Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ks. Lemański odda parafię administratorowi

17.07.2013

Proboszcz z Jasienicy ks. Wojciech Lemański zapowiedział, że przez najbliższe tygodnie będzie przekazywał obowiązki administratorowi parafii ks. Grzegorzowi Chojnickiemu, którego wyznaczył ordynariusz warszawsko-praski abp Henryk Hoser.

Jak powiedział dziennikarzom ks. Lemański, administrator parafii w przyszłym tygodniu zamieszka na plebanii w Jasienicy. Dodał, że w najbliższy piątek wspólnie odprawią mszę św. Poinformował także, że jeszcze przez jakiś czas będzie mieszkał na plebani, ale na razie udaje się na odpoczynek.
W poniedziałek ks. Lemański zapowiedział, że wyprowadzi się z domu parafialnego i poza parafią będzie czekał na prawomocne rozstrzygnięcie Stolicy Apostolskiej w jego sprawie.
We wtorek spotkał się z przedstawicielami kurii warszawsko-praskiej. "Wydaje mi się, że nikt nie jest pokonany w tym sporze. () Pozostaliśmy przy różnicach poglądów, ale widziałem, że ta druga strona akceptuje mój sposób rozumienia procedury odwoławczej" - ocenił środę w rozmowie z dziennikarzami.
Dekretem z 5 lipca abp Hoser usunął ks. Lemańskiego z urzędu proboszcza parafii Narodzenia Pańskiego w Jasienicy za brak szacunku i posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu oraz nauczaniu biskupów w Polsce w kwestiach bioetycznych. Zgodnie z dekretem Lemański 14 lipca do godz. 21 miał zakończyć posługę, a najpóźniej do 18 lipca opuścić parafię. Proboszcz odwołał się od tej decyzji.
Początkowo ks. Lemański utrzymywał, że zgodnie z prawem kanonicznym, pismo przedrekursowe zawiesza procedurę odwołania go z urzędu proboszcza do momentu rozpatrzenia pisma.
Ks. dr hab. Piotr Majer z Instytutu Prawa Kanonicznego UPJPII w Krakowie podkreślił w analizie
sporządzonej dla KAI, że rekurs, czyli wniesienie odwołania od dekretu biskupa, nie zawiesza jego wykonania. "Przeciwnie, w kan. 1747 par. 1 przypomina się, że usunięty proboszcz powinien się powstrzymać od wykonywania zadań proboszcza, jak najszybciej zwolnić dom parafialny, a wszystko, co należy do parafii, przekazać temu, komu biskup parafię powierzył" - wskazuje ks. Majer.
Proboszcz z Jasienicy na swoim blogu krytykował kościelnych hierarchów, w tym przełożonego - przewodniczącego Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych abp. Hosera m.in. za dokument  ioetyczny episkopatu, przeciwstawiający się: in vitro, aborcji, eutanazji, środkom wczesnoporonnym i antykoncepcji - jako zagrożeniom dla człowieka. Biskupi napisali tam m.in., że in vitro jest źle realizowanym pragnieniem bezpłodnych par, które chcą być rodzicami. Ks. Lemański napisał m.in. list do kobiety poczętej za pomocą in vitro, która publicznie zapowiedziała apostazję z Kościoła katolickiego po opublikowaniu dokumentu episkopatu.
Według Lemańskiego działania Hosera przeciw niemu rozpoczęły się, gdy ten podczas rozmowy zapytał go, czy jest obrzezany i czy należy do narodu żydowskiego. Za takie pytanie i sugestie Lemański domagał się od arcybiskupa przeprosin.
W piątkowym oświadczeniu kuria napisała, że "imputowanie księdzu arcybiskupowi, że miałby dopytywać ks. Lemańskiego o znak obrzezania i o przynależność do Narodu Żydowskiego jest bezsensowne z powodu braku motywów i celu. Byłoby to absurdalne również w świetle danych osobowych ks. Lemańskiego będących w posiadaniu kurii biskupiej (dokumenty chrztu, bierzmowania, życiorys)" - napisano.
Z kolei zespół ds. bioetycznych episkopatu podkreślił w oświadczeniu, że opinie, które wyraża ks. Lemański "charakteryzują się ignorancją i niekompetencją w zakresie zarówno danych  biomedycznych, jak i nauczania Kościoła katolickiego, w tym istoty małżeństwa i rodziny".
"Nie można zaprzeczać, jak czyni to ks. Wojciech Lemański, obiektywnym informacjom, że w grupie dzieci poczętych metodą In vitro częściej pojawiają się wrodzone wady genetyczne, zaburzenia funkcji ważnych genów oraz inne niepożądane skutki zdrowotne. W ostatnim komunikacie zespołu przedstawiono w tym zakresie listę publikacji naukowych i omówienie prezentowanych w nich badań medycznych. Nieporozumieniem lub manipulacją podejmowaną w celu promowania własnej osoby jest sugestia ks. Wojciecha Lemańskiego, jakoby przekazywanie tych informacji, w tym również w wywiadach członków zespołu, poniżało osoby poczęte tą metodą" - napisali członkowie zespołu ds. bioetycznych.
PAP/run
fot. PAP/Paweł Supernak
Słowa kluczowe:

ksiądz

,

Hoser

,

biskup

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook