów formalnych, a powinny iść w kierunku sprawdzania osiągania zaplanowanych rezultatów. Kwiatkowski zapowiedział też wspólne kontrole np. z Państwową Inspekcją Pracy oraz działania na rzecz wzmocnienia autorytetu NIK. Zwracał uwagę, że w latach 2010-12 ze 114 wniosków NIK o konieczności zmiany prawa w pełni zrealizowanych zostało 17, a częściowo - 11.

Kwiatkowski ma 42 lata, jest absolwentem prawa na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1997-2001 był osobistym sekretarzem premiera Jerzego Buzka. W latach 2002-6 wiceprezydentem Zgierza, odpowiedzialnym m.in. za budżet i inwestycje miejskie. W latach 2006-7 był wiceprzewodniczącym sejmiku województwa łódzkiego, a w okresie 2007-11 senatorem (kierował senacką komisją ustawodawczą). Od lutego do października 2009 roku był sekretarzem stanu, a następnie do października 2011 roku ministrem sprawiedliwości, ostatnim, który był jednocześnie prokuratorem generalnym (do końca marca 2010). Od 2011 roku jest posłem i przewodniczącym sejmowej komisji kodyfikacyjnej.

Kadencja obecnego szefa NIK Jacka Jezierskiego upłynie 22 sierpnia. 

Prezes NIK powoływany jest przez Sejm, za zgodą Senatu, na sześcioletnią kadencję. Senat podejmuje uchwałę w sprawie powołania prezesa NIK w ciągu miesiąca od dnia otrzymania uchwały Sejmu.

Niepodjęcie uchwały w tym terminie oznacza wyrażenie zgody przez Senat. Gdyby Senat odmówił zgody na powołanie prezesa, Sejm wybiera na to stanowisko inną osobę. Po zaakceptowaniu przez Senat, prezes NIK składa przysięgę przed Sejmem.

Według konstytucji Najwyższa Izba Kontroli jest naczelnym organem kontroli państwowej i podlega Sejmowi.

PAP/aż

[fot.: PAP/Paweł Supernak]

Zainteresował Cię artykuł? Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku. 

Warto poczytać

  1. Duda13122017 13.12.2017

    Ukraina wciąż nie zniosła zakazu ekshumacji polskich żołnierzy. Będzie interwencja Prezydenta

    Prezydenci Polski i Ukrainy Andrzej Duda i Petro Poroszenko uzgodnili w środę w Charkowie, że podejmą działania na rzecz jak najszybszego zniesienia zakazu ekshumacji. Ma się tym zająć wspólna komisja na szczeblu wicepremierów obu krajów - poinformowali

  2. Morawiecki131220171 13.12.2017

    Premierowy wpis Premiera. Morawiecki zadebiutował na Twitterze

    Rano odbyło się oficjalne powitanie premiera Mateusza Morawieckiego w Kancelarii Premiera Rady Ministrów; nowego szefa rządu powitała b. premier Beata Szydło, która w nowym rządzie objęła stanowisko wicepremiera

  3. RazemKrakow 13.12.2017

    Partia Razem walczy z wolnością słowa! Zablokowali konferencję naukową na UJ

    Władze uczelni ugięły się pod apelem działaczy partii i wycofał się z organizacji sesji naukowej. - To upadek wolności akademickiej - komentuje sprawę Ordo Iuris

  4. ArmiiLudowejwiki 13.12.2017

    Koniec z Marksem i Świerczewskim. Dekomunizacja stała się faktem!

    Ulice m.in. w woj. małopolskim, mazowieckim, wielkopolskim i śląskim - zgodnie z nową ustawą dekomunizacyjną - zmieniły swoich patronów. Pomimo zmian nazw ulic, dokumenty mieszkańców zachowują swoją ważność - poinformowało w środę MSWiA w przesłanym PAP komunikacie

  5. muzulmanie 13.12.2017

    Szkoła koraniczna? Nie w Polsce

    Muzułmańska gmina wyznaniowa w Białymstoku sprzedaje działkę, z rozpoczętą przed laty i przerwaną budową szkoły koranicznej. Za uzyskane z tej transakcji pieniądze chce kupić gotowy budynek, z przeznaczeniem na działalność edukacyjną i kulturalną

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook