Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kukiz w rządzie? „Nie chcę, ale muszę”

03.06.2015

Paweł Kukiz zapowiedział w środowej rozmowie z Radiem Zet, że wystartuje w wyborach do Sejmu. Były kandydat na prezydenta, który zajął trzecie miejsce w wyborach, przyznał, że wizja zasiadania w ławach rządowych nie jest scenariuszem nierealnym.

„Ciężko to sobie wyobrazić, ale trzeba, ale nie chcę, ale muszę, chciałbym, chcę zmienić konstytucję, chcę zmienić ustrój państwa” - podkreślił. Nie chciał jednak wdawać się w dywagacje, z kim jego ruch mógłby zawrzeć koalicję w przyszłym parlamencie. Przyznał przy tym, że to on będzie decydował o tym, kto trafi na „jedynki” list.

„Ja będę decydował, ja będę pełnomocnikiem wyborczym… Ja będę decydował, kto będzie na jedynkach, ale panią Ewą Kopacz nigdy nie będę, ponieważ jestem mężczyzną”- zaznaczył muzyk.

Dodawał przy tym, że chce wprowadzić młodych ludzi. Jednym z kryteriów - według zapowiedzi Kukiza - będzie kryterium wiekowe, między 25 a 45 rokiem życia. W rozmowie wróciła też kwestia występu Kukiza w Jarocinie, gdzie podkreślał, że nie stworzy partii i ma „w d… politykę”.

„Mówiłem w ogóle wiele rzeczy i problem polega na tym, że po pierwsze telewizja TVN nie miała prawa filmować koncertu, ponieważ tak mamy zastrzeżone w umowie, telewizja TVN filmowała koncert, a oprócz tego zmanipulowała wypowiedź, ponieważ ja mówiłem tam wiele rzeczy w Jarocinie” - tłumaczył.

Pytany o swój program i inicjatywę Ryszarda Petru, odparł: „Polska jest krajem kolonialnym, Polska jest krajem, który służy interesom banków i korporacji. Dlatego na przykład pan Petru jest nie tylko moim wrogiem, ale jest wrogiem Polski, bo to jest, tej Polski, o której ja myślę” - mówił.

Ryb, wpolityce.pl, Radio Zet, PAP

Fot. [PAP/Maciej Kulczyński]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook