Jedynie prawda jest ciekawa

Kukiz'15 chce powołania komisji ochrony praw obywatelskich w UE.

24.05.2016

Posłowie Kukiz’15 poinformowali podczas konferencji, że chcą powołania w Sejmie stałej komisji ochrony praw obywatelskich w Unii Europejskiej. Komisja ta miałaby monitorować sytuacje, w których dochodzi do odbierania polskim rodzicom dzieci przez zagraniczne instytucje.

- Państwo polskie, odkąd weszliśmy do UE, jest bezsilne wobec instytucji innych państw - członków Unii Europejskiej w walce o polskie dzieci" - mówił Tomasz Rzymkowski na konferencji prasowej.

Krytykował zachowanie polskich urzędników, którzy - jego zdaniem - nie potrafią skutecznie obronić praw polskich rodziców do dzieci zabieranych im przez instytucje innych państw.

- Polscy rodzice tracą dzieci z uwagi na bardzo szybko rozwijający się system komercjalizacyjnej opieki w wielu krajach zachodnich UE - mówił Roman Poturalski ze Stowarzyszenia Wolne Społeczeństwo. Wyjaśniał, że system ten wadliwie kształtuje motywacje osób zajmujących się opieką.

- Zabieranie dzieci, rozdzielanie dzieci od rodzin jest wynagradzane znacznie szczodrzej niż zapewnianie rodzinie pomocy i opieki. Polskie rodziny są tym szczególnie dotknięte, bo w wielu wypadkach nie są w stanie bronić swoich dzieci, nie mają środków finansowych, pomocy prawnej, nie znają języka i przed wszystkim nie są zintegrowane ze społeczeństwem i nie mogą uzyskać poparcia od osób, które byłyby zdolne do kształtowania prawidłowego działania sądu - powiedział.

Zdaniem Poturalskiego, sądy państw europejskich w wielu wypadkach działają bardzo brutalnie wobec polskich rodziców i kierują się uprzedzeniami.

Podczas konferencji podawano przykłady sytuacji, w których polskie dzieci zostały odebrane - mimo protestów polskiego rodzica oraz decyzji polskich sądów - i zostały przekazane rodzicowi, obywatelowi innego kraju. Małgorzata Dźwikowska ze Stowarzyszenia Wolne Społeczeństwo mówiła o przypadkach zagranicznych adopcji polskich dzieci. Według podanych przez nią danych takich przypadków rocznie jest w Polsce ok. 300, choć zgodnie z prawem do zagranicznych adopcji może dochodzić tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. poważnej choroby dziecka.

Przedstawiła sprawę 7-letniego Michała z Opola Lubelskiego, który został wywieziony z Polski przez parę Belgów, mimo że od kilku lat znajdował się w dobrze funkcjonującej rodzinie zastępczej i cały czas utrzymywał więzi z rodziną biologiczną, rodzeństwem. Mimo to ośrodek adopcyjny zgodził się i pospiesznie przeprowadził procedurę adopcyjną. Dźwikowska sugerowała, że ośrodek sprzedał dziecko, mimo że sąd polski wydał zakaz opuszczania granic Polski przez chłopca. Belgowie go uprowadzili - dziecko pozostaje poza Polską.

- Podejrzewaliśmy, że jest zagrożenie takim porwaniem. Informowaliśmy wszystkie możliwe organa państwa - policję, prokuraturę, ośrodek adopcyjny i nikt nie zareagował, nie zrobił nic, by zabezpieczyć tego chłopca. Podejrzane jest to, jak szybko się to odbyło i z jakich pobudek, ponieważ tutaj chłopiec miał opiekę, miał więzi rodzinne. Jeden z ośrodków zalecił rodzinie zastępczej wygaszanie więzi rodzinnych tego dziecka w celu wywiezienia go za granicę. To jest karygodne. To się dzieje w państwie polskim - powiedziała.

Mec. Marek Matuszczyk przedstawiał sytuację w Niemczech. Jak mówił, w 2014 r. zostało tam odebranych z rodzin ok. 50 tys. dzieci, z tego 10 proc. pochodzenia emigracyjnego, także polskiego.

 - Z mediów znana jest sytuacja rodziny Kowalskich, którzy zdecydowali się wydobyć swoją trójkędzieci z Niemiec, bo były tam molestowane seksualnie i zaniedbywane. Sytuacja jest dramatyczna. Ten przypadek nie jest jedyny, jest wiele innych rodzin, które mają ten sam problem i oczekują pomocy polskiego rządu. Teraz pomoc przedstawicieli dyplomatycznych jest prawie zerowa. Nie ma prawie żadnego zaangażowania. To trzeba koniecznie zmienić - przekonywał.

Według niego powołanie komisji sejmowej mogłoby być początkiem zmiany, która doprowadziłaby do tego, że nie będzie odbierania polskich dzieci.

Obecny na konferencji poseł PiS Tadeusz Dziuba mówił, że cechą charakterystyczną wszystkich spraw, w których dochodzi do odebrania dzieci jest to, że polscy urzędnicy nie czują się obrońcami praw polskich obywateli. Według niego jest to szczególnie widoczne, gdy w tej samej sprawie - konkretnego dziecka - występują urzędnicy polscy i urzędnicy drugiego, unijnego państwa.

- Tamci urzędnicy czują się obrońcami interesów obywateli swoich państw (...). Jednym z głównych problemów, z którymi musi uporać się nasz rząd, jest kwestia zmiany nastawienia urzędników - powiedział.

 

wkt/PAP

 

[fot. PAP/Rafał Guz]

Słowa kluczowe:

konferencja

,

Paweł Kukiz

,

dzieci

,

prawo

Warto poczytać

  1. hejterzy19092017 19.09.2017

    Ujawniono twórców "Soku z buraka". Wiadomo, kto administruje tym profilem!

    To była jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic i przedmiot niezliczonych spekulacji. Teraz już wszystko jest jasne. Twórcy zdecydowali jednak się ujawnić.

  2. 1270sar 19.09.2017

    W ćwiczeniach wojskowych na Bałtyku zginął polski żołnierz

    W trakcie ćwiczeń lotników morskich Kormoran-17 na Bałtyku zginął żołnierz. Do tragicznego wypadku doszło w godzinach popołudniowych, w trakcie epizodu ćwiczebnego poszukiwania i ratownictwa, obejmującego współdziałanie śmigłowca z okrętem.

  3. 1270zziobro 19.09.2017

    Rząd przyjął projekt rozszerzenia granic obrony koniecznej

    Rząd przyjął we wtorek projekt rozszerzający granice obrony koniecznej przy odpieraniu napaści na mieszkanie, dom, lokal, czy ogrodzony teren. "Rząd będzie stawał po stronie napadniętych, a nie po stronie napastnika" - oświadczył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

  4. 1270religa 19.09.2017

    Nie żyje pacjent prof. Religi, bohater słynnego zdjęcia

    Zmarł Tadeusz Żytkiewicz, pacjent któremu prof. Zbigniew Religa przeczepił w 1987 r. serce - bohater słynnego zdjęcia opublikowanego na łamach National Geographic - poinformował we wtorek "Poltransplant".

  5. Gowin19092017 19.09.2017

    Gowin przedstawił założenia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym

    Poszerzenie autonomii uczelni, ich podział na akademickie i zawodowe, możliwość organizowania egzaminów wstępnych, nowy model kształcenia doktorantów - to niektóre z założeń ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce, przedstawione we wtorek przez szefa resortu nauki Jarosława Gowina.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook