Jedynie prawda jest ciekawa

Kukiz'15 chce reformy Trybunału

03.12.2015

"Chcemy przedstawić projekt zmian w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, Trybunał jest skrajnie upolityczniony, w ostatnich dniach spadła zasłona apolityczności" - alarmuje Ruch Kukiz'15, przedstawiając projekt reformy TK.

Wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm większością 2/3 ustawowej liczby posłów zakłada projekt nowelizacji ustawy o TK, przygotowany przez klub Ruch Kukiz'15. Według Stanisława Tyszki taka zmiana spowoduje, że nie będzie skrajnego upolitycznienia TK.

"Chcemy przedstawić projekt zmian w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, Trybunał jest skrajnie upolityczniony, w ostatnich dniach spadła zasłona apolityczności. Trzeba zacząć dyskusję o poważnej reformie Trybunału, dlatego chcemy zaproponować zmianę polegającą na tym, żeby Sejm wybierał sędziów TK większością 2/3 głosów" - powiedział wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Ruch Kukiz'15) w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie.

Obecnie Sejm wybiera sędziów TK większością bezwzględną w obecności połowy ustawowej liczby posłów.

Tyszka poinformował, że projekt nowelizacji ustawy o TK prawdopodobnie jeszcze w czwartek trafi do marszałka Sejmu. Wyraził nadzieję, że propozycję poprą kluby: PO, PiS oraz Nowoczesnej.

Wicemarszałek zauważył, że wybór sędziów TK większością 2/3 głosów obowiązuje w Niemczech. "Tamten Trybunał ma olbrzymi autorytet, jest uznawany za jedną z najlepszych instytucji tego typu na świecie. Taka większość (wyboru) spowoduje, że przestaniemy mieć do czynienia ze skrajnym upolitycznieniem Trybunału, będzie on powstawał w drodze szerokiego konsensusu politycznego" - przekonywał.

"Obecny sposób powoływania sędziów TK - większością bezwzględną w obecności połowy ustawowej liczby posłów - powoduje, iż w przypadku braku woli współpracy ze strony ugrupowania bądź koalicji, posiadającej większość w Sejmie, opozycja jest praktycznie wykluczana z obsadzania stanowisk sędziowskich, w tym niezwykle istotnym dla demokratycznego porządku w państwie organie" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Zdaniem Tyszki środowy wybór pięciu sędziów TK był przejawem kryzysu ustrojowego, konstytucyjnego, ale także kryzysu na poziomie kultury politycznej.

Pytany o ocenę decyzji prezydenta Andrzeja Dudy, który odebrał w czwartek ślubowanie od czterech nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Tyszka powiedział: "Prezydent z jednej strony wysyłał sygnały dobrej woli, próby poszukiwania kompromisu, natomiast ostatecznie zachował się lojalnie wobec swojego ugrupowania - czyli PiS".

Prezydent odebrał w czwartek ślubowanie od czterech wybranych w środę sędziów TK: Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego, Mariusza Muszyńskiego i Piotra Pszczółkowskiego. Od piątej nowo wybranej sędzi, Julii Przyłębskiej, prezydent odbierze ślubowanie po upływie kadencji sędziego, którego zastąpi ona w Trybunale.

Wybrani w środę wieczorem sędziowie zostali zgłoszeni przez PiS. Opozycja protestowała – posłowie PO, Nowoczesnej i PSL oceniali, że złamano prawo i dochodzi do marginalizacji konstytucji. Według PiS, to opozycja nie zamierza szanować porządku konstytucyjnego.

Poprzedni Sejm wybrał pięciu sędziów TK 8 października. Trzej sędziowie zostali wybrani w miejsce sędziów, których kadencja wygasała 6 listopada (w trakcie kadencji poprzedniego Sejmu), a dwaj – w miejsce sędziów, których kadencja wygasa 2 i 8 grudnia (w trakcie kadencji obecnego Sejmu). Prezydent nie odebrał przysięgi od tych osób. Sejm z kolei przyjął uchwały  stwierdzające brak podstawy prawnej do ich wyboru.

W czwartek rano Trybunał Konstytucyjny zajął się zbadaniem ustawy o TK z czerwca br., która była podstawą wyboru przez poprzedni Sejm pięciu nowych sędziów TK. Pierwotnie zaskarżyło ją PiS, kwestionujące ten wybór, ale potem wycofało skargę. Ponowili ją posłowie PO i PSL, a przyłączył się do niej RPO.

Z kolei 5 grudnia ma wejść w życie nowelizacja ustawy o TK uchwalona w listopadzie głosami PiS i Kukiz'15 (posłowie PO, Nowoczesnej i PSL opuścili salę). Wprowadza ona zasadę, że kadencja sędziego TK rozpoczyna się w dniu złożenia ślubowania wobec prezydenta RP, co następuje w 30 dni od dnia wyboru. W nowelizacji przyjęto także, że trzy miesiące od wejścia zmian w życie wygaszone będą kadencje Andrzeja Rzeplińskiego i Stanisława Biernata - jako prezesa i wiceprezesa TK.

Tę nowelę zaskarżyły do TK PO, Rzecznik Praw Obywatelskich i Krajowa Rada Sądownictwa. Trybunał ma rozpoznać wnioski 9 grudnia.

 

PAP/frost

[Fot. PAP/Supernak]


Warto poczytać

  1. 1270kempa 14.12.2017

    Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o podpalenie biura Kempy

    Dolnośląscy policjanci zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o podpalenie biura poselskiego szefowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beaty Kempy w Sycowie. Do podłożenia ognia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek.

  2. 1270amwp 14.12.2017

    Antoni Macierewicz odpowiada Putinowi: Zamiast drwić i oskarżać Polskę, niech pozwoli na wyjaśnienie tragedii smoleńskiej

    Najwyższy czas, żeby władze rosyjskie spojrzały prawdzie w oczy i oddały Polsce bezprawnie przetrzymywany wrak Tu-154M, czarne skrzynki i inne fundamentalne dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej - powiedział w czwartek szef MON Antoni Macierewicz.

  3. 1270matteusz 14.12.2017

    Morawiecki: uruchomienie art. 7 traktatu UE wobec Polski byłoby niesprawiedliwe

    Ewentualne uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Polski byłoby niesprawiedliwe - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji w Brukseli. Według niego Europa powinna być Europą suwerennych państw, które mają prawo do reformy sądownictwa.

  4. Caracal352sow-af-mil 14.12.2017

    PiS ostro o poprzedniej władzy: zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie i awaryjne

    Nasi poprzednicy zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie, całkowicie importowane i - jak się okazuje - awaryjne - powiedział w czwartek w Sejmie poseł PiS Artur Soboń. Posłowie PiS odnieśli się do doniesień medialnych dotyczących francuskich śmigłowców caracal

  5. Strzelecka14122017 14.12.2017

    IPN przeszuka katownię NKWD. Mogą znajdować się tam szczątki pomordowanych Polaków

    IPN, który przejął siedzibę dawnej katowni NKWD i UB na Pradze w Warszawie, podejmie na jej terenie poszukiwania szczątków ofiar zbrodni komunistycznych. To teren budynku przy ul. Strzeleckiej 8, w którego piwnicach mordowano żołnierzy podziemia niepodległościowego

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook