Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kwaśniewski i Komorowski chwalą konstytucję

26.04.2016

Byli prezydenci Bronisław Komorowski i Aleksander Kwaśniewski odnieśli się do konstytucji z 1997 roku. Podkreślili rolę, jaką ustawa zasadnicza odegrała w III RP.

„Nie spodziewaliśmy się, że spotkamy się w tak gęstym kontekście wydarzeń politycznych” - powiedział były prezydent.

„Za konstytucją z ‘97 roku głosowało więcej Polaków niż za zwycięską partią w 2015 roku” - zaznaczył Kwaśniewski.

„Brakuje nam kultury konstytucyjnej, dlatego chcemy ją budować” - powiedział prelegent.

Kwaśniewski podkreślił, że wszystkie środowiska złożyły swoje projekty Konstytucji.

„W KOK nie przyjęliśmy zasady dyskontynuacji, ale braliśmy pod uwagę wszystkie 8 projektów. (…) Była to procedura, która pozwalała uznać całe spektrum poglądów” - relacjonował Kwaśniewski.

„Najważniejszy był duch dialogu i kompromisu” - podkreślił.

„Przyjęcie modelu prezydenckiego w tamtym czasie było nie tylko niemożliwe, ale również niewskazane” - wyjaśnił.

„Ten system nie powstał przypadkiem, wyszedł z założenia, że musi panować równowaga i żaden przedstawiciel władzy nie będzie nieograniczony w swoich możliwościach” - tłumaczył Kwaśniewski.

„Dziś mamy sytuację, gdy władza jest skupiona w rękach jednej partii. (…) Krytyka systemu mieszanego nie powinna być przedmiotem krytyki” - dodał Kwaśniewski.

„Ta Konstytucja wypełniła swoją rolę w momencie, którego nie można było przewidzieć - katastrofy smoleńskiej” - stwierdził były prezydent.

Podkreślił, że konstytucja sprawdziła się w okresie koabitacji.

„Priorytetem musi być interes kraju, a nie interes partyjny” - powiedział Kwaśniewski.

„Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której można działać nie mając ze sobą kontaktu i woli współpracy” - dodał.

„Konstytucja w rękach ludzi złej woli nie będzie działała” - zaznaczył były prezydent.

„Konstytucja z ‘97 roku stworzyła warunki do wejścia Polski do UE, dzięki niej ta akcja zakończyła się powodzeniem” - mówił Kwaśniewski.

„Stabilność konstytucji też jest wartością. (…) Refleksja nad konstytucją powinna trwać, ale ta refleksja musi być spokojna, nieuwikłana w bieżącą politykę. (…) Nawet jeżeli taka refleksja sprowadza się do zmiany, to powinniśmy rozważać czy te zmiany są warte zachwiania stabilnością konstytucyjną” - podkreślił.

„Stabilność konstytucji również jest wartością, warto o tym pamiętać. Wniosek: należy chronić tej konstytucji, używać, a nie nadużywać. (…) To z niej wynika siła i spokój polskiego społeczeństwa” - dodał.

Następnie głos zabrał Bronisław Komorowski.

„Chciałbym wyrazić satysfakcję, że możemy rozmawiać o konstytucji podpierając się doświadczeniem byłych prezydentów” - powiedział były prezydent.

„Musimy rozmawiać o rzeczach, które wymagają spokoju, refleksji, ale wymagają również doświadczenia” - zaznaczył.

„Chciałbym podkreślić znaczenie elementu potrzeby budowania wspólnoty poprzez konstytucję” - mówił Komorowski.

„Myślę z największą wdzięcznością o tych, którzy przepełnili preambułę konstytucji duchem porozumienia” - dodał.

Bronisław Komorowski sporo uwagi poświęcił preambule konstytucji.

„Myślę, że w tej preambule warto zwrócić na uczciwe i maksymalnie niebolesne zdefiniowanie złego doświadczenia z lat poprzednich. Bo jest powiedziane wprost o odzyskaniu wolności w ’89 roku, o możliwości bytu suwerennego, ale są też wspomniane gorzkie doświadczenia, gdy podstawowe wolności były łamane. Dla nas ludzi solidarności to było bardzo ważne, to pozwalało nam podpisać się i głęboko przeżyć budowę wspólnoty ponad oświadczeniami przeszłości” -  powiedział.

„W konstytucji są 4 odrębne rozdziały poświęcone różnym aspektom wolności. (…) jest tylko jeden nieduży rozdział obowiązkach, może w przyszłości warto wbudowywać w polskie społeczeństwo poczucie obowiązków wobec innych, wobec wspólnoty, wobec Ojczyzny” - dodał.

„Trudno wskazać zapis konstytucji, który można by zastąpić innym” - stwierdził Bronisław Komorowski.

„Warto powiedzieć parę słów, jak w sytuacjach szczególnie trudnych działa konstytucja. (…) Jako marszałek Sejmu musiałem w 2010 przejąć wszystkie prawa i obowiązki. To była konieczność. Pytałem się sam czy dam radę, ale czy sprawdzi się ten fragment konstytucji. Zginęła, a nie powinna zginąć większość dowódców sił zbrojnych, szef banku centralnego, prezydent przede wszystkim, zginęło wielu ważnych przedstawicieli życia polskiego. Kiedy wydawało się, że wszystko się chwieje, a instytucje stoją w obliczu ryzyka braku stabilności. Muszę powiedzieć, że wszystkie decyzje dotyczące wyrw zaistniałych po katastrofie smoleńskiej udało się dzięki zapisom konstytucji. Stosunkowo łatwo przeprowadzić. Dotyczyło to również dowódców wojskowych. Sprawdziła się mocna rola prezydenta, jeśli chodzi o system obrony, bo była możliwość szybkiej decyzji, podobnie było w przypadku innych inst. Mało który naród miał tak bolesne doświadczenia, ale również mało który naród miał tak dramatyczny sprawdzian, zakończony powodzeniem, dla konstytucji” - relacjonował były prezydent.

„O konstytucji trzeba rozmawiać, a nawet się spierać, ale trzeba zachować ducha wspólnotowego myślenia o polskiej demokracji. Trzeba z szacunkiem myśleć o cudzych poglądach, nie tylko o swojej wolności, al ei u cudzych. Warto rozmawiać, ale pod warunkiem, ze u fundamentu tego myślenia leży działanie wspólnoty , to co łączy, a nie dzieli” - zakończył Komorowski.

gah

Słowa kluczowe:

prezydent

,

konstytucja

,

Polacy

,

partia

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook