Jedynie prawda jest ciekawa


KSAP otrzymał imię L. Kaczyńskiego

12.01.2017

Krajowa Szkoła Administracji Publicznej otrzymała imię Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego.

Krajowa Szkoła Administracji Publicznej otrzymała imię Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego. W uroczystości wzięli udział najważniejsi politycy w państwie, prezydent, premier, wielu członków rządu, a także prezes PiS. Odsłonięto specjalną tablicę z wizerunkiem śp. Lecha Kaczyńskiego.

Uroczystość rozpoczęła się od prezentacji krótkiego filmu poświęconego Lechowi Kaczyńskiemu. Produkcja została przygotowana specjalnie na tę uroczystość i jest częścią Wirtualnego Muzeum. Krajowa Szkoła Administracji Publicznej otrzymała od premier Beaty Szydło specjalny sztandar - poświęcony przez o. Zdzisława Tokarczyka.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podziękował za to, że szkoła otrzymała imię jego śp. brata, przypomniał też o jego misji. - Panie prezydencie, pani premier, panowie marszałkowie, ministrowie, szanowni Państwo. Dla mnie to wyjątkowy i piękny dzień, w którym instytucja bardzo ważna otrzymuje imię mojego śp. brata. Dzień, w którym ten proces upamiętnienia Lecha Kaczyńskiego - proces, który rozpoczął się niedługo po tragedii smoleńskiej - nabiera coraz bardziej cech związanych z państwem - powiedział Jarosław Kaczyński. - Sądzę, że to dobrze. Nie tylko dla kogoś, dla kogo Lech Kaczyński był osobą najbliższą, ale dobrze dla Polski - kontynuował Jarosław Kaczyński. - Musimy odwoływać się do wzorów, do których warto się odwoływać. (…) W pokazanym filmie padły ważne słowa: Lech Kaczyński miał taki życiorys, iż nie musiał się niczego obawiać. Dlatego miał rozwiązane ręce, mógł Polskę zmieniać - ku lepszemu. Rozpocząć proces, który dziś znów powrócił. Który znów trwa - z panem prezydentem, panią premier, panami marszałkami na czele. To proces, który nazywamy dziś dobrą zmianą, a który - patrząc na naszą historię - nazywa się po prostu naprawą Rzeczypospolitej – dodał prezes PiS.

Naprawa RP to przedsięwzięcie, które musi objąć wszystkie dziedziny naszego życia. Ale jedna z tych dziedzin jest szczególna i warunkuje możliwość odbudowy innych - to sfera aparatu państwowego. Można powiedzieć, stosując skrót myślowy, że o tym zapomniano: w 1989 roku, 1990, prawie zapomniano. (…) Byli politycy, którzy się o to upominali, były osoby, które podjęły ten trud bezpośrednio, konkretnie – podsumował Kaczyński. Szef PiS podziękował przy tym pierwszej dyrektor KSAP, Marii Gintowt-Jankowicz.

Prezes PiS mówił o fragmencie życiorysu Lecha Kaczyńskiego, w którym ten zetknął się z KSAP. - Lech Kaczyński jako szef NIK wielu spośród absolwentów KSAP przyjął do pracy. Potwierdził, że są potrzebni Polsce, polskiej administracji. Był przekonany, że to był jeden z najważniejszych ruchów, jakich dokonał w NIK. (…) Chciałem wyrazić nadzieję, że dzień, w którym szkoła zaczyna nosić imię Lecha Kaczyńskiego, będzie dniem, w którym wpisze się ona w praktykę, którą wspólnie się podjęliśmy. Wspólnie - razem z KSAP i tymi, którzy chcą, by Polska była lepsza. By, jak mówił mój śp. brat, była w stanie chronić słabszych, nie bała się silnych, budowała sprawiedliwość i respekt na arenie międzynarodowej. Taką Polskę zbudujemy. Sądzę, że Lech Kaczyński będzie jednym z tych, którzy tej Polsce będą patronowali – mówił prezes PiS.

Głos zabrał prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. - Muszę powiedzieć, że nie spodziewałem się, że będzie to dla mnie aż tak wzruszająca uroczystość. Począwszy od momentu, w którym odsłoniliśmy tablicę poświęconą Lechowi Kaczyńskiemu. (…) Kiedy zobaczyłem to zdjęcie tutaj na sali, moje ukochane, ulubione zdjęcie pana prezydenta, które wisi w moim gabinecie na wprost mojego biurka. Wisi, bym pamiętał w swojej służbie prezydenckiej jego słowa. Że naszym obowiązkiem jest budowanie silnego państwa, reformowanie, zmienianie instytucji państwowych - by jak najlepiej służyły państwu. Tworzenie profesjonalnych kadr państwowych. Tak mówił pan prezydent, prof. Lech Kaczyński – wspominał Andrzej Duda.

- Mówił tak i do nas, w ostatnich latach życia, gdy byłem u jego boku. Muszę powiedzieć, że pan prezydent z wielu przyczyn jest wspaniałym patronem KSAP. Po pierwsze - dlatego, że był wielkim państwowcem. Służba Polsce była troską jego życia – podkreślił prezydent.

Prezydent Andrzej Duda przypomniał misję Lecha Kaczyńskiego, który był doktorem habilitowanym nauk prawnych i pracę u jego boku. - Przypominam, że śp. To prezydent tej Polski - która miała być Polską silną, która miała bronić słabszych i nie musiała bać się silnych. Polski, w której miała rządzić uczciwość, a nie cynizm i draństwo. To Polska równych szans dla każdego, Polski sprawiedliwości, uczciwości. Gdy to zsumujemy - to jest to patriotyzm. Jeśli ktoś chce takiej Polski, to musi być patriotą. Chce takiej Polski nie tylko dla siebie, ale i wszystkich pokoleń, jako dobra wspólnego. (…) Lech Kaczyński wybrał służbę dla państwa, za pieniądze nieporównywalnie mniejsze niż przynosi kariera prawnicza. Wybrał służbę trudną - także dla rodziny, zwłaszcza w czasach przemian – mówił Duda.

Prezydent przypomniał studentom KSAP przed jak ważnym wydarzeniem stoją. - Wybierają służbę państwu, tak jak wybrał ją przed laty prof. Lech Kaczyński, gdy jeszcze nie było KSAP. Dlaczego jeszcze prezydent jest tak wspaniałym, świetnym patronem? Był wspaniałym nauczycielem. Pamiętam te wieczory, gdy siedział i mówił nam o swojej wizji Polski, wizji polityki międzynarodowej, gdy z pasją opowiadał nam, jak należy budować Polskę. Gdy opowiadał o historii, którą w niebywały sposób znał, gdy uczył nas, jak być państwowcami – apelował do studentów Duda.

- Miałem wielki zaszczyt pracować u jego boku, z takimi ludźmi jak Władysław Stasiak - właśnie absolwent pierwszego rocznika KSAP -, jak Paweł Wypych, Aleksander Szczygło czy będący obok nas, w NBP, Sławomir Skrzypek. I wielu innych uczniów Lecha Kaczyńskiego, którzy zaczynali pracę przy jego boku jeszcze w NIK – wspominał Duda.

Prezydent Duda, stwierdził, że wybór Lecha Kaczyńskiego na patrona KSAPto doskonała decyzja. - I szkole gratuluję takiego patrona, i wszystkim tym, którzy przyczynili się do tego, że ta ustawa została przygotowana i uchwalona w polskim parlamencie, że mogłem ją podpisać jako prezydent RP. Jako ten, który uważa się za spadkobiercę ideowego Lecha Kaczyńskiego. Życzę szkole i jej studentom, absolwentom - by ta idea, której służył Lech Kaczyński była zawsze żywa w ich sercach. (…) By ta idea świeciła im także wtedy, gdy znajdą się w strukturach państwa i będą kierowali najważniejszymi w Polsce urzędami. By pamiętali, że najważniejszym zadaniem jest budowanie silnego państwa; państwa, które twardo stoi w swoim miejscu, w swojej części Europy. Które potrafi dbać o własne interesy. Naszym obowiązkiem jest służenie państwu i społeczeństwu. Tego państwu życzę w tym uroczystym dniu i na przyszłość – zakończył prezydent.

Premier Beata Szydło mówiła jak ważnym wydarzeniem jest nadanie szkole imienia byłego prezydenta. - Dziś to wielki dzień i wielkie święto dla KSAP, która otrzymała imię wielkiego Polaka. Wielkiego prezydenta, śp. Lecha Kaczyńskiego. To człowiek, który dla nas, siedzących na tej sali, jest autorytetem. Takim autorytetem, których dzisiaj porzebuje Polska, nasza ojczyzna. Autorytetem wskazującym, w którym kierunku i jakie działania mają być podejmowane. W którym kierunku powinni podążać ci, którzy kierują się dobrem wspólnym. To była największa idea, jaką przekazał nam Lech Kaczyński. Dobro wspólne ponad nasze własne, prywatne sprawy. Pamiętajmy o tym wszyscy - ci, którzy podjęliśmy się służby publicznej, którzy zostaliśmy postawieni przez naszych rodaków ku temu, byśmy troszczyli się o nich i o naszą ojczyznę- mówiła Beata Szydło.

- Dziś tych autorytetów potrzebują polscy politycy. Polscy politycy - szczególnie ci, którzy nie pamiętają, że mandat od obywateli jest mandatem, który ma polegać na służbie publicznej. (…) Służba publiczna to największy zaszczyt, wielki obowiązek. I wielkie wyzwanie. Pamiętajmy o słowach śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a do wszystkich związanych z KSAP chcę powiedzieć, że imię tego wielkiego Polaka wyryte, wyhaftowane na sztandarze, jest wielkim zobowiązaniem. Ale też, jak mówił o. Zdzisław, sztandar gromadzi ku wspólnocie. Twórzmy tę wspólnotę. Wszyscy razem - w myśl tego, by Polska była rządzona sprawiedliwie i uczciwie. By odpowiadający za Polskę pamiętali, że służą ojczyźnie – podsumowała premier.

Minister Błaszczak wspominał swoją współpracę z Lechem Kaczyńskim w czasach, gdy ten zarządzał stołecznym ratuszem. - Jestem dumny, że mogę uczestniczyć w tej uroczystości. Uważam, że gdyby nie pan profesor Lech Kaczyński, to być może nie byłoby KSAP. (…) Rząd, na którego czele stała Hanna Suchocka, nie był zainteresowany absolwentami KSAP. Nie był zainteresowany zmianami w aparacie państwowym, który powinien być naprawiony już na początku wolnej Polski. Lech Kaczyński zatrudnił połowę absolwentów KSAP w Najwyższej Izbie Kontroli. Gdyby nie on, to być może KSAP dziś by nie było – powiedział Mariusz Błaszczak, absolwent KSAP.

Na zakończenie oficjalnej części uroczystości głos zabrał Wojciech Federczyk, dyrektor KSAP. - Chciałem podziękować za wszystkie ważne słowa, które padły w auli głównej KSAP. Została przywołana dewiza szkoły: kształcimy do służby Polsce. Życiorysy absolwentów są najlepszym dowodem tego, że KSAP jest wierna tej dewizie. Chciałbym wszystkich państwa zapewnić, że będziemy się starali, by kolejne roczniki słuchaczy wychodziły z murów krajowej szkoły jak najlepiej przygotowane do służby Polsce – powiedział Federczyk.

[fot.PAP/Radek Pietruszka]

wPolityce.pl/ems

Warto poczytać

  1. lgbt23072018 23.07.2018

    Lewicowi aktywiści sprofanowali warszawski kościół św. Anny?

    Prezes Młodzieży Wszechpolskiej poinformował na Twitterze o złożonym do prokuratury zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa przez aktywistów LGBT.

  2. szczerba23072018 23.07.2018

    Poseł Szczerba będzie miał kłopoty? Prokuratura zawiadomiona o możliwości popełnienia przestępstwa

    W związku z ujawnieniem danych personalnych policjantów i falą gróźb kierowanych w stosunku funkcjonariuszy oraz ich rodzin Komendant Główny Policji złoży zawiadomienie do prokuratury - zapowiedział w poniedziałek rzecznik KGP Mariusz Ciarka.

  3. 1270kgrobyu 23.07.2018

    Skandal! Hieny cmentarne obrabowały groby polskich żołnierzy pod Lwowem

    To raczej nie jest rosyjska prowokacja, przejaw nienawiści ze strony ukraińskich nacjonalistów tylko zwykła, ale jakże ordynarna bandycka grabież. Jak informuje „Nasz Dziennik” na lwowskich i podlwowskich cmentarzach rozkopywane i bezczeszczone są groby polskich żołnierzy

  4. piselblag23072018 23.07.2018

    Kolejne napisy na ścianach siedzib PiSu. Wilk: Obawiam się, że będzie coraz gorzej

    Nieznani sprawcy namalowali czerwoną farbą na ścianie budynku, w którym się mieści siedziba PiS w Elblągu napis "Czas na sąd ostateczny" oraz wulgarne słowo. O akcie wandalizmu została poinformowana w poniedziałek policja, która będzie prowadzić postępowanie w tej sprawie.

  5. berlin23072018 23.07.2018

    Makabryczne sceny w Berlinie. Nieznani sprawcy podpalili dwóch bezdomnych

    Dwaj nieznani sprawcy oblali w niedzielę późnym wieczorem płynem i podpalili dwóch bezdomnych oraz ich dobytek na stacji kolei miejskiej Schoeneweide w Berlinie. Zaatakowani doznali ciężkich poparzeń i przebywają w szpitalu - podała w poniedziałek policja.

  6. powroclaw23072018 23.07.2018

    Platforma Obywatelska rezygnuje z Ujazdowskiego. W zamian poprze Sutryka

    PO wycofuje poparcie dla kandydata na prezydenta Wrocławia Kazimierza M. Ujazdowskiego - poinformował w poniedziałek szef PO Grzegorz Schetyna. Zapowiedział, że wspólnego kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta miasta wskaże Nowoczesna.

  7. 1270lunapark 22.07.2018

    Dramat na wesołym miasteczku w Polsce. Zginął chłopiec

    9-letni chłopiec zmarł po wypadku, do jakiego doszło w niedzielę w wesołym miasteczku w Szczytnie (Warmińsko-mazurskie). Według policji do wypadku doszło w wyniku awarii karuzeli. Lunapark zamknięto.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook