Jedynie prawda jest ciekawa

Kwaśniewski: "Sytuacja na Ukrainie wymyka się spod kontroli"

19.02.2014

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski przyznał, że sytuacja na Ukrainie od dłuższego czasu wymykała się spod kontroli, ale - jak mówił - nie spodziewał się, że tak szybko doprowadzi do dramatycznego scenariusza. Jego zdaniem sankcje ze strony UE są nieuchronne.

- Ten scenariusz sytuacji, która wymyka się poza kontrolę kogokolwiek, gdzie władza nie chce negocjować, gdzie władza stara się użyć wszystkich swoich możliwość, żeby utrzymać się, a opozycja ma kłopot, bo nie ma wystarczająco dużo siły, żeby opanować te wszystkie akcje, które dzieją się dzisiaj nie tylko w Kijowie, ale także w innych miejscach Ukrainy, że ten właśnie taki najgorszy, najbardziej dramatyczny scenariusz, jest realny - nie sądziłem, że stanie się to tak szybko - powiedział w środę rano w Tok FM Kwaśniewski.

Kwaśniewski spodziewał się, że taki rozwój sytuacji może nastąpić dopiero po zakończeniu igrzysk w Soczi. Jego zdaniem pomiędzy Janukowyczem a Putinem została zawarta umowa, "żeby nie robić niczego, co oderwie uwagę opinii światowej od igrzysk w Soczi".

- Ale stało się inaczej, zresztą myślę, że Janukowycz wykorzystał pretekst, znaczy tego wyjścia na parlament. On będzie to w tej chwili przedstawiał jako rozpoczęcie walki. (...) W związku z tym nie bacząc na Soczi, przygotował kontrakcję - dodał.   

- Na pewno Putin oczekiwał działania, natomiast sądzę, że oczekiwał, że to będzie po Soczi. Ale nie zmienia to faktu, że sytuacja jest niezwykle dramatyczna i w gruncie rzeczy nawet trudno wyobrazić sobie w tej chwili jakieś rozwiązania, które mogłyby pomóc, które mogłyby doprowadzić do kompromisu. Zresztą ten kompromis na Ukrainie jest trudny także i z tego względu, że tam wszyscy siebie nawzajem nienawidzą, tam nie ma w ogóle wzajemnego zaufania. Gdybym miał oceniać poziom zaufania pomiędzy władzą a opozycją, trzeba byłoby używać liczb ujemnych - ocenił były prezydent.

Kwaśniewski pytany, co sądzi o ewentualnym wprowadzeniu sankcji, odpowiedział, że są nieuchronne i jego zdaniem zostaną wprowadzone bardzo szybko:

"Po tym, co się wydarzyło, to moim zdaniem Unia nie ma już innego wyjścia."

Z kolei w RMF FM wskazywał, że UE ma argument sankcji personalnych wobec ukraińskich władz i oligarchów.

- Takie sankcje prawdopodobnie będą wprowadzone, ale to może nie zadziałać na władze otrzeźwiająco. Majdan to już w pewnym stopniu ukraiński Tiananmen. Akcja oczyszczania Majdanu będzie trwała - powiedział w RMF FM Kwaśniewski.

W nocy z wtorku na środę ukraińscy demonstranci usiłowali odgrodzić się od milicji ścianą ognia z płonących barykad, jednak nad ranem milicja dokonała kolejnego ataku. Ministerstwo zdrowia Ukrainy poinformowało w środę rano, że w starciach w Kijowie a siłami MSW śmierć poniosło 25 osób. W nocy Janukowycz przyjął trzech przywódców opozycji jednak zakończyło się ono fiaskiem. W opublikowanym w środę nad ranem przesłaniu zagroził, że jeśli opozycja nie zrezygnuje ze współpracy z radykalnymi siłami "rozmowa z nią będzie wyglądała zupełnie inaczej" i oskarżył opozycję o próbę dokonania przewrotu.

PAP

[FOTO: PAP/ EPA]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook