Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Krym jest już rosyjski?

02.03.2014

W Kijowie jest nowy rząd, który może Ukraińcom rosyjskojęzycznym, ze wschodu i południa Ukrainy, dać to, czego Wiktor Janukowycz nie był w stanie wyegzekwować, czyli pieniądze od międzynarodowych organizacji – powiedział Ryszard Czarnecki w programie „Woronicza 17”.

W programie „Woronicza 17” politycy zastanawiali się, jak może rozwinąć się sytuacja na Ukrainie i jaki ruch wykona prezydent Rosji Władimir Putin.

Zdaniem Ludwika Dorna (Solidarna Polska) „celem Rosji jest doprowadzenie do degradacji Ukrainy. To już się dzieje pod groźbą interwencji. Jednak bezpośredniej interwencji na Ukrainie, pomijając Krym, nie będzie”.

Z opinią posła SP zgodził się Jerzy Wenderlich (SLD), który uważa, że Rosja będzie potęgować zimną wojnę. „Moskwa tym zamieszaniem chce jeszcze bardziej zdestabilizować gospodarczo Ukrainę, ponieważ przy najlepszej woli żaden Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Unia Europejska, czy USA nie wpakują tam żadnych pieniędzy, żeby się utopiły” – zawyrokował.

Artur Dębski (Twój Ruch) uważa, że Krym jest już rosyjski. – Światowa opinia będzie przez jakiś czas krzyczeć i straszyć embargiem, co w przypadku Rosji jest kuriozalne. Rosjanie mogą doprowadzić do takiej sytuacji, że opinia publiczna odwróci sympatię od Ukrainy. Mówię po prostu i brutalnie o prowokacji – powiedział.

Ryszard Czarnecki (PiS) ocenił, że sytuacja Ukrainy jest zupełnie inna niż kilka tygodni temu, a Władimir Putin Ukrainę zaczyna przegrywać. – W Kijowie jest nowy rząd, który może Ukraińcom rosyjskojęzycznym, ze wschodu i południa Ukrainy, dać to, czego Wiktor Janukowycz nie był w stanie wyegzekwować, czyli pieniądze od międzynarodowych organizacji – powiedział. Polityk dodał, że „z taką marchewką” rząd Arsenija Jaceniuka może stabilizować sytuację w kraju.

Andrzej Halicki (PO) zgadza się, że Putin przegrywa Ukrainę, ale jednak nie całą. – Prezydent Rosji uruchamia plan B, straszy wojną. Putin chce, żeby Ukraina się rozpadła, przez między innymi wmawianie Zachodowi, że rząd ukraiński nie jest partnerem wiarygodnym – powiedział.

Z kolei Eugeniusz Grzeszczak (PSL) podziela pogląd o planie B Putina. – Rosja będzie prężyć muskuły, ale do otwartego kryzysu nie dojdzie – powiedział.

TVPInfo, lz

[fot: PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

,

Ryszard Czarnecki

,

rozmowa

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook