Jedynie prawda jest ciekawa

Kukiz przyznaje: PiS ma bardzo duże szanse na zwycięstwo

05.11.2014

Paweł Kukiz, startujący w wyborach samorządowych do sejmiku na Dolnym Śląsku, przekonuje, że czas na odpartyjnienie polskiego państwa.

„Te wybory traktuję, jako możliwości promocji bezpartyjnych komitetów wyborczych. Miałem możliwość startowania z pierwszego miejsca, więc właściwie pewnego wzięcia mandatu w sejmiku dolnośląskim. Jednak nie zgodziłem się” - mówił Kukiz, pytany dlaczego startuje do samorządu.

„Moim zadaniem jest nagłośnienie bezpartyjnych kandydatów. Mogę zaapelować: głosujcie na bezpartyjnych samorządowców, ponieważ odpartyjnianie państwa od parteru jest priorytetem. Musimy odpartyjnić państwo. To rzecz zasadnicza. Należy to rozpocząć od parteru” - tłumaczył w TVP.

Dodał, że zdaje sobie sprawę, że „ma niewielkie szanse na mandat samorządowca”. Jednak zaznaczył, że jego inicjatywa obliczona jest na dłuższą perspektywę działania. „Dałem warunki swojej grupie: traktujemy tę kampanię jako początek kampanii parlamentarnej z intencją wprowadzenia do parlamentu takiej grupy bezpartyjnych kandydatów, by PiS ani PO nie mogły samodzielnie rządzić. Warunkiem wejścia w koalicję z którąś z tych formacji będzie z kolei podpisanie kontraktu dot. zmiany ordynacji wyborczej, przynajmniej na ordynację mieszaną” - zaznacza Kukiz, który od lat promuje jednomandatowe okręgi wyborcze.

Paweł Kukiz skrytykował również wiarę PiS-u w zwycięstwo, choć jak przyznał muzyk wie, że partia opozycyjna ma wielkie szanse na wygraną. „Jestem zaskoczony wiarą PiS-u w zwycięstwo. Oni mają bardzo duże szanse na zwycięstwo, ale z kim wejdą w koalicję? Nigdy w historii państw o ordynacji proporcjonalnej nie zaistniał precedens, by jedna partia mogła sprawować władzę. Nie było takiego przypadku” - podkreślał.

Wrócił przy tym do roli budowanej przez siebie siły politycznej. „Pojawienie się trzeciej siły w parlamencie spowoduje, że albo będzie można zmienić ordynację wyborczą na model bardziej mieszany, albo możemy doprowadzić do tego, że nagle powstanie PO PiS, dzięki temu system się obnaży, że nie chodzi o obywateli, ale o samopoczucie i wysokie profity dla urzędniczych klanów, połączonych z mediami” - przekonywał Paweł Kukiz.

Jak widać plany polityczne Pawła Kukiza są ambitne.

ez
[Fot. Stefczyk.info/TVP]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook