Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kwaśniewska: Błędnie obwiniłam Kamińskiego

13.06.2014

“W związku z dłuższym pobytem mojego małżonka za granicą, przygotowując oświadczenie odwołałam się do mojej pamięci, która spłatała mi figla. Traumatyczne wydarzenia z Paryża kojarzyły mi się z osobą pana Mariusza Kamińskiego” - oświadczyła Jolanta Kwaśniewska.

W przekazanym wcześniej oświadczeniu Aleksander i Jolanta Kwaśniewscy napisali m.in., że Kamiński 20 lat temu, podczas ich oficjalnej wizyty w Paryżu, jako pary prezydenckiej, nasłał na nich "bojówki Ligi Republikańskiej, które ich zaatakowały". "Odnosimy wrażenie, że od tamtej pory kieruje nim obsesja na naszym punkcie" - napisali Kwaśniewscy.

Oświadczenie miało związek z wtorkowym tajnym posiedzeniem Sejmu, podczas którego posłowie zajmowali się wnioskiem prokuratury o uchylenie immunitetu b. szefowi CBA obecnie posłowie PiS Mariuszowi Kamińskiemu. 

Ani Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga ani Prokuratura Generalna nie ujawniła, czego dokładnie dotyczył wniosek o uchylenie immunitetu Kamińskiemu. Sam Kamiński ujawnił we wtorek, że zarzut miał dotyczyć prowadzonej przez CBA sprawy majątku Kwaśniewskich, których Biuro podejrzewało o nabycie willi w Kazimierzu Dolnym za nieujawnione pieniądze. Badała to Prokuratura Apelacyjna w Katowicach i umorzyła śledztwo nie dopatrując się przestępstwa. Sejm nie zgodził się na uchylenie immunitetu Kamińskiemu.

W przesłanym oświadczeniu Jolanta Kwaśniewska tłumaczy pomyłkę dotyczącą Kamińskiego.

"W związku z dłuższym pobytem mojego małżonka za granicą, przygotowując oświadczenie odwołałam się do mojej pamięci, która spłatała mi figla. Traumatyczne wydarzenia z Paryża kojarzyły mi się z osobą pana Mariusza Kamińskiego, czołowego przedstawiciela prawicy w Polsce. W dniu dzisiejszym, czytając informację pana Piotra Lisiewicza, szefa +Naszości+, z przykrością stwierdzam, że popełniłam błąd obwiniając pana Mariusza Kamińskiego o sprawstwo incydentu w Paryżu, jaki miał miejsce prawie dwadzieścia lat temu. Jest mi bardzo przykro z powodu zaistniałej pomyłki" - napisała Kwaśniewska.

Ówczesny lider "Naszości", dziś dziennikarz "Gazety Polskiej Codziennie" Piotr Lisiewicz podkreślił, że w incydencie podczas wizyty w Paryżu w 1997 r. (Kwaśniewski był wówczas urzędującym prezydentem) brali udział przedstawiciele "Naszości" oraz Radykalnej Akcji Antykomunistycznej. Obrzucili oni parę prezydencką jajkami. Do incydentu doszło 4 maja 1997 r., gdy prezydent RP udawał się na koncert w paryskim teatrze Champs Elysees.

Paryski sąd skazał wówczas na 3 miesiące więzienia w zawieszeniu na 5 lat liderów Radykalnej Akcji Antykomunistycznej - Łukasza Kazimierczaka i Wojciecha Wybranowskiego.

PiS zamierza złożyć wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej dotyczącej zbadania majątku Kwaśniewskich.

PAP, lz 

[fot: youtube] 


Słowa kluczowe:

Mariusz Kamiński

,

oświadczenie

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook