Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kryptologia – nowe zadanie Krzysztofa Bondaryka

11.03.2013

Były szef ABW, który niedawno został oddelegowany do MON, aby doradzać ministrowi Siemoniakowi, otrzymał zadanie stworzenia nowej służby specjalnej zajmującej się kryptografią, wywiadem radiowym i elektronicznym – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Służba, która powstaje od 2012 r. będzie nosić nazwę - Narodowego Centrum Kryptologii. Jednak na jej temat nic nie wie parlament a zwłaszcza speckomisja:

Osobiście uważam, że powstaje nowa służba specjalna. Niewykluczone, że to sensowny pomysł, jednak jak ma to się do zapowiedzi Platformy Obywatelskiej o ograniczaniu liczby służb i ich roli? – mówi DGP szef komisji do spraw służb specjalnych Marek Opioła z PiS.

Pieniądze na Centrum – blisko 10 mln zł – pochodzą z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, ale według ekspertów potrzebne będzie dużo więcej – nawet kilkaset milionów.

Plany stworzenia nowej służby miały się narodzić w głowach rządzących po zatrzymaniu Tadeusza J., agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego. Dowody, które pozwoliły postawić mu zarzuty i skazać na trzy lata więzienia, zdobyto dzięki wykorzystaniu starych technik kontrwywiadu radiowego. O jego istnieniu nie wiedziała nawet ambasada, utrzymywał kontakt bezpośrednio z centralą wywiadu w Moskwie.

Bliski współpracownik Bondaryka twierdzi, że były szef ABW jeszcze rządząc w największej polskiej służbie specjalnej miał plany, aby odbudować polską szkołę kryptografii, „tak byśmy sami wypracowali bezpieczne metody szyfrowania łączności rządowej bez zwracania się do firm z innych państw”.

Gazeta dodaje również, że nowy plan ma dodatkowo opierać się na prowadzeniu nasłuchu elektronicznego, czyli np. narzędziach do monitorowania internetu. Podobnie jak w USA, Wielkiej Brytanii czy Norwegii.

„DGP” cytuje również anonimowego „kluczowego urzędnika rządu”, według którego projekt może się nie spodobać Polakom.

Nie da się tego długo robić bez pieniędzy ale i zmian w ustawach, które z pewnością wywołają protesty opinii publicznej -czytamy.

Więc władza szykuje kolejne sprawne źródło kontroli nad obywatelami. Jeżeli ktoś myślał, że ''Polski Wielki Brat'' ma dostatecznie dużo wiedzę o obywatelach, mylił się. Może mieć jeszcze większą.

znp, lz, Nasz Dziennik

[fot: youtube] 

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook